Szukaj na tym blogu

08 lipca 2021

Abby Jimenez - "Miłość szuka właściciela" [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]


Autor: Abby Jimenez
Tytuł: "Miłość szuka właściciela" 
Ilość stron: 480 
Wydawnictwo: Muza
Moja ocena: 10/10 

Poznajcie najlepszą książkę przeczytaną przeze mnie w tym roku. I myślę, że długo nic jej nie pobije. To najpiękniejszy romans jaki czytałam od dawna. 

Pamiętacie "To tylko przyjaciel"? Książka miała swoją premierę w tamtym roku i zachwyciło się nią mnóstwo osób! Dodatkowo, zdobyła nagrodę Bestsellerów Empiku, a moją opinię na jej temat możecie przeczytać tutaj: "To tylko przyjaciel". Jestem pewna, że "Miłość szuka właściciela" pójdzie w jej ślady. Według mnie ta książka jest jeszcze lepsza niż poprzednia.

Dwa lata temu w wypadku zginął Brandon, narzeczony Sloan. Dziewczyna nadal nie może się z tym pogodzić. Pewnego dnia do jej codzienności wkracza Trucker. Uroczy psiak, który sprawia, że jej życie zaczyna nabierać kolorów. Właścicielem czworonoga okazuje się być Jason, muzyk, który aktualnie przebywa w Australii. Sloan i Jason zaczynają ze sobą flirtować przez telefon. Co będzie gdy spotkają się twarzą w twarz? 

Kocham, kocham. Uwielbiam! I dawno nie miałam tak, że nie potrafiłam powstrzymać łez. Tutaj się po prostu nie dało. Ta historia jest tak piękna, tak prawdziwa. Taka wzruszająca.

Poznajemy w niej życie gwiazdy rocka, Jasona. Wyruszamy z nim w trasę koncertową, obserwujemy to, jak naprawdę wygląda życie tak popularnej osoby. Mierzenie się z dziennikarzami, a potem czytanie o sobie kompletnych bredni wyssanych z palca i wymyślonych tylko po to, aby artykuły się dobrze sprzedawały. Autorka pokazuje nam ile poświęceń trzeba znieść. Ile tak naprawdę kosztuje popularność. I jak to wszystko pogodzić z miłością? Ze związkiem? Czy się uda? Czy jednak to wszystko będzie dla tej drugiej osoby za dużo i zdecyduje się odejść i zakończyć związek. 

Ja jestem pod wrażeniem, naprawdę! To jest idealna lektura na wakacje! Lepszej nie znajdziecie, gwarantuję Wam to! 

Znajdziemy tutaj definicję prawdziwej miłości. To, co połączyło głównych bohaterów jest niesamowite. Moje serce wiele przeżyło podczas lektury tej książki. Autorka w pewnym momencie mi je złamała. A czy udało się jej poskładać je na nowo? Tego Wam nie zdradzę. Sami musicie się przekonać. 

Premiera tej powieści planowana jest na 14 lipca i ogromnie Was zachęcam do tego, aby się zapoznać z tą niesamowitą historią. Jestem pewna, że nie będziecie żałować. Musicie ją przeczytać. Zapamiętajcie tę datę i ten tytuł. A już od jakiegoś czasu możecie zamawiać tę książkę w przedsprzedaży w empiku. Polecam serdecznie.

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Muza. 


Macie zamiar przeczytać tę książkę? A czy znacie "To tylko przyjaciel"? 

2 komentarze:

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.

OBSERWUJĄCY