środa, 27 stycznia 2016

Elizabeth Flock - "Emma i ja"



Carrie jest starszą siostrą Emmy. Ma 8 lat i dojrzałość której brakuje niejednemu dorosłemu. Kiedy ich ojciec nagle umiera, do domu dziewczynek zawita nowy przyjaciel matki - Richard. Mężczyzna na początku sprawia pozory opiekuńczego i troskliwego opiekuna, jednak szybko przekonujemy się jak podłym jest człowiekiem. Dziewczynki nienawidzą swojego ojczyma, są przez niego zamykane na stryszku, zostawiane bez opieki i co najgorsze - wykorzystywane przez mężczyznę... 

Richard jest skłonny posunąć się do najgorszych rzeczy i czerpie z tego przyjemność, podczas gdy dziewczynki zamykają się w sobie, uciekają do świata wyobraźni i nawet tam nie odnajdują schronienia. Matka Carrie i Emmy zdaje się nie zwracać uwagi na to co dzieje się z jej córkami. 

Starsza z sióstr chce za wszelką cenę uchronić młodszą, jednak zdaje się, że to Emma ma więcej odwagi i to zazwyczaj ona musi stanąć oko w oko z obrzydliwym ojczymem, który ją krzywdzi... 

Dziewczynki nieświadomie robią rzeczy, które doprowadzą je do tragedii...

Nienawidzę Richarda! Ta książka tak mną wstrząsnęła, że nie mogę przestać o niej myśleć. Nie mogę przestać myśleć o obojętności matki, o cierpieniu niewinnych dzieci i obrzydliwym zachowaniu Richarda... 

Ta książka powinna być nauką dla wszystkich, by nie pozostawać obojętnym na ludzką krzywdę. Mimo, że na początku nie mogłam odnaleźć się w tym wszystkim, mieszała mi się przeszłość z teraźniejszością, to później czytało się już bardzo łatwo - choć trzeba przygotować się na naprawdę wiele niemiłych niespodzianek. 

Cieszę się, że miałam możliwość przeczytać tę książkę, bo to jedna z tych, które wzbogacają wiedzę i na długo zapadają w pamięci...


16 komentarzy:

  1. fabuła wydaje się być interesująca :3 lubię książki, które porządnie oddziałują na emocje i dają do myślenia :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo zaintrygowana tą książką i pewne jest, że w końcu ją dopadnę, i przeczytam.


    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mną ta książka również wstrząsnęła. Przerażająca i bardzo smutna historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejna ciekawa opinia jeszcze bardziej nabieram na nią ochotę

      Usuń
  4. Ciekawie się zapowiada. Z przyjemnością przeczytam!;)

    Pozdrawiam!
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dzisiaj też ją zrecenzowałam. Bardzo wstrząsająca, a to zakończenie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że Ci się spodobała :) Z resztą widać poprzez ekspresję bijącą z recenzji :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się dobra, pełna emocji książka, po takiej recenzji czuję, że to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiła mnie recenzja, wpisze ją na listę poszukiwanych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapisałam tytuł, interesująca książka, lubię czytać tego typu dramaty, chociaż za kazdym razem jest okropnie sfrustowana. Jednak tak jak piszesz- takie książki najbardziej uczą nas, zeby mieć w sobie chociaż trochę tej empatii/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka czeka na półce od dawna, tylko w starszej wersji. Często sięgam po takie historie, więc jestem pewna, że "Emma i ja" skradnie moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam tę książkę w zapowiedziach, zaciekawiła mnie, jednak wybrałam inną.
    Widzę, że się nie pomyliłam w ocenie tej książki, budzi mnóstwo emocji, chyba muszę ją zakupić.
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię książki, które potrafią wstrząsnąć czytelnikiem i na długo zapadają w pamięci, więc myślę, że to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tak naprawdę to się boję takich książek. Takich prawdziwych, gdzie dramaty bohaterów mogą rozgrywać się praktycznie za ścianą u sąsiadów. A Ty nieświadoma niczego spisz spokojnie.

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.