piątek, 30 września 2016

Thomas Morgenstern - "Moja walka o każdy metr"

"Bałem się przed każdym skokiem, ale mimo to skakałem. Kochałem to".

Kiedy obudził się w szpitalu, nic nie pamiętał. Czuł tylko przeszywający ból i paraliżujące pieczenie twarzy. Kilka godzin wcześniej w Kulm przeżył dramatyczny upadek, po którym cały narciarski świat na moment wstrzymał oddech.
Mimo że do igrzysk w Soczi pozostał niespełna miesiąc, zdecydował, że musi tam wystartować. Rehabilitacja, powrót do formy, ale przede wszystkim walka ze strachem. Z poczuciem, że może już nigdy nie zobaczyć swojej córeczki Lilly…
W tej książce Thomas Morgenstern przypomina swoje zwycięskie skoki, opowiada o rywalizacji z Gregorem Schlierenzauerem, tłumaczy, dlaczego nienawidzi skoczni w Planicy, i wyjaśnia, czemu postanowił rozstać się z Kristiną.
Po raz pierwszy zdradza też, co naprawdę czuje skoczek narciarski. Jakie myśli towarzyszą mu, gdy z ogromną siłą uderza o twardy zeskok. I co dzieje się w jego głowie, gdy po kolejnych upadkach ponownie siada na belce

Biografie to gatunek, który czytam naprawdę bardzo rzadko, a gdy już to się zdarza, to wybieram właśnie biografie sportowców, którzy w jakimś stopniu mi imponują. Gdy tylko dowiedziałam się o premierze biografii Thomasa Morgensterna, wiedziałam, że koniecznie będę musiała ją przeczytać. 

"Każdy upadek coś w tobie pozostawia. Czasami blizny, często ból, zawsze wspomnienia."

Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką sportów i skoków narciarskich, jednak czasem zdarzało mi się je oglądać z rodzinką w zimowe popołudnia czy wieczory. I mimo, iż zawsze kibicowałam Polakom, czy to Małyszowi, czy Stochowi, tak zawsze moim ulubieńcem zagranicznym był Thomas Morgenstern. Moglibyście zapytać dlaczego, ale nie potrafiłabym odpowiedzieć na to pytanie. 

Teraz jednak wiem więcej. Wiem, kim on tak naprawdę jest i jaki jest. I to wszystko dzięki tej książce, którą naprawdę musicie przeczytać bez względu na to, czy jesteście fanami skoków narciarskich, czy też nie.

Bo to nie jest biografia jak wszystkie inne. Po pierwsze - jest napisana przez samego Thomasa, co nie zdarza się zbyt często. Thomas w swojej biografii opowiada nam o swojej karierze, nie tylko końcówce (chociaż o tym najwięcej), ale również o początkach. O tym, jak to się rozpoczęło, jak wyglądały jego pierwsze skoki. Niemniej jednak najwięcej czasu poświęca ostatnim sezonom, w których uczestniczył jako zawodnik. Opowiada również o tym, dlaczego postanowił zrezygnować. Dokładnie tłumaczy się z tego, co postanowił. Mówi o wszystkim co przeżył, czego doświadczył. 

"To piękne, jeżeli już samą obecnością możesz sprawić komuś radość."

Pisząc tę książkę, chciał prawdopodobnie wytłumaczyć się fanom dlaczego tak zdecydował, dlaczego postanowił zrezygnować z kariery. Chciał również pewnie odpowiedzieć na plotki i niedopowiedzenia na swój temat. I zrobił to w świetnym stylu. Nie dość, że tę biografię czyta się dosłownie jak dobrą powieść, to jeszcze możemy poznać go bardzo dobrze.

Thomas opowiada o sobie i swojej karierze bardzo naturalnie, bez żadnych niepotrzebnych ubarwień. Właśnie dzięki temu możemy poznać go jako zdeterminowanego, wytrwałego, utalentowanego  i pełnego odwagi sportowca, jak również szczerego, otwartego i wrażliwego człowieka.
Na koniec powiem Wam tyle: polecam, polecam, zdecydowanie polecam! Jestem pewna, że nie będziecie żałować tego wyboru.

Książkę możecie kupić w promocyjnej cenie w Księgarni Tania Książka, Polecam!