środa, 4 listopada 2015

Joanna Kupniewska - "Rozum kontra serce"


Anna to 40-letnia policjantka, która nigdy nie zdecydowała się na stały związek. Powody ku temu są różne, między innymi potrzeba niezależności i strach przed przywiązaniem. Jest ona jednak bardzo pozytywną osobą, która nie traci poczucia humoru na co dzień i potrafi zagiąć innych swoim niewyparzonym językiem. Dzięki temu jest bardzo lubiana i ma ogromne wsparcie swojej rodziny i oddanych przyjaciółek, które pragną, by kobieta wreszcie zaangażowała się w jakiś stały związek. 

Policjantka nie zamierza iść za radami przyjaciół, chce sama kroczyć przez życie, by oszczędzić sobie kłopotów. Wszystko byłoby dobrze, gdyby na jej drodze nie stanął pewien przystojny weterynarz, który wywoływał u Anny sprzeczne uczucia - za każdym razem, gdy go spotykała, jej serce biło kilkakrotnie szybciej niż normalnie, tyle tylko, że z różnych powodów. Doktorek bowiem potrafił bardzo zdenerwować Annę tym, że po prostu był.

To bardzo zabawna książka, która wciąga od początku do końca. Anna przeżywa przygody, które raz wywołują dreszcze, innym razem doprowadzają do ataku śmiechu. Jest coś, co spodobało mi się najbardziej w tej książce - to najpiękniejsza definicja miłości, jaką kiedykolwiek słyszałam, czy czytałam, sami przeczytajcie:

Trudno nie zgodzić się z tak prostymi, a jednocześnie pięknymi słowami...

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona po przeczytaniu tej książki i polecam ją każdemu. To idealne lekarstwo na odstresowanie się a jednocześnie piękna historia z dużą dawką humoru. Gorąco polecam!!!

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję:
Znalezione obrazy dla zapytania novae res