czwartek, 30 marca 2017

PocketBook Basic Touch 2 - z czym to się je?

Witajcie!
Dzisiaj przedstawiam Wam sprzęt, który testuję już od trzech tygodni. Poznajcie - PocketBook 625 Basic Touch 2, czytnik e-booków. Sprzęt, który sprawił, że zupełnie inaczej spojrzałam na e-booki. To naprawdę może być przyjemność, chociaż wcześniej nie dopuszczałam tego do głowy. 

Z tej strony Gośka. Do niedawna wielka przeciwniczka e-booków. Osoba, która nie wyobrażała sobie innej formy czytania, niż książka tradycyjna. Do czasu, aż poznałam "moce" czytników e-booków. 
Przepadłam. 

Poznajcie mojego przyjaciela, PocketBook Basic Touch 2 ! 

poniedziałek, 27 marca 2017

Natalia Sońska - "Kropla zazdrości, morze miłości"

Natalia Sońska to autorka, która swoim debiutem, "Garść pierników, szczypta miłości" skradła moje serce, zdecydowanie! Jestem zakochana w jej książkach i bohaterach, a moją ulubioną bohaterką jest Hania Bielska! Bardzo się cieszę, że powstała kolejna, trzecia i jak mniemam ostatnia część losów Hani, Wiktora, Kingi i innych bohaterów.
Z niecierpliwością wyczekiwałam momentu, aż będę mogła przeczytać tę powieść. I kolejny raz się nie zawiodłam. Spędziłam przy niej cały dzień, który przepełniony był samymi pięknymi chwilami spędzonymi wraz z bohaterami.

Kropla zazdrości, morze miłości to kontynuacja losów bohaterów dobrze nam znanych z "Garść pierników, szczypta miłości" oraz "Mniej złości, więcej miłości" (recenzje obu możecie znaleźć na blogu).



Kinga nie może pogodzić się ze stratą swojego ukochanego Daniela. Całe dnie spędza w łóżku, nie wychodzi z domu, izoluje się od wszystkich przyjaciół i rodziny. Pomocną dłoń wyciąga do niej Hania, jej najlepsza przyjaciółka, która robi wszystko, aby doprowadzić Kingę do normalności. Odbija się to jednak na jej związku z Wiktorem. Ciągły brak czasu, problemy Kingi, nowe stanowisko pracy Hani powodują, że w ich związku zaczyna się źle dziać. Ciągłe awantury, nieporozumienia doprowadzają do poluźnienia więzi między Wiktorem i Hanią. 

piątek, 24 marca 2017

Wiosenny Tag Książkowy!

Cześć!

Bardzo dawno na Blasku Książek nie było żadnego TAGU, prawda? Z racji, że mamy już wiosnę, przynajmniej tę kalendarzową, bo za oknem różnie bywa, postanowiłam zrobić dla was Wiosenny Tag Książkowy. Wiosna to zaraz koło lata moja ulubiona pora roku. Wszystko się zieleni, budzi do życia a człowiek od razu staje się weselszy i pełny życia. Zgadzacie się? 

1. Ulubiona książka z zieloną okładką! 
To chyba wszystkie zielone książki, jakie posiadam w swojej biblioteczce. Nie potrafię wybrać niestety jednej ulubionej, ale polecam Wam "Szukaj mnie wśród lawendy" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, z tym, że to jest trzecia, ostatnia część. Tak samo książki Katarzyny Michalak - "Wiśniowy dworek", "Spełnienia marzeń" i "Leśna Polana". "Ani na uniwersytecie" niestety nie czytałam, ale jestem bardzo ciekawa całej serii i w końcu na pewno znajdę dla nich czas!  

wtorek, 21 marca 2017

"Szept wiatru" Sylwii Trojanowskiej - fragment nr 8.


Od równo tygodnia na blogach książkowych możecie czytać po kolei fragmenty "Szeptu wiatru" Sylwii Trojanowskiej. Dzisiaj przyszła pora na mój, ósmy fragment. Jeśli nie mieliście okazji czytać od początku, podaję Wam kolejne blogi:


Turkusowa sowa

sobota, 18 marca 2017

E-booki nie takie straszne?

Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno byłam zupełnie przeciwna e-bookom i wszystkim formom czytania innym niż książka papierowa. Zawsze, gdy tylko dostałam pytanie - książka tradycyjna czy e-book? Od razu, bez wahania odpowiadałam tradycyjna. Jednak ludzie się zmieniają, ja również przekonałam się do elektronicznej formy książek. Początkowo wszystkie e-booki czytałam na telefonie, jednak gdy z telefonu przeniosłam się na czytnik, oszalałam. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że jest to takie wygodne. 


Dzisiaj chciałabym właśnie porozmawiać z Wami na ten temat. Czy wolicie książki papierowe, czy e-booki i dlaczego? 

piątek, 17 marca 2017

Sprzedam Książkę - czyli moja nowa inicjatywa.

Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z czymś specjalnym. Wczoraj, zupełnie spontanicznie przyszedł mi do głowy pomysł związany ze sprzedażą książek. Spojrzałam na swoją biblioteczkę i stwierdziłam, że jest tutaj mnóstwo książek, do których już na pewno nie wrócę. Szkoda, aby siedziały one bezużytecznie i kurzyły się. Dlatego postanowiłam zrobić wyprzedaż biblioteczki. Chciałam to zrobić na Instagramie, bo tam mam mnóstwo osób czytających książki. 

I wtedy mnie natchnęło, stwierdziłam, że na pewno jest dużo więcej takich osób, które chcą się pozbyć książek ze swojej biblioteczki. Dlatego stworzyłam "Sprzedam Książkę", czyli miejsce dla książkoholików, którzy zarówno chcą sprzedać książki, kupić, czy wymienić się nimi. 


czwartek, 16 marca 2017

Zapowiedź najlepszej książki tego roku - "Carpe Diem" Diane Rose

Diane Rose to jej pseudonim literacki, a "Carpe Diem" to jej debiut. Najlepszy debiut, jaki kiedykolwiek czytałam! 28 marca to dzień, w którym będziecie mogli nabyć już tę genialną książkę.
Ja jestem jej ambasadorką, książkę już przeczytałam, jestem w niej zakochana i zazdroszczę Wam, że ta lektura jest jeszcze przed Wami. Naprawdę bardzo chciałabym przeżyć to wszystko jeszcze raz! 


niedziela, 12 marca 2017

Richard Paul Evans - "Scieżki nadziei"



Niejednokrotnie wspominałam Wam, że zarówno Richard Paul Evans jak i Nicholas Sparks to moi ulubieni autorzy i że jeszcze nigdy nie zawiodłam się na ich twórczości. Chyba jednak w końcu musiał nadejść ten dzień, w którym nie wszystko będzie tak kolorowe.  

Wyprzeć się własnej przeszłości to znaczy spalić most, którym musimy przejść, by zrozumieć samych siebie.

Na rynku wydawniczym pojawiła się ostatnio nowa książka Richarda Paula Evansa, którą po prostu musiałam przeczytać. Wszystkie poprzednie, które czytałam zachwyciły mnie niesamowicie. Dlatego pomyślałam, że ze "Ścieżkami Nadziei" będzie tak samo. Niestety trochę się rozczarowałam. 

czwartek, 9 marca 2017

Stephanie Garber - "Caraval. Chłopak, który smakował jak północ"

Są takie książki, o których słychać mnóstwo od samego początku, nawet przed premierą. I wiesz, że choćby nie wiem co, Ty również musisz ją przeczytać. Przecież przeglądając Instagrama ta okładka przewija Ci się na co czwartym zdjęciu. Nie możesz być gorszy. Musisz mieć ją i Ty. Przecież wszyscy tak bardzo ją zachwalają. Tobie również musi się spodobać. No właśnie. Musi, albo nie musi.


Przypadek o którym piszę, to dokładnie ja. Od początku miałam ochotę na tę książkę. Poza tym, na instagramie, którego ostatnio non stop przeglądam wszyscy tak bardzo się zachwycali tą książką, że zrobili mi jeszcze większą ochotę na nią. Zaczęłam więc czytać. 

środa, 8 marca 2017

Szybki konkurs na Dzień Kobiet!

Witajcie Kochani! <3
Na początku chciałabym życzyć wszystkim Paniom samych wspaniałych chwil, uśmiechu, szczęścia i radości z okazji Dnia Kobiet! 

Dzisiaj mam dla Was również konkurs, a do wygrania książka pt. "Emocjonalne sos. Jak uleczyć negatywne emocje" od Wydawnictwo MUZA SA​. 




Aby ją wygrać napiszcie w komentarzu co jest Waszą codzienną motywacją do pozytywnego patrzenia na świat, polubcie Blask Książek​ na Facebooku oraz udostępnijcie ten post na swojej tablicy. 

Konkurs równoczesnie odbywa się również na wydarzeniu:  Zaczytany Rok 2017 -  tutaj.  I to własnie tam pojawią się wyniki!

Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujecie mnie na instagramie:  klik

Na odpowiedź macie 24 godziny.

Pozdrawiam ;)

poniedziałek, 6 marca 2017

Marcowe zapowiedzi 2017.

 Witajcie,
już sześć dni marca za nami, a ja dopiero teraz mam dla Was marcowe zapowiedzi wydawnicze. Muszę przyznać, że jest tego trochę. Skupilam się tutaj tylko na tych pozycjach, które mnie interesują i które chciałabym przeczytać.

1. Kim Holden - "O wiele więcej" 





Po przeczytaniu "Promyczka" bez wątpienia sięgnę po kolejną książkę autorstwa Kim Holden i mam nadzieję, że spodoba mi się w podobnym stopniu jak "Promyczek"

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć.
To mieszanka uczuć i pasji – połączenie niebezpieczne, podsycające miłość... ale również nienawiść.
Poznałem obydwa te uczucia i jestem w nich ekspertem.
Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz.
Jednak marzenia są niczym dym.
Unoszą się nad nami, nieuchwytne, aż w końcu wydaje nam się, że ich pragniemy. I potrzebujemy.


2. Gabriela Gargaś - "Taka jak Ty"

Karolina i Mariona przyjaźniły się od dziecka. Wśród bloków z wielkiej płyty huśtały się „od dechy do dechy”, wisiały na trzepaku głową w dół i zwierzały się sobie z pierwszych zauroczeń.
Gdy weszły w dorosłość, ich przyjaźń trwała, a one wiedziały o sobie wszystko.
Mariona jako pierwsza wyszła za mąż i urodziła dwóch chłopców. Dom, praca i mąż stały się jej całym światem. Bywały chwile, gdy zawiedziona spoglądała na swoje życie, w którym brakowało spontaniczności.
Wtedy za sprawą koleżanki swojego syna poznała Bartka, ojca dziewczynki. Między dwojgiem dorosłych zaczęło rodzić się uczucie.
Karolina zwlekała z założeniem rodziny. Zdeklarowana singielka, chłonęła życie i korzystała z jego uroków. W końcu spotkała Michała, mężczyznę swojego życia. Jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak oboje chcieli. Karolina urodziła chorego synka. Jej świat się rozpadł i miała żal do losu, że to nieszczęście padło właśnie na nich. Bardzo kochała rodzinę, a mimo to bywały chwile, że chciała krzyczeć i zostawić wszystko za sobą.
Dzięki wsparciu przyjaciółki z czasem nauczyła się żyć w cieniu nieuleczalnej choroby dziecka. Niezmiennie obwiniała siebie o stan synka, nie zdając sobie sprawy, że podczas porodu popełniono kardynalny błąd. Położna odbierająca poród, Stefania, już do końca swoich dni będzie żyła w ogromnym poczuciu winy.

czwartek, 2 marca 2017

Podsumowanie stycznia i lutego 2017.

Witajcie kochani!
Dzisiaj drugi dzień marca, a to dopiero moje pierwsze podsumowanie miesiąca. Jak to się stało? Otóż styczeń miałam jakby wyrwany z życia poprzez sesję egzaminacyjną i mnóstwo zaliczeń na studia. Dodatkowo praca 5 dni w tygodniu, życie prywatne, więc nie było czasu, niestety. Natomiast teraz postanowiłam podsumować oba miesiące. 

W styczniu i w lutym przeczytałam łącznie 9 książek. Poniżej przedstawię Wam te książki i będziecie mieli również odnośnik do recenzji, które pojawiły się na blogu. 

W sumie przez dwa miesiące przeczytałam 3249 stron, co daje nam około 55 stron dziennie. Jestem zadowolona. Niezły wynik jak na praktycznie miesiąc wyjęty z życia przez sesję. 


(384 str.; 6/10)