środa, 22 maja 2019

Sprzedawca Marzeń - Richard Paul Evans

Witajcie Kochani we czwartek!
Dzisiaj chciałabym Wam przekazać kilka słów na temat książki "Sprzedawca marzeń" Richarda Paula Evansa.  Zdecydowanie jest to książka, na którą warto zwrócić uwagę, jeżeli jeszcze nie mieliście okazji jej przeczytać. Dodam również, że niedługo będzie miała premiera drugiej części. Czekam na nią z niecierpliwością, gdyż losy Charles'a zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie i jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalej!



Autor w książce opowiada historię Charlesa Jamesa, który w młodzieńczych latach uciekł z domu, pojechał do Kalifornii, aby rozpocząć życie od nowa. Tam poznał Monikę, która potem została jego żoną. Teraz Charles jest obrzydliwie bogaty. Stać go na wszystko, co tylko sobie wymarzy. Jego zawód? Sprzedaje marzenia! Właśnie te o dobrym życiu, dużych zarobkach. Wygłasza konferencje, sprzedaje produkty. Wszystko idzie mu gładko. Do czasu, aż spotyka człowieka, którego syn kupił od Charles'a te marzenia. Od tego czasu wszystko się zmienia, a James nie do końca potrafi sobie z tym poradzić.

Książka jest genialna! Przeczytałam ją dosłownie w pół dnia. Bardzo interesująca i niesamowicie wciągająca. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam nic Evansa i cudownie było wrócić do jego twórczości. "Sprzedawca marzeń" to książka, która z pewnością zmusza do przemyśleń, do zastanowienia się nad tym, jak Ty postąpiłbyś na miejscu bohatera? Jakie kroki i decyzje podjąłbyś? Czy pochłonęłyby Cię pieniądze tak jak głównego bohatera? Czy jednak wybrałbyś rodzinę i inne wartości?

Jest to wyjątkowa książka i jestem pewna, że większości z Was przypadnie do gustu. To książka, która wskazuje, jakie wartości naprawdę są ważne w życiu. I zdecydowanie nie są to pieniądze i bogactwo. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać i zastanowić się nad tym, jakimi wartościami kieruje się w życiu.

3 czerwca swoją premierę będzie miała książka "Podróż tysiąca mil". Jest to druga część z serii "Opowieści sprzedawcy marzeń", na którą bardzo czekam i jestem strasznie ciekawa jak potoczą się losy bohatera. Bardzo mocno trzymam za niego kciuki, aby wszystko mu się udało, ponieważ polubiłam go. Mimo, iż nie jest on człowiekiem do końca dobrym, mam nadzieję, że w kolejnej części zmieni się na lepsze po tym, co go spotkało.

niedziela, 19 maja 2019

Jak sprzedać książki w SkupSzopie? Instrukcja krok po kroku.

Cześć!
Wiele z Was pisało do mnie na Instagramie - na czym polega sprzedawanie książek w SkupSzopie, jak się do tego zabrać, jak to wygląda itd., dlatego postanowiłam napisać o tym posta. Dzisiaj krok po kroku przeprowadzę Cię po każdym punkcie tego naprawdę łatwego procesu. Zaczynajmy! 

Na początku musimy ściągnąć aplikację SkupSzop na telefon.

Włączamy aplikację i pojawia nam się takie okienko jak na obrazku 1. Bierzemy książkę, szukamy jej kodu i skanujemy go. (2)


3. Pokazuje nam się cena. I albo chcemy ją sprzedać, więc klikamy "Dodaj do listy książek", albo jeżeli oferta nam nie odpowiada, klikamy "skanuj nową" i sprawdzamy cenę kolejnej książki.

4. Gdy mamy już całą listę książek do sprzedaży i chcemy zakończyć sprzedaż, klikamy "Podsumowanie".

5. Następnie wpisujemy swój adres e-mail i klikamy "Sprzedaj książki".

6. Na maila przychodzi nam "koszyk" do zaakceptowania. Klikamy na niego, sprawdzamy, czy wszystko jest ok. I przechodzimy do kolejnego punktu.


8. Wypełniamy nasze dane adresowe, pod które ma przyjechać kurier i odebrać od nas paczkę.

9. Następnie wybieramy sposób, w jaki chcemy wysłać książki. Ja zawsze wybierałam kuriera, ponieważ jest darmowy, przyjeżdża na miejsce i jest to zdecydowanie wygodniejszy sposób. Druga możliwość jest taka, że wysyłamy książki do nich na adres, a oni zapłacą nam 7 zł więcej. Według mnie jest to nieopłacalne, ponieważ za wysyłkę zapłacimy zdecydowanie więcej, niż 7 zł. Następnie otrzymujemy taki komunikat i przechodzimy na maila.


Na mailu czeka na nas informacja o złożonej ofercie. Teraz czekamy na akceptację tytułów. U mnie za każdym razem odbywało się to bardzo szybko (około 10-20 minut). Piszą, że w dni robocze może to trwać do 1 godziny, a w dni wolne od pracy dłużej, wiadomo.
Gdy już będzie gotowe, od razu przychodzi mail z informacją o zaakceptowaniu sprzedaży. Czasem zdarza się tak, że niektóre książki są odrzucone, z jakichś powodów. Moje akurat wszystkie zaakceptowane, więc przechodzimy do naszego konta w SkupSzopie, aby potwierdzić deklarację.

Wchodzimy w nasze konto -->  Historia transakcji --> Sprzedane książki --> Potwierdź deklarację.

Następnie musimy ją jeszcze raz potwierdzić, a potem "drukuj deklarację". Deklarację trzeba wydrukować, podpisać i włożyć ją do pudła razem z książkami.

Następnie zamawiamy kuriera (możemy sobie wybrać dzień, w który chcemy, aby przyjechał), pakujemy paczkę i czekamy, aż przyjedzie odebrać książki. Przed przyjazdem kuriera możemy sobie ewentualnie zmienić datę odbioru paczki. 
Na maila przychodzi nam również taka instrukcja w jaki sposób zapakować paczki, jak to ma wyglądać, aby wszystko poszło sprawnie i bez problemu. 

Tak to wygląda. Kilka dni po dotarciu książek do SkupSzopu otrzymujecie wiadomość na maila, a za niedługo na koncie pojawiają się też pieniądze. 

Jeżeli mielibyście jakieś pytania odnośnie sprzedaży przez SkupSzop, zapraszam na maila: blaskksiazek@gmail.com. Znajdziecie mnie również na Instagramie i Facebooku. Chętnie odpowiem na każde pytanie w miarę możliwości. :) 

środa, 15 maja 2019

Tomasz Kieres - "Zawsze będę przy Tobie"

Przedstawiam Wam jedną z najlepszych książek przeczytanych w tym roku! ❤️

Czy można kochać tylko raz w życiu? A co, gdy nasza miłość odejdzie? Na zawsze, niespodziewanie. Tęsknota, ból, poczucie winy. Co by było gdyby...ona i dziewczynki może by żyły. A teraz? Jednak w jego życiu pojawia się inna kobieta, a nawet dwie. I co teraz? Czy będzie w stanie je pokochać tak, jak kochał żonę i córki?



Paweł kilka lat temu w wypadku samochodowym stracił żonę i dwie córki. Do tej pory nie potrafi się z tym pogodzić. Żyje z dnia na dzień, unika kontaktów z innymi ludźmi. 
Natalia jest kobietą samotnie wychowującą nastoletnią córkę. Tych dwoje spotyka się na imprezie u znajomych, na którą żadne z nich nie miało najmniejszej ochoty. Zaczynają rozmawiać i z biegiem czasu zaczynają się do siebie zbliżać. Jednak traumy, które w nich siedzą, nie chcą pozwolić na to, aby w ich życiu zagościło szczęście. Jak potoczą się ich losy? 

Autor, Tomasz Kieres od samego początku promowany jest jako polski Nicholas Sparks. Nie wiem czy wiecie, ale Sparks jest zdecydowanie moim ulubionym pisarzem od dawien dawna, dlatego, gdy tylko zobaczyłam to porównanie wiedziałam, że ta książka musi się znaleźć u mnie na półce. I tak się stało. Czy faktycznie autor pisze na miarę Sparksa? 

Tak! Zdecydowanie jest to idealne porównanie. Sparks w polskim wydaniu! Coś pięknego. A nawet może trochę lepiej niż Sparks (albo ten "stary" Sparks, bo ostatnio coraz słabiej u niego).
Cudowna, wspaniała, rewelacyjna historia. Bardzo wzruszająca. I Ci bohaterowie - zero sztuczności, samo życie! I Maja, córka Natalii - jak ja uwielbiam tę dziewczynę! Wielka fanka muzyki, która od samego początku polubiła Pawła! Szalona dziewczyna, która ukradkiem podgląda go po szkole podczas wykonywanych czynności koło domu, a potem przesiaduje z nim dużo czasu w księgarni, którą prowadzi.

"Zawsze będę przy Tobie" to idealna książka dla każdej romantyczki. I każdej fanki Sparksa! Historia Natalii i Pawła zdecydowanie znalazła miejsce w moim sercu i przez długi czas na pewno z niego nie wyjdzie. Czegoś tak pięknego dawno nie czytałam. Nie mogę przestać myśleć o tej książce. Będę polecać ją dosłownie każdemu. I czuję, że zaraz ktoś się do mnie zgłosi, abym pożyczyła. Pożyczę, jasne, że tak, bo warto przeczytać tę książkę. 

Jeżeli się wahacie, czy przeczytać, czy nie. Zróbcie to, naprawdę warto. Jestem pewna, że ta powieść Was zachwyci. 

niedziela, 12 maja 2019

Książki na maj

Witajcie Kochani!
Niedawno pisałam Wam, że chcę zredukować ilość nieprzeczytanych książek, które od dawien dawna są w mojej biblioteczce i czekają na swoją kolej. Gdybym się za to nie wzięła, pewnie dalej by czekały i mogłyby się nigdy nie doczekać. 

Tak wygląda mój stosik książek do przeczytania na maj! Bardzo się cieszę, że wylosowałam właśnie te książki, ponieważ "Singielka w Londynie" i "Zakochane Trójmiasto" już dawno chciałam przeczytać, ale oczywiście były książki "ważniejsze". Super by było, gdyby oprócz tych udało mi się przeczytać coś jeszcze! 


1. Ursula Nuber - "10 przykazań dla silnych kobiet"
2. Agnieszka Przybysz - "Przyciągnij miłość"
3. Maja Komasińska-Moller - "Pogoda ducha"
4. Marta Matulewicz - "Singielka w Lodynie"
5. Antologia "Zakochane Trójmiasto" 

Jestem ciekawa, czy ktoś z Was czytał którąś z tych książek i jak Wam się podobały? Dajcie mi znać, chętnie poczytam Wasze opinie na ich temat. 😊

środa, 8 maja 2019

Anna Dąbrowska - "Nauczyciel tańca. Rewolta"

Rok temu czytałam rewelacyjną książkę. O tańcu, miłości, ale i cierpieniu. Pamiętam, że bardzo mi się podobała i zachwycałam się nią przez długi czas. Teraz autorka napisała drugą część, więc koniecznie musiałam ją przeczytać. I tak w moje ręce wpadła książka "Nauczyciel tańca. Rewolta". 

Akcja powieści toczy się 6 lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Kaja i Dominik pobrali się, mają małą córeczkę i razem wychowują Sarę, którą czytelnicy poznali już w pierwszej części. Jednak 6 lat po ślubie nad ich małżeństwo nadciągają czarne chmury. Rutyna i kryzys w małżeństwie sprawia, że Kaja i Dominik zaczynają się od siebie oddalać, mają przed sobą tajemnice. A na dodatek pojawiają się znajomi z przeszłości, którzy zaczynają mieszać w ich życiu. 

Nauczyciel tańca. Rewolta to zdecydowanie bardzo emocjonująca powieść, która pokazuje, że życie nie zawsze jest takie idealne i kolorowe, jakie miało być. Bohaterowie zapominają o tym, aby dbać o siebie nawzajem, co doprowadza ich do takich, a nie innych wydarzeń w ich życiu. Sporo się dzieje, pojawiają się też nowi bohaterowie, którzy mają różne intencje. 


Gdybym miała w skrócie powiedzieć o czym jest "...Rewolta", to powiedziałabym, że to powieść o miłości, o walce o miłość, o małżeństwie, rodzinie, tańcu. O tym, że nie zawsze jest kolorowo. O tym, że jeżeli naprawdę nam zależy, to trzeba walczyć. Do końca. Nie poddawać się. Bo miłość i rodzina to najważniejsze wartości w życiu. 

Na zakończenie powiem, że jest to bardzo fajna książka, którą czytało się naprawdę przyjemnie. Poza tym jest wciągająca, bez dwóch zdań. Przeczytałam ją naprawdę bardzo szybko i spędziłam przy niej bardzo miłe chwile.

Autorka również słynie z tego, że musi namieszać w życiu bohaterów, więc nie myślcie sobie, że będzie tak łatwo. Nic z tego. Zakończenie jak zwykle bezbłędne. I myślałam, że tym razem będzie spokojniej, ale nie. Autorka zaskakuje! Bardzo zaskoczyło mnie również zachowanie jednego bohatera powieści. Zupełnie się nie spodziewałam.

Ci, którzy czytali pierwszą część doskonale znają głównych bohaterów. Jednak nie ma problemu z tym, aby czytać tę książkę jako osobną, niezależną powieść. Akcja powieści toczy się sześć lat po wydarzeniach z pierwszej części, więc wszystko jest "nowe". Bardzo polecam tę książkę. Idealna na wiosenne wieczory. 😍

niedziela, 5 maja 2019

Lista książek do przeczytania z mojej biblioteczki

Cześć Kochani! 
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, po którą książkę sięgnąć w następnej kolejności. I wtedy zdałam sobie sprawę, ile książek nieprzeczytanych mam w swojej biblioteczce. Czas to zmienić - pomyślałam. Tylko jak to zrobić? Od czego zacząć? I wpadłam na pomysł. Na początku spisałam sobie wszystkie nieprzeczytane książki. Możecie je zobaczyć na poniższej liście. 
Na początku każdego miesiąca będę sobie losować 3 książki, które będę czytać w danym miesiącu. Książki na maj mam już wylosowane, pokażę Wam je w następną środę. Jestem ciekawa, czy czytaliście którąś z wylosowanych książek i jaki Wam się podobały. 


A tak prezentuje się lista:

środa, 1 maja 2019

Najlepsze, co mnie spotkało - Agata Przybyłek

Nadchodzi lato, Olga ma wyjechać na swoje studenckie wakacje do ojca, który mieszka w małej wiosce obok Zakopanego. Zdecydowanie nie cieszy się na ten wyjazd, ponieważ odkąd ojciec zostawił ją i jej mamę, nie utrzymują ze sobą praktycznie w ogóle kontaktu. Nadchodzi jednak ten dzień, w którym wysiada na dworcu w Zakopanem i rozpoczynają się jej wakacje. Otrzymuje pokój w pensjonacie prowadzonym przez ojca i jego nową żonę. Na miejscu czeka też na nią mała niespodzianka. 
Niedługo potem poznaje Marysię, która mieszka niedaleko nich i Janka, z którym zaczyna się spotykać coraz częściej. Czy te wakacje naprawdę będą takie okropne jak się dziewczynie wydaje? 




Uwielbiam Zakopane, uwielbiam góry, uwielbiam tamtejszy klimat, widoki, wszystko. Gdy tylko zobaczyłam, że Agata Przybyłek napisała książkę, w której akcja toczy się w Tatrach, wiedziałam, że muszę ją natychmiast przeczytać. Uwielbiam tego typu książki! Przeczytałam całą zakopiańską serię Natalii Sońskiej i chciałam też zobaczyć dokąd zabierze nas Agata Przybyłek.  I tym razem również nie rozczarowałam się! 

Agata Przybyłek to moje odkrycie roku 2018, jednak to głównie teraz poznaję jej kolejne książki, które są naprawdę rewelacyjne. A moja przygoda z powieściami Agaty rozpoczęła się pod koniec czerwca 2018 roku z książką "Ja chyba zwariuję...". Od tamtej pory seria siostrzana jest moją ulubioną. Zimą przyszła pora na "Siedem cudów" i od tamtej pory przepadłam. Przeczytałam dwie książki z serii z domkami, pierwszą część losów Zuzanny i jestem zachwycona. Od teraz po każdą kolejną sięgam w ciemno, bez obaw, że książka mi się nie spodoba. 

Wróćmy jednak do "Najlepsze co mnie spotkało". Ta książka jest fenomenalna. Zdecydowanie jest to najlepsza książka w dorobku autorki (z książek, które dotychczas czytałam). Bardzo przyjemna, lekka, taka wiosenno-letnia. A z drugiej strony...wzruszająca. Bardzo. Agata strasznie mnie zaskoczyła tym, co wymyśliła dla bohaterów. Może troszkę się spodziewałam, ale mimo wszystko liczyłam, że to się nie spełni. 

To powieść o rodzącym się uczuciu pomiędzy Olgą, a góralem Jankiem. Ich cudowne, klimatyczne randki czytało się rewelacyjnie. Aż samemu chciałoby się przeżyć coś takiego i w takich miejscach!  Jednak to nie tylko o tym jest ta książka. To również książka o miłości rodzicielskiej. O tym, ile rodzice są w stanie zrobić dla swojego dziecka. Przepiękne relacje łączące bohaterów, choć nie zawsze proste, sprawiły, że ta książka jest naprawdę bardzo prawdziwa i taka życiowa. 


Bardzo polecam wszystkim przeczytać tę książkę. Ja aż żałuję, że lektura już za mną. Jest ona naprawdę przepiękna i pełna emocji. A ja aż chciałabym się przenieść teraz na chwilę w góry. Tak chociaż na tydzień. 😍