sobota, 15 lipca 2017

Anna Bellon - "Nie zapomnij mnie"

[PRZEDPREMIEROWO]

Potrzebujesz lekkiej, przyjemnej lektury na wakacyjne leniwe popołudnia? Książki, od której nie będziesz potrafiła się oderwać, która wciągnie Cię do tego stopnia, że zanim się obejrzysz, przewrócisz ostatnią kartkę i stwierdzisz: "To jest naprawdę dobre. Chcę więcej"? Jeżeli tak, to dzisiaj mogę Ci polecić drugą część "The Last Regret. Nie zapomnij mnie". 


Autorką jest dwudziestoletnia Anna Bellon, która swoje początki z pisaniem rozpoczęła dzięki popularnej platformie dla początkujących pisarzy - Wattpad. Jestem pewna, że większość z Was ją na pewno kojarzy, a jeżeli nie, serdecznie polecam się zapoznać.  Czytelnicy pokochali Anię za nietuzinkowych bohaterów, cudowną historię i styl pisania, którymi oczarowała tysiące osób i doczekała się miliona odsłon. W końcu przyszedł czas na wydanie książki i tak w tamtym roku odbyła się premiera pierwszego tomu - "Uratuj mnie", której recenzję możecie znaleźć na blogu, jak również cytaty, które sobie wypisałam z tej książki. 
Więcej o autorce możecie się dowiedzieć tutaj: Akcja wywiad: Anna Bellon

"Uratuj mnie" to historia Mai i Kellera. W "Nie zapomnij mnie" natomiast możemy bliżej poznać historię Olliego, jednego z członków zespołu "The Last Regret".
Ollie (wydawać by się mogło) ma wszystko o czym od dawna marzył. The Last Regret cieszą się ogromną popularnością. Ich życie kręci się wokół trasy koncertowej, nagrywania nowych piosenek, oraz kontaktu z fanami. Ponadto Ollie ma swój apartament, piękną dziewczynę i wspaniałych przyjaciół. Jednak tak naprawdę nie czuje się szczęśliwy. W swoim mieszkaniu nie czuje się jak w domu, a dziewczyny tak naprawdę wcale nie kocha. 
W głowie cały czas ma swoją ukochaną, Ninę, która pięć lat temu zostawiła go. Tak po prostu. Z dnia na dzień, bez słowa wyjaśnienia. Wyjechała i dotąd nie mieli żadnego kontaktu. A on nadal nie może o niej zapomnieć.


Od roku czekałam na kolejną część i nie mogłam się doczekać premiery. Gdy już do mnie przyszła, rzuciłam wszystkie inne książki i zabrałam się za czytanie. Liczyłam na coś lekkiego i przyjemnego i zdecydowanie się nie zawiodłam. 
Znów spotykamy się ze zwariowanymi przyjaciółmi z zespołu, którzy zawsze potrafili mnie rozbawić i sprawić, że podczas czytania niejednokrotnie się śmiałam. 
Autorka serwuje nam rewelacyjną historię Olliego i Niny, którą śledziłam z wyraźnym zainteresowaniem. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się ich losy i jak to się zakończy. 
Bohaterów uwielbiam. Autorka wykreowała ich bardzo realistycznie i podczas czytania ma się wrażenie, że oni są tutaj, obok nas. 
Fabuła również jest bardzo interesująca i trzyma w napięciu do końca. Ania serwuje nam mnóstwo emocji, przedstawiona historia jest bardzo poruszająca, przez co czytanie jej sprawiło mi wiele przyjemności i nie potrafiłam się od niej oderwać. Pochłonęłam ją bardzo szybko i muszę Wam powiedzieć, że dzięki niej pokonałam swoją blokadę czytelniczą, z którą dłuższy czas się zmagałam. 
Twórczość Ani Bellon zdecydowanie można porównywać z twórczością zagranicznych pisarzy, których u nas ceni się dużo bardziej niż polskich, chociaż zupełnie tego nie rozumiem.


Zdecydowanie mogę Wam polecić tę książkę. Można ją czytać bez znajomości pierwszej części. Jednak, gdy będziecie potem chcieli nadrobić "Uratuj mnie", to niestety nie będziecie mieli już takiej przyjemności, gdyż najważniejszego dowiecie się z "Nie zapomnij mnie".

Ja już swój bilet na koncert otrzymałam! I bawiłam się na tym koncercie wspaniale. The Last Regret dali czadu! Wierzę, że i Tobie się spodoba!

Premiera 19 lipca!