piątek, 25 grudnia 2015

#Świąteczny berek książkowy



Dzisiaj na Blasku luźno, miło, ale przede wszystkim świątecznie. Jak ujrzałam ten TAG nie mogłam się powstrzymać - musiałam go wykonać. Nominowałam się do niego sama (wiadomo, kto bogatemu zabroni!), zapraszam Was zatem serdecznie i dziękuję tym, którzy planowali mnie nominować - nie mogłam się doczekać!

1. Kapcie, kominek, kakao - lektura na zimowe wieczory
Nie ma lepszej książki na leniwy, zimowy wieczór od komedii! Statystyki mówią wprost - Polacy są zestresowani z powodu wyścigu szczurów, w którym mimo woli uczestniczą. Trzeba więc korzystać z każdej możliwej okazji, aby się rozluźnić i trochę pośmiać. 

2. Śnieg - bohater, na myśl o którym robi Ci się zimno

Serio, mam przez nich dreszcze. Brrrrrrr!

3. 12 dań - potrawa z książki, która powinna znaleźć się na Twoim świątecznym stole
Może nie powinno ale chętnie w Wigilię podałabym słynne chili Shane'a (Wampiry z Morganville).

4. Renifer - bohater, który jest wspaniałym towarzyszem
Nie ma lepszych towarzyszy od elfów i krasnoludów! Niedowiarki niezwłocznie powinni przeczytać pierwszy tom nowej serii Ricka Riordana pt. Miecz lata.


5. Kolędy - bohater, z którym chciałbyś pośpiewać świąteczne piosenki
Chętnie pośpiewałabym kolędy z Simonem Lewisem - naszym niedocenionym muzykiem. Cóż z tego, że Simon jest Żydem, a do tego wampirem... Takie mam marzenie. :P

6. Pod choinkę - książka lub seria, którą chciałbyś dostać w prezencie
Ooooooooch! Czego ja bym nie chciała dostać... Mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy pod choinką znajdę Wiedźmina. Proszę, święty Mikołaju. <3

7. Wigilia - książka, która przepełnia Cię rodzinną atmosferą
Zdecydowanie seria o Stephanie Plum. Choć jej rodzinka jest zdrowo stuknięta, ich codzienność sprawia, że robi mi się ciepło na sercu. 



8. Boże Narodzenie - anegdotka związana z Tobą, świętami i książkami
Choć chciałabym Wam taką opowiedzieć, niestety nie mogę, bo takowa się w moim życiu nie wydarzyła. Jednak ostatnio pewną opowiadała mi moja współlokatorka, pozwolę więc ją sobie przytoczyć. 
Święta, śnieg, wspaniała atmosfera, wieczerza - wiadomo. Kolejno następuje część najbardziej uwielbiana przez dzieci, czyli rozpakowywanie prezentów. Starsze rodzeństwo mojej współlokatorki, brat i siostra będący wówczas w wieku nastoletnim, otrzymali od mamy po książce. Jej siostra strasznie się ucieszyła, bo lubiła czytać, brat jednak tej pasji nie podzielał (nie wie, co traci!) i zobaczywszy swój prezent cisnął nim o ziemię, zaniósł się przejmującym szlochem, spojrzał  na swoją mamę z wyrzutem w oczach i łamiącym się głosem zapytał: za co?!

9. Sylwester - miejsce, świat książkowy, w którym chciałbyś świętować ten dzień/noc
Cholercia, ile ja bym dała, aby móc noc sylwestrową spędzić na imprezie zorganizowanej przez Magnusa Bane'a! Oddałabym za to wszystkie swoje oszczędności życia, których (wliczając 20 groszy wypranych przez moją mamę wraz ze spodniami) mam całe 9 złotych i 20 groszy! Zabalowałabym, nie powiem. 

10. Nowy Rok - książka, która ładuje Twoje baterie nadzieją
Nadzieją napawa mnie seria Harry Potter. Historia tego chłopca jest niezwykła. Tak wiele wycierpiał, jednak na swojej drodze spotkał również wiele dobrego. 


I tak oto post dobiegł końca. Do wykonania tego TAGu nominuję wszystkich tych, którzy sami chcą się nominować. Czekam także na Wasze odpowiedzi, które możecie dodawać w komentarzach pod tym wpisem, do czego Was bardzo zachęcam. 



Bannerek pochodzi z bloga www.ciociaebi.pl. Jest prześliczny. <3