niedziela, 7 lutego 2016

Podsumowanie stycznia 1/2016

Witajcie!

Pierwszy miesiąc roku 2016 już za nami. Był on bardzo emocjonujący z uwagi na liczne zaliczenia i zbliżającą się sesję, która wciąż trwa. A jednak ogólną nerwowość wśród studentów łagodziła piękna pogoda i... lektura. To właśnie książki trzymały nas w styczniu przy życiu, ponieważ nie na czytanie miałyśmy zatrważająco mało czasu. Tak czy owak, oto prezentujemy Wam kolejne czytelnicze zestawienie.


Ann
1. Agnieszka Haska & Jerzy Stachowicz - Bezlitosne. 
Najokrutniejsze kobiety dwudziestolecie międzywojennego - 352 strony
2. Miriam Collee - W Chinach jedzą księżyc - 304 strony
3. C.J. Daugherty & Carina Rozenfeld - Tajemny ogień - 392 strony

Ilość przeczytanych stron: 1048

Mój wynik jest naprawdę żałosny. Aż przykro patrzeć na te ubogie liczby. Niebawem jednak wpadnie mi kilka wolnych dni, które zamierzam poświęcić lekturze w 60%! 30% planuję poświęcić swoim serialom, a pozostałe 10% to wszystko inne. :)

Gosiek
1. Katarzyna Michalak - "Spełnienia marzeń" - 272 str.
2. Milena Wiktoria Jaworska - "Miles" - 228 str.
3. J.K. Rowling - "Harry Potter i kamień filozoficzny" wersja ilustrowana - 248 str. 

Ilość przeczytanych stron: 748 


748 stron za mną w minionym miesiącu. Szczerze? Jestem zaskoczona, że jest ich aż tyle. Od połowy miesiąca nie czytałam w ogóle nic. Zaliczenia, kolokwia i zbliżająca się sesja skutecznie powstrzymywały mnie od czytania książek. A i tak nie było tak źle. 


Blog w liczbach! 

Facebook: 2848 (+73)
Instagram: 759(+75)
Liczba wyświetleń bloga: 750800 (+18500)
Liczba obserwatorów: 692 (+8)
Liczba komentarzy: 8652 (+321)
Najpopularniejszy post stycznia: W Chinach jedzą księżyc
Najaktywniejszy komentator: dwieperspektywy

13 komentarzy:

  1. Nie zawsze liczby muszą wygrywać, inne rzeczy też są bardzo ważne i często wymagają dużego skupienia. Gratuluję wyniku, bo uważam, że i tak dużo zdążyłaś przeczytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie najgorzej ja przeczytałam 7 ale biorąc pod uwagę sesję to i tak nieźle wyniki macie ;) następne miesiące będzie pewnie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Liczby rosną i rosną.. gratuluję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Was, że mimo sesji tyle przeczytałyście. :)
    ''Najpopularniejszy post z listopada: W Chinach jedzą księżyc'' Czemu z listopada? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomimo sesji i tak fajnie, że znajdujecie czas na książki :) A statystyki idą w górą, więc nic tylko pogratulować!
    I wow, nie wiedzialam ze będę najaktywniejszym komentatorem, niektóre osoby tutaj wydawały mi się nie do pobicia, a jednak. Fajnie :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny, to naprawdę świetne wyniki. Gratulacje! :)

    twierdza-dictum.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ważne, że i tak coś jest przeczytane ;) No i dobre wyniki, gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sesja to wciąż widmo, które czai się i dopadnie mnie dopiero za dwa lata, a i tak moje wyniki są bardzo zbliżone do Waszych :') Ooo, i widzę, że nie tylko ja dzielę czas na książki i seriale :D
    Zaczytanego lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Bezlitosne...", ale średnio mi się ta książka podobała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Same wzrosty, zero spadków - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń