sobota, 18 marca 2017

E-booki nie takie straszne?

Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno byłam zupełnie przeciwna e-bookom i wszystkim formom czytania innym niż książka papierowa. Zawsze, gdy tylko dostałam pytanie - książka tradycyjna czy e-book? Od razu, bez wahania odpowiadałam tradycyjna. Jednak ludzie się zmieniają, ja również przekonałam się do elektronicznej formy książek. Początkowo wszystkie e-booki czytałam na telefonie, jednak gdy z telefonu przeniosłam się na czytnik, oszalałam. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że jest to takie wygodne. 


Dzisiaj chciałabym właśnie porozmawiać z Wami na ten temat. Czy wolicie książki papierowe, czy e-booki i dlaczego? 

Ja, mimo iż od zawsze twierdziłam, że nie tknę się książek elektronicznych, w końcu nadszedł ten czas, że musiałam. Zaczęło się od przedpremierowych książek od wydawnictw, które były właśnie głównie w formie PDF. Chciałam przeczytać i zrecenzować, więc musiałam znieść formę tej książki, jakim był właśnie e-book. Początkowo zawsze czytałam na moim telefonie, co było kosmicznie niewygodne. Pobrałam sobie z Google Play aplikację do e-booków na telefonie - Aldiko i do tej pory powiedziałabym Wam, że naprawdę ją polecam, że czyta się dobrze. Czytałam w taki sposób naprawdę przez długi czas, co było bardzo szkodliwe dla moich oczu. Jednak nie zważałam na to. Czytałam dalej. 

Potem miałam taki okres, że zastanawiałam się nad zakupem czegoś większego do czytania. I pojawił się dylemat - czytnik e-booków, czy może tablet? "Hmm, tablet będzie chyba lepszy. Więcej opcji, poza tym można na nim robić różne inne rzeczy, niż tylko czytać." I tak myślałam, myślałam, dużo czytałam na ten temat  i po jakimś czasie stwierdziłam jednak, że czytnik będzie lepszy. I nie myliłam się! Ktoś, kto wymyślił takie urządzenie, jest dla mnie absolutnym geniuszem! I wiem, że już nigdy nie wrócę do niewygodnego czytania na telefonie! 
Jeśli chodzi o czytnik, to jestem właśnie na etapie jego wyboru. Będę testowała 5 różnych modeli i mam nadzieję, że zdecyduję się na któryś, który naprawdę spełni moje oczekiwania. (Na zdjęciu pierwszy z nich -  PocketBook Basic Touch 2, którego właśnie testuję).


Nigdy nie sądziłam, że czytanie e-booków może być takie wygodne i wciągające. I dopiero teraz dopiero doświadczyłam na "swojej skórze" ile taka forma czytania ma plusów. 

Po pierwsze - czytnik możesz zabrać dosłownie wszędzie, można mieć go cały czas przy sobie, ponieważ jest lekki i nie zajmuje dużo miejsca.
Po drugie - na jednym urządzeniu możemy mieć ze sobą mnóstwo książek, jakie tylko chcemy.
Po trzecie - możesz dostosować rozmiar czcionki na taką, jaka ci pasuje.
Po czwarte - możesz szybko znaleźć tekst, do którego chcesz wrócić, nie przekopując całej książki.
Po piąte - żywotność baterii w czytnikach jest naprawdę duża. Możesz czytać przez około miesiąc bez konieczności ładowania.

Nie oznacza to jednak, że rezygnuję z czytania papierowych książek - nie!  Nadal je uwielbiam i nie wyobrażam sobie, że mogłyby zniknąć, jednak, no cóż. Zdecydowanie bardzo polubiłam się z elektronicznymi książkami. 

Jestem natomiast bardzo ciekawa Waszego zdania odnośnie e-booków. Czytacie? Lubicie? E-book czy książka papierowa? Podyskutujmy w komentarzach!