sobota, 7 kwietnia 2018

K.A. Tucker - "Przez niego zginę"


Odkąd tylko pamiętam czytałam non stop jedne i te same gatunkowo książki. Początkowo tylko młodzieżówki, potem obyczajowe, romanse, new adult. Miłość, miłość, miłość. Wszędzie miłość. Tylko takie książki występują w mojej biblioteczce i tylko takie czytałam. Kiedyś postanowiłam sobie, że chcę spróbować czegoś nowego. Chciałam kryminału / thrillera. Jakiegoś lekkiego, na początek abym mogła się wdrożyć w nową tematykę. I tak polecono mi "Przez niego zginę" K.A. Tucker. Książka ta polecana była na każdym kroku, a zwłaszcza na Instagramie od dawna mnie prześladowała. Zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Zaryzykowałam. Czy żałuję?