niedziela, 23 czerwca 2019

Anna Bellon - "Requiem"

Anna Bellon to autorka serii "The Last Regret", którą miałam okazję czytać. Tym razem serwuje nam nową historię. Historię Alka i Łucji. I jest to zdecydowanie najlepsza książka tej autorki!




Od dwóch lat Alek chowa się przed wspomnieniami o wydarzeniu, które zmieniło jego życie. Gdy rozpoczyna studia, wszystko wydaje się układać po jego myśli. Poznaje nowych ludzi, zawiązuje przyjaźnie, a wolny czas spędza na studenckich wypadach. Przeszłość jednak po niego wraca…
Łucja w akcie buntu przeciwko apodyktycznym rodzicom, wyjeżdża na studia do Warszawy, gdzie po raz pierwszy w życiu poznaje smak wolności. Gdy w jej świecie pojawia się tajemniczy Alek, musi zdecydować, czy przyjmie go razem z bagażem doświadczeń, czy znowu wybierze ucieczkę. 
Dokądkolwiek pójdziemy, przeszłość zawsze będzie nam towarzyszyć i gdy ktoś pragnie zemsty, żadne schronienie nie jest wystarczająco bezpieczne. Nie, jeśli ta historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.


Ona i On poznali się na studiach. Ona uciekła do Warszawy od apodyktycznych rodziców. Chciała wreszcie się uwolnić i zacząć żyć własnym życiem. On nie ma znajomych, skrywa tajemnicę. Coś, co wydarzyło się dwa lata wcześniej, o czym nie potrafi zapomnieć. Poznają się na studiach, zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu i zbliżają się do siebie.

Ta książka jest cudowna. Tak jak wspominałam wcześniej, zdecydowanie najlepsza książka autorki. Spędziłam przy niej naprawdę cudowne chwile. Bohaterów nie da się nie lubić, historia toczy się naprawdę bardzo przyjemnie. Jest to z pewnością jedna z lepszych propozycji na letnie, wakacyjne czytanie. Ich historię czytałam z wypiekami na twarzy. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się ich losy, co knuje Igor i jaką tajemnicę skrywa Alek.

Autorka poruszyła kwestię, która jest w ostatnim czasie dość "popularna"? Nie wiem, czy to dobre określenie, ale coraz częściej w Polsce i na świecie dochodzi do tego typu incydentów. Nie powiem o co chodzi, gdyż zdradziłabym ważną część książki. Requiem to nie tylko historia miłości Alka i Łucji. To również opowieść o stracie, bólu, zemście, ale i pogodzeniu się z przeszłością. To wspaniała lektura, która z pewnością umili Wam wakacyjne dni. Bardzo polecam tę książkę!

Poza tym...na pewno widzieliście już jej zdjęcia na Instagramie, Facebooku, lub gdziekolwiek. Ona jest taka piękna, że aż sama chciałabym mieć ją na swojej półce. 💕 Ja czytałam ją jako ebooka, w Legimi, dlatego zdjęcie nie oddaje ani w 10% tego, jaka ta okładka jest piękna!

A jakie są Wasze idealne książki na wakacje? Piszcie tytuły!  

środa, 22 maja 2019

Sprzedawca Marzeń - Richard Paul Evans

Witajcie Kochani we czwartek!
Dzisiaj chciałabym Wam przekazać kilka słów na temat książki "Sprzedawca marzeń" Richarda Paula Evansa.  Zdecydowanie jest to książka, na którą warto zwrócić uwagę, jeżeli jeszcze nie mieliście okazji jej przeczytać. Dodam również, że niedługo będzie miała premiera drugiej części. Czekam na nią z niecierpliwością, gdyż losy Charles'a zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie i jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalej!


niedziela, 19 maja 2019

Jak sprzedać książki w SkupSzopie? Instrukcja krok po kroku.

Cześć!
Wiele z Was pisało do mnie na Instagramie - na czym polega sprzedawanie książek w SkupSzopie, jak się do tego zabrać, jak to wygląda itd., dlatego postanowiłam napisać o tym posta. Dzisiaj krok po kroku przeprowadzę Cię po każdym punkcie tego naprawdę łatwego procesu. Zaczynajmy! 

Na początku musimy ściągnąć aplikację SkupSzop na telefon.

Włączamy aplikację i pojawia nam się takie okienko jak na obrazku 1. Bierzemy książkę, szukamy jej kodu i skanujemy go. (2)


3. Pokazuje nam się cena. I albo chcemy ją sprzedać, więc klikamy "Dodaj do listy książek", albo jeżeli oferta nam nie odpowiada, klikamy "skanuj nową" i sprawdzamy cenę kolejnej książki.

4. Gdy mamy już całą listę książek do sprzedaży i chcemy zakończyć sprzedaż, klikamy "Podsumowanie".

5. Następnie wpisujemy swój adres e-mail i klikamy "Sprzedaj książki".

6. Na maila przychodzi nam "koszyk" do zaakceptowania. Klikamy na niego, sprawdzamy, czy wszystko jest ok. I przechodzimy do kolejnego punktu.


8. Wypełniamy nasze dane adresowe, pod które ma przyjechać kurier i odebrać od nas paczkę.

9. Następnie wybieramy sposób, w jaki chcemy wysłać książki. Ja zawsze wybierałam kuriera, ponieważ jest darmowy, przyjeżdża na miejsce i jest to zdecydowanie wygodniejszy sposób. Druga możliwość jest taka, że wysyłamy książki do nich na adres, a oni zapłacą nam 7 zł więcej. Według mnie jest to nieopłacalne, ponieważ za wysyłkę zapłacimy zdecydowanie więcej, niż 7 zł. Następnie otrzymujemy taki komunikat i przechodzimy na maila.


Na mailu czeka na nas informacja o złożonej ofercie. Teraz czekamy na akceptację tytułów. U mnie za każdym razem odbywało się to bardzo szybko (około 10-20 minut). Piszą, że w dni robocze może to trwać do 1 godziny, a w dni wolne od pracy dłużej, wiadomo.
Gdy już będzie gotowe, od razu przychodzi mail z informacją o zaakceptowaniu sprzedaży. Czasem zdarza się tak, że niektóre książki są odrzucone, z jakichś powodów. Moje akurat wszystkie zaakceptowane, więc przechodzimy do naszego konta w SkupSzopie, aby potwierdzić deklarację.

Wchodzimy w nasze konto -->  Historia transakcji --> Sprzedane książki --> Potwierdź deklarację.

Następnie musimy ją jeszcze raz potwierdzić, a potem "drukuj deklarację". Deklarację trzeba wydrukować, podpisać i włożyć ją do pudła razem z książkami.

Następnie zamawiamy kuriera (możemy sobie wybrać dzień, w który chcemy, aby przyjechał), pakujemy paczkę i czekamy, aż przyjedzie odebrać książki. Przed przyjazdem kuriera możemy sobie ewentualnie zmienić datę odbioru paczki. 
Na maila przychodzi nam również taka instrukcja w jaki sposób zapakować paczki, jak to ma wyglądać, aby wszystko poszło sprawnie i bez problemu. 

Tak to wygląda. Kilka dni po dotarciu książek do SkupSzopu otrzymujecie wiadomość na maila, a za niedługo na koncie pojawiają się też pieniądze. 

Jeżeli mielibyście jakieś pytania odnośnie sprzedaży przez SkupSzop, zapraszam na maila: blaskksiazek@gmail.com. Znajdziecie mnie również na Instagramie i Facebooku. Chętnie odpowiem na każde pytanie w miarę możliwości. :) 

środa, 15 maja 2019

Tomasz Kieres - "Zawsze będę przy Tobie"

Przedstawiam Wam jedną z najlepszych książek przeczytanych w tym roku! ❤️

Czy można kochać tylko raz w życiu? A co, gdy nasza miłość odejdzie? Na zawsze, niespodziewanie. Tęsknota, ból, poczucie winy. Co by było gdyby...ona i dziewczynki może by żyły. A teraz? Jednak w jego życiu pojawia się inna kobieta, a nawet dwie. I co teraz? Czy będzie w stanie je pokochać tak, jak kochał żonę i córki?



Paweł kilka lat temu w wypadku samochodowym stracił żonę i dwie córki. Do tej pory nie potrafi się z tym pogodzić. Żyje z dnia na dzień, unika kontaktów z innymi ludźmi. 
Natalia jest kobietą samotnie wychowującą nastoletnią córkę. Tych dwoje spotyka się na imprezie u znajomych, na którą żadne z nich nie miało najmniejszej ochoty. Zaczynają rozmawiać i z biegiem czasu zaczynają się do siebie zbliżać. Jednak traumy, które w nich siedzą, nie chcą pozwolić na to, aby w ich życiu zagościło szczęście. Jak potoczą się ich losy? 

Autor, Tomasz Kieres od samego początku promowany jest jako polski Nicholas Sparks. Nie wiem czy wiecie, ale Sparks jest zdecydowanie moim ulubionym pisarzem od dawien dawna, dlatego, gdy tylko zobaczyłam to porównanie wiedziałam, że ta książka musi się znaleźć u mnie na półce. I tak się stało. Czy faktycznie autor pisze na miarę Sparksa? 

Tak! Zdecydowanie jest to idealne porównanie. Sparks w polskim wydaniu! Coś pięknego. A nawet może trochę lepiej niż Sparks (albo ten "stary" Sparks, bo ostatnio coraz słabiej u niego).
Cudowna, wspaniała, rewelacyjna historia. Bardzo wzruszająca. I Ci bohaterowie - zero sztuczności, samo życie! I Maja, córka Natalii - jak ja uwielbiam tę dziewczynę! Wielka fanka muzyki, która od samego początku polubiła Pawła! Szalona dziewczyna, która ukradkiem podgląda go po szkole podczas wykonywanych czynności koło domu, a potem przesiaduje z nim dużo czasu w księgarni, którą prowadzi.

"Zawsze będę przy Tobie" to idealna książka dla każdej romantyczki. I każdej fanki Sparksa! Historia Natalii i Pawła zdecydowanie znalazła miejsce w moim sercu i przez długi czas na pewno z niego nie wyjdzie. Czegoś tak pięknego dawno nie czytałam. Nie mogę przestać myśleć o tej książce. Będę polecać ją dosłownie każdemu. I czuję, że zaraz ktoś się do mnie zgłosi, abym pożyczyła. Pożyczę, jasne, że tak, bo warto przeczytać tę książkę. 

Jeżeli się wahacie, czy przeczytać, czy nie. Zróbcie to, naprawdę warto. Jestem pewna, że ta powieść Was zachwyci. 

niedziela, 12 maja 2019

Książki na maj

Witajcie Kochani!
Niedawno pisałam Wam, że chcę zredukować ilość nieprzeczytanych książek, które od dawien dawna są w mojej biblioteczce i czekają na swoją kolej. Gdybym się za to nie wzięła, pewnie dalej by czekały i mogłyby się nigdy nie doczekać. 

Tak wygląda mój stosik książek do przeczytania na maj! Bardzo się cieszę, że wylosowałam właśnie te książki, ponieważ "Singielka w Londynie" i "Zakochane Trójmiasto" już dawno chciałam przeczytać, ale oczywiście były książki "ważniejsze". Super by było, gdyby oprócz tych udało mi się przeczytać coś jeszcze! 


1. Ursula Nuber - "10 przykazań dla silnych kobiet"
2. Agnieszka Przybysz - "Przyciągnij miłość"
3. Maja Komasińska-Moller - "Pogoda ducha"
4. Marta Matulewicz - "Singielka w Lodynie"
5. Antologia "Zakochane Trójmiasto" 

Jestem ciekawa, czy ktoś z Was czytał którąś z tych książek i jak Wam się podobały? Dajcie mi znać, chętnie poczytam Wasze opinie na ich temat. 😊

środa, 8 maja 2019

Anna Dąbrowska - "Nauczyciel tańca. Rewolta"

Rok temu czytałam rewelacyjną książkę. O tańcu, miłości, ale i cierpieniu. Pamiętam, że bardzo mi się podobała i zachwycałam się nią przez długi czas. Teraz autorka napisała drugą część, więc koniecznie musiałam ją przeczytać. I tak w moje ręce wpadła książka "Nauczyciel tańca. Rewolta". 

Akcja powieści toczy się 6 lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Kaja i Dominik pobrali się, mają małą córeczkę i razem wychowują Sarę, którą czytelnicy poznali już w pierwszej części. Jednak 6 lat po ślubie nad ich małżeństwo nadciągają czarne chmury. Rutyna i kryzys w małżeństwie sprawia, że Kaja i Dominik zaczynają się od siebie oddalać, mają przed sobą tajemnice. A na dodatek pojawiają się znajomi z przeszłości, którzy zaczynają mieszać w ich życiu. 

Nauczyciel tańca. Rewolta to zdecydowanie bardzo emocjonująca powieść, która pokazuje, że życie nie zawsze jest takie idealne i kolorowe, jakie miało być. Bohaterowie zapominają o tym, aby dbać o siebie nawzajem, co doprowadza ich do takich, a nie innych wydarzeń w ich życiu. Sporo się dzieje, pojawiają się też nowi bohaterowie, którzy mają różne intencje. 


Gdybym miała w skrócie powiedzieć o czym jest "...Rewolta", to powiedziałabym, że to powieść o miłości, o walce o miłość, o małżeństwie, rodzinie, tańcu. O tym, że nie zawsze jest kolorowo. O tym, że jeżeli naprawdę nam zależy, to trzeba walczyć. Do końca. Nie poddawać się. Bo miłość i rodzina to najważniejsze wartości w życiu. 

Na zakończenie powiem, że jest to bardzo fajna książka, którą czytało się naprawdę przyjemnie. Poza tym jest wciągająca, bez dwóch zdań. Przeczytałam ją naprawdę bardzo szybko i spędziłam przy niej bardzo miłe chwile.

Autorka również słynie z tego, że musi namieszać w życiu bohaterów, więc nie myślcie sobie, że będzie tak łatwo. Nic z tego. Zakończenie jak zwykle bezbłędne. I myślałam, że tym razem będzie spokojniej, ale nie. Autorka zaskakuje! Bardzo zaskoczyło mnie również zachowanie jednego bohatera powieści. Zupełnie się nie spodziewałam.

Ci, którzy czytali pierwszą część doskonale znają głównych bohaterów. Jednak nie ma problemu z tym, aby czytać tę książkę jako osobną, niezależną powieść. Akcja powieści toczy się sześć lat po wydarzeniach z pierwszej części, więc wszystko jest "nowe". Bardzo polecam tę książkę. Idealna na wiosenne wieczory. 😍

niedziela, 5 maja 2019

Lista książek do przeczytania z mojej biblioteczki

Cześć Kochani! 
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, po którą książkę sięgnąć w następnej kolejności. I wtedy zdałam sobie sprawę, ile książek nieprzeczytanych mam w swojej biblioteczce. Czas to zmienić - pomyślałam. Tylko jak to zrobić? Od czego zacząć? I wpadłam na pomysł. Na początku spisałam sobie wszystkie nieprzeczytane książki. Możecie je zobaczyć na poniższej liście. 
Na początku każdego miesiąca będę sobie losować 3 książki, które będę czytać w danym miesiącu. Książki na maj mam już wylosowane, pokażę Wam je w następną środę. Jestem ciekawa, czy czytaliście którąś z wylosowanych książek i jaki Wam się podobały. 


A tak prezentuje się lista:

środa, 1 maja 2019

Najlepsze, co mnie spotkało - Agata Przybyłek

Nadchodzi lato, Olga ma wyjechać na swoje studenckie wakacje do ojca, który mieszka w małej wiosce obok Zakopanego. Zdecydowanie nie cieszy się na ten wyjazd, ponieważ odkąd ojciec zostawił ją i jej mamę, nie utrzymują ze sobą praktycznie w ogóle kontaktu. Nadchodzi jednak ten dzień, w którym wysiada na dworcu w Zakopanem i rozpoczynają się jej wakacje. Otrzymuje pokój w pensjonacie prowadzonym przez ojca i jego nową żonę. Na miejscu czeka też na nią mała niespodzianka. 
Niedługo potem poznaje Marysię, która mieszka niedaleko nich i Janka, z którym zaczyna się spotykać coraz częściej. Czy te wakacje naprawdę będą takie okropne jak się dziewczynie wydaje? 




Uwielbiam Zakopane, uwielbiam góry, uwielbiam tamtejszy klimat, widoki, wszystko. Gdy tylko zobaczyłam, że Agata Przybyłek napisała książkę, w której akcja toczy się w Tatrach, wiedziałam, że muszę ją natychmiast przeczytać. Uwielbiam tego typu książki! Przeczytałam całą zakopiańską serię Natalii Sońskiej i chciałam też zobaczyć dokąd zabierze nas Agata Przybyłek.  I tym razem również nie rozczarowałam się! 

Agata Przybyłek to moje odkrycie roku 2018, jednak to głównie teraz poznaję jej kolejne książki, które są naprawdę rewelacyjne. A moja przygoda z powieściami Agaty rozpoczęła się pod koniec czerwca 2018 roku z książką "Ja chyba zwariuję...". Od tamtej pory seria siostrzana jest moją ulubioną. Zimą przyszła pora na "Siedem cudów" i od tamtej pory przepadłam. Przeczytałam dwie książki z serii z domkami, pierwszą część losów Zuzanny i jestem zachwycona. Od teraz po każdą kolejną sięgam w ciemno, bez obaw, że książka mi się nie spodoba. 

Wróćmy jednak do "Najlepsze co mnie spotkało". Ta książka jest fenomenalna. Zdecydowanie jest to najlepsza książka w dorobku autorki (z książek, które dotychczas czytałam). Bardzo przyjemna, lekka, taka wiosenno-letnia. A z drugiej strony...wzruszająca. Bardzo. Agata strasznie mnie zaskoczyła tym, co wymyśliła dla bohaterów. Może troszkę się spodziewałam, ale mimo wszystko liczyłam, że to się nie spełni. 

To powieść o rodzącym się uczuciu pomiędzy Olgą, a góralem Jankiem. Ich cudowne, klimatyczne randki czytało się rewelacyjnie. Aż samemu chciałoby się przeżyć coś takiego i w takich miejscach!  Jednak to nie tylko o tym jest ta książka. To również książka o miłości rodzicielskiej. O tym, ile rodzice są w stanie zrobić dla swojego dziecka. Przepiękne relacje łączące bohaterów, choć nie zawsze proste, sprawiły, że ta książka jest naprawdę bardzo prawdziwa i taka życiowa. 


Bardzo polecam wszystkim przeczytać tę książkę. Ja aż żałuję, że lektura już za mną. Jest ona naprawdę przepiękna i pełna emocji. A ja aż chciałabym się przenieść teraz na chwilę w góry. Tak chociaż na tydzień. 😍 

niedziela, 28 kwietnia 2019

5 premier maja, które chciałabym przeczytać

Cześć!
Kwiecień już się kończy, nadchodzi maj, a wraz z nim majowe nowości książkowe! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać 5 książek, którymi według mnie warto zainteresować się w maju. A przynajmniej ja chciałabym je bardzo przeczytać! Być może się zainspirujecie i znajdziecie tutaj coś dla siebie. 

 "Jedyne takie miejsce"  Klaudia Bianek 
Premiera 15.05.2019 r. 

Tę okładkę zna chyba każdy, a na pewno większość. Klaudia wygrała konkurs organizowany przez Czwartą stronę na najlepszą powieść młodzieżową. Jestem z niej szalenie dumna i strasznie nie mogę się doczekać, aż będę mogła przeczytać tę książkę. A Klaudia o książce pisze tak:
Jedyne takie miejsce" to historia osiemnastoletniej Leny, której życie przed dwoma laty stanęło na głowie. Mieszka daleko poza miastem, unika ludzi i leczy zadane w przeszłości rany. Niespodziewanie po dziesięciu latach na wakacje znów przyjeżdża jej kolega z dzieciństwa. Okoliczności ich ponownego spotkania są szokujące, a wspólnie spędzony czas przypomina im, co w życiu najważniejsze i konfrontuje z skrywanymi głęboko tajemnicami.

"Miłość i inne nieszczęścia" Agata Przybyłek 
Premiera 15.05.2019 r. 

Kolejna propozycja to ostatnia, czwarta część siostrzanej serii Agaty Przybyłek. To właśnie od pierwszej części tej serii rozpoczęła się moja przygoda z książkami Agaty. I zdecydowanie mogę przyznać, że Agata jest moim odkryciem roku. Jej książki są rewelacyjne! I już nie mogę się doczekać tej najnowszej. 


Małgosia jest szczęśliwą żoną, matką i właścicielką plantacji lawendy. Jej mąż, Wojtek, niespodziewanie ulega wypadkowi i trafia do szpitala. Małgosia musi zająć się jego warsztatem samochodowym, lecz nie ma o tym bladego pojęcia. W dodatku przypadkiem odkrywa pewien mroczny sekret…
Wiadomość o wypadku Wojtka cieszy mamę Małgosi, która nigdy nie przepadała za zięciem. Postanawia wykorzystać jego nieobecność w domu i przedstawia córce pewnego bardzo przystojnego młodego policjanta… Wymyśla zwariowany plan, ale czy uda jej się go zrealizować? Po co w ogóle swatać mężatkę? I czy można zmusić kogoś do miłości?



Trzy kroki od siebie 
Premiera 15.05.2019 r.

O tej książce dowiedziałam się od pewnej dziewczyny z Instagrama. I jak tylko przeczytałam opis, wiedziałam, że koniecznie będę musiała ją przeczytać! A w dodatku niedługo pojawi się również film na podstawie tej książki. Tym bardziej nie mogę się doczekać. 


Czy wyobrażasz sobie, że się zakochujesz, choć nie wolno ci nawet dotknąć drugiej osoby? Jedyną szansą Stelli na przeżycie są nowe płuca. Życie dziewczyny to ciągłe pobyty w szpitalu, przyjmowanie leków i oczekiwanie na przeszczep. W tym czasie musi zachować bezpieczną odległość od wszystkich, żeby nie narażać układu odpornościowego osłabionego nieustanną walką z zakażeniami i antybiotykoopoornymi bakteriami. Bez żadnych wyjątków.
Will już dawno porzucił nadzieje na wyleczenie. Gdy tylko skończy osiemnaście lat i będzie mógł decydować o sobie, zamierza skończyć ze szpitalem, lekami i drenażem. Marzy o podróżach i poznawaniu świata.
Stella wie, że powinna się trzymać od Willa z daleka. Wystarczy jeden oddech, jeden pocałunek, by jedno zaraziło drugie. Oboje są świadomi, że mogą umrzeć. Ale im więcej czasu spędzają w swoim towarzystwie na szpitalnych korytarzach, tym bardziej narzucony z góry dystans przypomina nieludzką karę.
Czy trochę bliskości to naprawdę wyrok śmierci dla nastolatków? Czy można uleczyć złamane serce? Dramat romantyczny o nieuleczalnej chorobie, jaką jest mukowiscydoza, i miłości, która rozkwita pomimo zakazów.



Wyspa wspomnień -  Dorota Milli
Premiera 15.05.2019 r. 


A tym razem zachwyciła mnie okładka. Uwielbiam morze, więc z automatu przeczuwam, że ta książka będzie ciekawa, lekka i przyjemna. Idealna na ciepłe popołudnia. Jestem jej bardzo ciekawa i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Zwłaszcza, że będzie to moja pierwsza książka tej autorki. 

Pełna niepewności Lilianna wraca do miejsca, które wypełnione jest radosnymi, ale i mrocznymi wspomnieniami z przeszłości. Kiedyś ona i jej dwie przyjaciółki obiecały sobie, że dziesięć lat później ponownie spotkają się na wyspie, która w młodości była ich domem. Dawne miejsca witają kobiety nowymi obietnicami. 
W pięknym nadmorskim Dziwnowie spotykają starych przyjaciół, udaje im się także zawrzeć nowe, interesujące znajomości. Wspólnie z przystojnym policjantem i intrygującym prokuratorem wędrują dawnymi ścieżkami, szukają rozwiązania starych, zapomnianych tajemnic. Ale przede wszystkim muszą odnaleźć prawdę o sobie. 
Czy i tym razem powrót okaże się nowym początkiem, szansą na miłość i obietnicą spełnienia dawnych marzeń?


Lato w Pensjonacie Pod Bukami

15.05.2019 r. 


Kolejna polska antologia. Bardzo lubię tego typu książki, więc koniecznie będę musiała przeczytać tę książkę z opowiadaniami. Tym razem przeniesiemy się w Bieszczady! Już nie mogę się doczekać.

Czy istnieją miejsca, które mają magiczną moc czarowania rzeczywistości? I których urok spływa na gości jak ciepły, letni deszcz, obiecujący ukojenie i nowy początek?

Stary, ale odrestaurowany bieszczadzki Pensjonat pod Bukami kryje w sobie magiczną moc przyciągania wszystkich zagubionych dusz. 
Prowadzi go atrakcyjna i dystyngowana starsza pani, Róża. Każdego roku przyjeżdżają tu osoby, które szukają swojego miejsca w życiu i czekają na swoją szansę, dzięki której odnajdą w końcu szczęście. 
Także tego roku Pensjonat stanie się przytuliskiem dla młodych małżeństw, zwaśnionych sióstr, dawnych kochanków i samotnych serc.
Każdy pokój zdobi grafika z cytatem z wiersza Stachury lub piosenki Starego Dobrego Małżeństwa. Odczytane słowa ze ścian, niczym za dotknięciem magicznej różdżki, będą miały wpływ na późniejsze wydarzenia czytających je osób.
A może tak właśnie działa poezja? Zmusza do zatrzymania i refleksji, a potem subtelnie podpowiada myślom nowy tor. 
Zapraszamy do Pensjonatu pod Bukami. Tego lata, jak zwykle, Pensjonat stanie się świadkiem nowych początków, sklejonych serc i tworzenia niezapomnianych chwil.




To już wszystkie majowe premiery, które mnie zainteresowały. Jestem ciekawa, czy Wy również czekacie na którąś z tych książek? A może jest jakaś, o której tutaj nie wspomniałam, a wy chcecie przeczytać? Dajcie mi koniecznie znać. ;)

środa, 30 stycznia 2019

Wyzwania czytelnicze 2019

Cześć! 
Nie było mnie tutaj od ponad dwóch miesięcy. Ostatni post pojawił się w listopadzie, a ja od tamtej pory przeczytałam już sporo książek, których opinią chciałabym się z Wami podzielić. 
Większa aktywność u mnie jest na Instagramie (@blaskksiazek.pl) oraz Facebooku (Blask Książek) gdzie oczywiście serdecznie Was zapraszam. 

Dzisiaj jestem ciekawa, czy bierzecie udział w jakichś wyzwaniach czytelniczych? I co o nich myślicie?