piątek, 20 stycznia 2017

Polecajka filmowa #1

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z czymś nowym. Będzie to seria postów, w których opowiadam Wam o obejrzanych przeze mnie filmach. Kilka słów o każdym z nich, czy polecam, czy może odradzam i dlaczego? W tym roku biorę udział w akcji Obejrzę 52 filmy w 2017 roku, więc będzie to też swego rodzaju moje rozliczenie się z wyzwaniem. 

Jeden post z tej kategorii, to kilka filmów, jakie udało mi się przez ostatni czas obejrzeć. Zaczynajmy zatem!




#1. Listy do M 
Pięć kobiet i pięciu mężczyzn odkrywa miłość w czasie świąt Bożego Narodzenia.

Listy do M. to film, który oglądałam już mnóstwo razy. Jest to dla mnie absolutnie jeden z filmów, który muszę obejrzeć w okresie świątecznym. W tym roku się nie udało, ale nadrobiłam w Nowy Rok. Jak dla niektórych Święta bez Kevina to nie Święta, tak ja uwielbiam Listy do M. 
Bardzo przyjemna komedia romantyczna z dawką humoru. Rewelacyjni aktorzy i cudowna ścieżka dźwiękowa to tylko kilka z zalet tego filmu. Historia Nela bawi do łez, ale są również inne, bardziej wzruszające i skłaniające do przemyśleń. Jedno jest pewne, jeśli tylko nie widzieliście jeszcze "Listów do M", serdecznie Wam polecam. Bardzo świąteczny i przyjemny film, którego warto obejrzeć! 
 8/10 

#2 Listy do M. 2

Wydarzenia w tej części dzieją się 4 lata później, po zakończeniu pierwszej. U niektórych bohaterów wiele się zmieniło (Kazik, synek Betty ma już cztery lata i jest rewelacyjnym dzieckiem, Doris mieszka z Kostkiem i Mikołajem, Karina rozwiodła się ze Szczepanem i wydała swoją książkę itp.), a niektórzy nadal pozostali tacy, jacy byli (Mikołaj Mel i jego przygody! Chociaż w tej części i tak jest inny niż w pierwszej!) 
Kolejna rewelacyjna historia, a raczej kontynuacja losów moich jednych z ulubionych bohaterów filmowych. Znów czujemy świąteczny klimat, mamy okazję do wzruszeń, śmiechu i zastanowieniem się nad pewnymi sprawami. Ulubiony wątek? Magda i Redo - zdecydowanie ta dwójka skradła moje serce, no i oczywiście owca Matylda! Muszę przyznać, że kontynuacja chyba jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki. A ścieżka dźwiękowa to istne cudo - Sound'n'Grace wykonało świetną robotę i ich piosenka jest moją ulubioną w tym filmie. Również gorąco polecam do obejrzenia. 
9/10


#3 Planeta singli 
Ania, wielka romantyczka postanawia poszukać swojej miłości w Internecie. Spotyka Tomka Wilczyńskiego, prowadzącego swój program w telewizji. Ten proponuje jej układ. Ona będzie spotykała się z mężczyznami poznanymi w Internecie, potem opowie mu jak przebiegła randka i na jej podstawie on nakręci odcinek, który zostanie wyemitowany w telewizji. Ona za to otrzyma pianino do szkoły, w której uczy muzyki. Jeśli się zakocha podczas programu, zostanie on zakończony. 
Oto najlepsza komedia romantyczna 2016 roku, zdecydowanie. Oglądałam ten film dwa razy w kinie, a trzeci raz podczas mojego maratonu filmowego w Nowy Rok. Uwielbiam ten film, zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych i polecam go wszystkim, z którymi tylko rozmawiam na temat filmów. Bardzo zabawna, śmieszna komedia romantyczna, która potrafi przyciągnąć do siebie widzów. Aktorzy po raz kolejny mnie zachwycają. I dzięki niej poznałam rewelacyjną aktorkę - Agnieszkę Więdłochę, którą wprost uwielbiam! Zakończenie mnie rozwaliło, oczywiście bardzo pozytywnie i zdecydowanie się go nie spodziewałam. Polecam serdecznie i mam nadzieję, że będziecie się przy niej bawić równie dobrze, jak ja! 
10/10

#4 Kopciuszek (2010) 


Historię o Kopciuszku, który był wykorzystywany przez macochę i przyrodnią siostrę(y) i który postanawia wybrać się na bal organizowany przez Księcia, zna chyba każdy, więc nie trzeba jej przedstawiać. Po raz pierwszy miałam okazję obejrzeć tę wersję Kopciuszka, która bardzo, ale to bardzo mi się spodobała. Muszę przyznać, że to chyba moja ulubiona ekranizacja tej historii. Piękne widoki, rewelacyjne kostiumy. Zdecydowanie mogę Wam polecić ten film. Ja spędziłam przy nim cudowne chwile i zdecydowanie nie żałuję. Jest to austriacka wersja Kopciuszka. Troszkę się różniła od tej, jaką znam, ale jednak Kopciuszek to Kopciuszek. Polecam serdecznie! 
9/10



#5 Niech będzie teraz

Umierająca na białaczkę dziewczyna postanawia wykorzystać jak najpełniej ostatnie miesiące życia, które jej pozostały. 

Bardzo wiele słyszałam o tym filmie. Z tego co wiem, jest również książka, na podstawie której został nakręcony ten film. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do niego i niestety rozczarowałam się. Przez większość czasu film mnie po prostu nudził. Bohaterki zachowywały się jak nienormalne, comnie strasznie drażniło. Główna bohaterka najbardziej działała mi na nerwy. Zdecydowanie nie wiem, czym inni tak bardzo zachwycali się w tym filmie, jak również i książki. Historia może i wzruszająca i końcówka naprawdę mi się podobała, ale tylko końcówka. Brak logiki w postępowaniu bohaterki, słaba gra aktorska, ścieżka dźwiękowa również niestety mnie zawiodła. Co mi się najbardziej podobało? Końcowa scena z ojcem - zdecydowanie najbardziej wzruszający moment w całym filmie. 
4/10

To już wszystkie filmy, z którymi chciałabym się z Wami podzielić w tym poście. Mam nadzieję, że podoba Wam się coś takiego i będziecie chętnie czytać tego typu notki. Na koniec mam do Was prośbę, abyście polecili mi w komentarzu jakieś fajne filmy, które powinnam obejrzeć i podzielić się z Wami opinią na ich temat. 


Oglądaliście któryś z przedstawionych wyżej filmów?
 Jak Wam się podobał? Dajcie znać!