środa, 20 kwietnia 2016

Nora Roberts - "Pogoda dla dwojga"


W książce Nory Roberts pt. "Pogoda dla dwojga" opisane są dwie piękne historie. Najpierw Hester i Mitcha, później Hillary i Bret. Obie pary to dwa różne światy, między tymi ludźmi musi wiele się wydarzyć, żeby zrozumieli co będzie dla nich najlepsze. 

Hester jest mamą bardzo mądrego chłopca i nową sąsiadką Mitcha. Jej głównym celem życia jest zaspokojenie potrzeb syna i stworzeni mu jak najlepszych warunków, nie myśli o mężczyznach, już ma jednego małego mężczyznę, który jest dla niej całym światem. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Mitcha. Ich losy w pewien sposób łączą się ze sobą, jednak kobieta nie chce się w nic angażować, boi się przywiązania. W rękach Mitcha jest zadbanie o to, by mu zaufała i wydaje się, że jest gotów cierpliwie czekać. 

Hillary jest modelką, która spełnia swoje marzenia. Kiedy trafia się jej okazja, by jeszcze bardziej zaistnieć w branży godzi się bez wahania. Uwielbia swoją pracę, ale to, kto będzie jej nowym pracodawcą wszystko odmieni. Bret jest dość specyficznym człowiekiem i raczej nie pałałam do niego sympatią od początku. Podobnie jak Hillary uważałam go za bogatego dupka, który myśli, że może mieć wszystko. Pozory mylą. Tych dwoje musi wiele ze sobą znieść, żeby znaleźć swoje miejsce na Ziemi...

Uwielbiam styl jakim pisze Nora Roberts!!! Nie owija w bawełnę, jej historie są bardzo treściwe a jednocześnie człowiek nie musi czekać na to co będzie potem, bo "potem" następuje bardzo szybko co wcale nie odbiera tej książce ani trochę dostarczanych emocji. 

To genialna autorka a ta książka jest przepiękna. Każda z nas myślę, że marzy o kimś takim kto mimo tego, że świat biegnie jak szalony, zatrzyma dla niej czas i pokaże uroki życia. Nie sposób nie marzyć o kimś takim czytając tak piękne historie... Gorąco polecam!