czwartek, 24 listopada 2016

Kasie West - "Chłopak na zastępstwo"

Book Toury to ostatnio bardzo popularna forma promocji książek. Pomysł oczywiście zawdzięczamy zagranicznym kolegom, książkoholikom. Bardzo cieszę się, że ta forma przyjęła się w Polsce. I właśnie dzięki book tourowi organizowanemu przez Martę z bloga Wymarzona Książka miałam okazję przeczytać "Chłopaka na zastępstwo". 




Nie jesteśmy doskonali i wcale nie powinniśmy tacy być.

Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś najpopularniejszą dziewczyną w szkole, przewodniczącą samorządu szkolnego. Masz przyjaciółki, które są równie popularne, jak ty. Dzisiaj jest ten wielki wieczór. Wystroiłaś się jak Stróż w Boże Ciało, wyglądasz olśniewająco. To właśnie dzisiaj Twoje przyjaciółki mają poznać twojego idealnego chłopaka - Bradleya. On jednak zrywa z tobą przed samym balem maturalnym, na parkingu, przed wejściem. No i co teraz? Jak zachowałabyś się? 

Gia jest bardzo zdeterminowana. Nie może pójść na bal sama. Inaczej dziewczyny pomyślą, że Bradley tak naprawdę nie istnieje i Gia go sobie wymyśliła. Na parkingu zauważa jednak chłopaka siedzącego w samochodzie i czytającego książkę. Myśli sobie: Raz kozie śmierć! Podchodzi do niego i składa mu propozycję nie do odrzucenia: Nieznajomy, możesz pójść ze mną na bal i udawać mojego chłopaka? Chłopak się godzi i po jakimś czasie wchodzą razem na salę. Co dalej? Tego musicie dowiedzieć się sami!


Książka jest cudowna! Fajna, lekka, przyjemna młodzieżówka. Tak bardzo romantyczna i słodka, jednak dająca do myślenia. Bo nie jest to kolejna bezsensowna młodzieżówka o niczym, o nie. To powieść z morałem, który jestem pewna, każdy potrafi dokładnie odczytać.

"Chłopak na zastępstwo" to powieść o tym, co tak naprawdę w życiu jest ważne. Autorka poprzez  przykład głównej bohaterki chciała nam dać do zrozumienia, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, co w życiu jest naprawdę ważne. Często też otaczamy się nieodpowiednimi ludźmi, oszukujemy, kłamiemy, aby tylko inni ludzie dobrze o nas myśleli, dowartościowują nas lajki i to, co ludzie o nas myślą.

Jak mierzymy dziś naszą wartość? Liczbą lajków, które otrzymał nasz post, tym, jak wielu mamy znajomych czy ile zebraliśmy retweetów? Czy w ogóle wiemy, co tak naprawdę myślimy, dopóki nie przedstawimy naszych myśli w sieci i nie dowiemy się od innych, ile ich zdaniem są warte?


Powiem Wam, że książka jest bardzo pouczająca. Jestem przekonana, że powinny po nią sięgnąć wszystkie nastolatki we współczesnym świecie. Nie dość, że bardzo przyjemna w odbiorze, czyta się ją rewelacyjnie, aż się oderwać nie można, to jeszcze nie brakuje w niej morału. Dawno nie spotkałam się z taką książką dla młodzieży, dlatego daję jej ogromnego plusa i żałuję, że tak szybko się skończyła. 


Bohaterowie wykreowani są bardzo dobrze. Dokładnie tak, jak powinni. Gia i jej denerwujące przyjaciółeczki są idealnie przedstawione. Bardzo podobał mi się proces przemiany głównej bohaterki, która pod wpływem nowych znajomości zmienia się i dostrzega co tak naprawdę w życiu jest ważne i co powinno się liczyć. 


Polecam ją wszystkim. Bardzo cieszę się, że mogłam ją przeczytać i dziękuję Marcie, że dała mi taką możliwość. Book Toury to jednak świetna sprawa. Wiem, że będę brała udział w kolejnych, więc jak wiecie o jakimś, dajcie znać w komentarzu! 

Jestem również ciekawa kolejnej książki tej autorki "Chłopak z sąsiedztwa"! 

Czytaliście? Dajcie znać jak Wam się podobała!