poniedziałek, 30 maja 2016

#Czytelnicze nawyki TAG

Grafika pochodzi z bloga Blondie in Wordenland


Ten TAG podpatrzyłam u Weroniki z Książkowy świat Niki. Bardzo mi się spodobał, więc nie mogłam przejść obojętnie. Musiałam go zrobić. 




1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Zdecydowanie nie. Czytam w każdym możliwym kącie, kiedy tylko mam czas i chęci.


2. Czy podczas czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Używam zakładek, choć najczęściej miejsce, gdzie skończyłam zaznaczam sobie zakladkopodobnym czymś z karteczkami przylepnymi, do zaznaczania cytatów.


3. Czy możesz po prostu skończyć książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Absolutnie koniecznie muszę dojść do końca rozdziału, czy choćby akapitu. Inaczej nie mama sumienia odłożyć książki. 

4. Czy pijesz albo jesz podczas czytania?
Raczej nie. Jestem bardzo nieuważna i cudem byłoby, jakbym przy jedzeniu czy piciu, nie zabrudziła książki. Staram się więc unikać takich sytuacji. 


5. Jesteś wielozadaniowa? Słuchasz muzyki albo oglądasz telewizor podczas czytania?
Czytając potrafię się wyłączyć, jeśli chcę. W innym wypadku jestem świadoma wszystkiego wokół, zdarza mi się przy okazji oglądać serial czy słuchać muzyki.


6. Czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Jedną. Nie potrafię czytać więcej w tym samym czasie. Wolę się skupić na jednym konkretnym tytule.


7. Czytasz w domu, czy gdziekolwiek?
Najchętniej w domu ale normą jest, że książkę zawsze noszę w torebce, aby móc czytać, kiedy tylko nadarzy się okazja. 


8. Czytasz na głos, czy w myślach?
Tylko w myślach.


9. Czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Oj nie! Książkę czytam od początku do końca. Nic nie przeskakuję czy wyprzedzam.


10. Czy zginasz grzbiety książek?
Staram się na to uważać, jednak zdarzyło mi się to uczynić, czasami nie da się tego uniknąć.


11. Zaznaczasz swoje ulubione fragmenty? Jak?
Owszem. Zawsze zaznaczam cytaty, wcześniej wspomnianymi karteczkami. 


Do wykonania tego TAGu zachęcam każdego. Czy to w komentarzu, czy u siebie na blogu. Podsyłajcie mi linki!