Szukaj na tym blogu

09 czerwca 2017

Podsumowanie maja 2017

Witajcie kochani!
Ten post miał się pojawić już dawno dawno, jednak ostatnio zupełnie nie mam czasu ani na bloga, ani na czytanie. Maj i czerwiec to dla każdego studenta okres mocno szalony. Same kolokwia, zaliczenia, egzaminy. Studenci na pewno mnie zrozumieją, prawda? 

Zatem przychodzę dzisiaj do Was z podsumowaniem maja! Jaki on był? Sami zobaczcie. Przeczytałam pięć książek. Szczerze mówiąc jestem w szoku i nie wiem jak to zrobiłam, biorąc pod uwagę mój mocno ograniczony czas na czytanie. 




1. Układanka z uczuć (328 stron)
2. W rytmie passady (392 stron)
3. Czereśnie zawsze muszą być dwie (496 stron)
4. Taniec ze świetlikami (384 stron)
5. Baśn o perle (54 stron)

Łącznie w maju przeczytałam 1654 strony i to jest lepszy wynik niż w kwietniu. Nie ukrywam, że jestem dumna! Pomimo mnóstwa obowiązków udało mi się tyle przeczytać. I to były (prawie) same rewelacyjne lektury! Niedługo powinny pojawić się ich recenzje! ;) 


Blog w liczbach!

Liczba postów: 9 
Facebook 3515 || 3558 (+43)
Instagram: 860 || 950  (+90)
Liczba wyświetleń bloga 911 500 || 927 000 (+15 500)
Liczba obserwatorów: 779 || 801 (+22)



5 najpopularniejszych postów z kwietnia: 



Ja w maju przeczytałam pięć książek, a Ty? Jakie to były książki? Dajcie mi znać w komentarzu! ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.

OBSERWUJĄCY