środa, 30 stycznia 2019

Wyzwania czytelnicze 2019

Cześć! 
Nie było mnie tutaj od ponad dwóch miesięcy. Ostatni post pojawił się w listopadzie, a ja od tamtej pory przeczytałam już sporo książek, których opinią chciałabym się z Wami podzielić. 
Większa aktywność u mnie jest na Instagramie (@blaskksiazek.pl) oraz Facebooku (Blask Książek) gdzie oczywiście serdecznie Was zapraszam. 

Dzisiaj jestem ciekawa, czy bierzecie udział w jakichś wyzwaniach czytelniczych? I co o nich myślicie? 
Ja muszę przyznać, że jak co roku, tym razem również zapisana jestem do wydarzenia Przeczytam 52 książki w 2019 roku. Mam nadzieję, że 2019 rok będzie bardziej udany pod tym względem od poprzedniego, kiedy to przeczytałam 43 książki. 

Ten rok, myślę, że rozpoczęłam bardzo dobrze. Na dzień dzisiejszy przeczytałam już 8 książek! Według mnie jest to bardzo dobry wynik. Bez wątpienia długie, zimowe wieczory sprzyjają czytelnictwu. 


W tym roku postanowiłam dzielić się z Wami krótszymi opiniami na temat przeczytanych przeze mnie książek, ponieważ wiem, że większość z Was woli takie - krótkie, ale treściwe i konkretne opinie, niż te długie. Zgadza się? 

Jestem ciekawa, co Wy sądzicie na temat wyzwań czytelniczych, czy bierzecie w jakichś innych udział? Może moglibyście mi coś polecić? 😉

Przypominam i zapraszam: 

4 komentarze:

  1. Gratuluję wyniku :) U mnie początek roku również udany, bo przeczytanych 9 książek. Jednak luty będzie gorszy, bo do dziś męczę drugą książkę a jeszcze nie jestem w połowie :( Co do wyzwań, to ja nie biorę udziału w żadnym. Nigdy nie brałam i jakoś na razie nie mam zamiaru tego zmieniać. A opinie, fakt krótsze i treściwe są lepsze i sama również chciałabym to zmienić, jednak mój problem polega na tym, że jak już zaczynam pisać to płynę i nie umiem tego skrócić :( Szczególnie jak piszę o słabej książce, to już w ogóle mam wiele do powiedzenia :D
    Powodzenia w dalszych wynikach, no i żeby się udało pobić wynik z ubiegłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zwolenniczką krótszych wypowiedzi, chociaż sama czasem się rozpisuję niepotrzebnie i za cholerę nie mogę skrócić tekstu. Myślę, że najlepiej iść na żywioł w pisaniu :) A ci, co nie chcą czytać, i tak nie będą tego robić bez względu na objętość Twojego tekstu i ilość pracy, którą w niego włożysz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tak średnio biorę udział. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju wyzwania - ilościowe oki, ale na tematyczne nie mam czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie biorę udziału w żadnym wyzwaniu, ale mnie zaciekawiłaś i chyba się na jakieś skuszę :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń