czwartek, 16 marca 2017

Zapowiedź najlepszej książki tego roku - "Carpe Diem" Diane Rose

Diane Rose to jej pseudonim literacki, a "Carpe Diem" to jej debiut. Najlepszy debiut, jaki kiedykolwiek czytałam! 28 marca to dzień, w którym będziecie mogli nabyć już tę genialną książkę.
Ja jestem jej ambasadorką, książkę już przeczytałam, jestem w niej zakochana i zazdroszczę Wam, że ta lektura jest jeszcze przed Wami. Naprawdę bardzo chciałabym przeżyć to wszystko jeszcze raz! 



Rosalie Heart ma 22 lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem – szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak za nim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to. Rosalie zostało już tylko 600 dni życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich przyjaciół i rodzinę. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak najwięcej. Nie myśli o miłości i związkach, uważa, że jest to dla niej zakazanym owocem. Po prostu trwa i czeka na ten ostatni dzień, kiedy już się nie obudzi. Jednak pewnego dnia Rosalie poznaje kogoś, z kim chciałaby spędzić jak najwięcej wspólnych chwil…

"Carpe Diem" to niezwykła książka. O prawdziwej miłości, szczęściu, radości ale i zmierzaniu się z brutalną rzeczywistością, która potrafi skomplikować całe życie. Uwielbiam ją! Przy żadnej innej książce nie wylałam tyle łez. Absolutny majstersztyk. Aż trudno uwierzyć, że to debiut. Autorka uczy nas, aby cieszyć się z małych rzeczy, dobrych chwil, wtedy życie staje się dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Musicie ją przeczytać i poznać tę wzruszającą historię Rose i Daniela! 


Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam ją przeczytać. Naprawdę nigdy wcześniej nie czytałam niczego równie wzruszającego, a co dopiero takiego debiutu. Będę ją polecała wszystkim, których tylko spotkam na swojej drodze, możecie być tego pewni. 

Premiera 28 marca!