niedziela, 5 czerwca 2016

Podsumowanie maja 5/2016







I tak oto pożegnaliśmy maj... Nie wiem jak Wy ale ja jestem tą pogodą wykończona. Nienawidzę upałów! Choć muszę przyznać, że nie ma nic wspanialszego od słońca, ogrodu, zimnego napoju, wiatraczka i najważniejszego - KSIĄŻKI. Tak to ja bym mogła spędzać całe dnie. Tymczasem spieszę z podsumowaniem poprzedniego miesiąca.

pochodzenie grafiki: http://www.picturescafe.com/tag/goodbye-may

1. Juan Gomez-Jurado - Pacjent - 560 stron
2. Matthew Quick - Prawie jak gwiazda rocka  - 380 stron
3. Matthew Quick - Wybacz mi, Leonardzie  - 408 stron
4. Remigiusz Mróz - Rewizja - 624 strony 


Liczba przeczytanych stron: 1972

W maju nadrobiłam trochę zaległości w lekturze. Nareszcie! Mam nadzieję, że w czerwcu również znajdę tyle czasu na czytanie, choć sesja jest nie do ruszenia... Niechby mi się teraz poszczęściło w pisaniu kolokwiów i zerówek, a następnie w sesji. Oby nie była tak straszna, jak mi się maluje w głowie. Trzymam kciuki za wszystkich studentów. Pozwólmy się sobie zrelaksować po intensywnej nauce. 

Blog w liczbach! 
Instagram: 939 16 (+23)
Liczba wyświetleń bloga:  794 976 (+10 684)
Liczba obserwatorów: 707 (+3)
Liczba komentarzy: 9118 (+324)


pochodzenie grafiki: http://bookishlittleme.attymonique.com/2014_06_01_archive.html