niedziela, 15 listopada 2015

ALBO ALBO BOOK TAG.

Witajcie! 
Dzisiaj znów przychodzę do Was z TAGiem, do którego dawno, dawno temu nominowała mnie Agnieszka z Książki od kuchni, za co serdecznie jej dziękuję. Z tym Tagiem spotkałam się już wiele razy, głównie na naszym polskim booktubie. Już wtedy bardzo mi się podobał i wiedziałam, że będę chciała go zrobić, a dzięki Agnieszce tylko się utwierdziłam w tej decyzji, że muszę. 

1. Wolisz czytać tylko trylogie czy powieści jednotomowe?
- Hmm ciężkie pytanie. Teoretycznie czytam większość jednotomowych książek. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo potem zawsze marzy mi się kontynuacja. Tak więc wolę czytać jednotomówki, bo czasem te trylogie to już za dużo. Autor nie wie co napisać i wymyśla za bardzo, przez co książka traci na wartości. 

2. Wolisz czytać tylko autorki czy tylko autorów?
- Nie ma to dla mnie jakiegoś wielkiego znaczenia. Z tego co zauważyłam, większości książek, które czytam napisane są przez kobiety, jednak raczej nie ma to jakiegoś wielkiego znaczenie, czy autorem była kobieta czy mężczyzna. 

3. Wolisz kupować tylko w Empiku czy tylko na stronach internetowych?
- Szczerze powiedziawszy w Empiku nie kupuję nigdy. Jeśli tylko w nim jestem, razem z Fośkiem, to tylko po to, żeby się rozejrzeć. Ceny są jakie są, wiadomo. Zdecydowanie bardziej wole kupować na stronach internetowych. W księgarniach internetowych, czy na stronach wydawnictw. Lepsze ceny i nie muszę nawet wychodzić z domu! 



4. Wolisz, żeby wszystkie książki zekranizowano czy żeby przekształcono je w seriale?
- Seriali raczej nie oglądam. A, nie. Oglądałam tylko Pamiętniki Wampirów, nic poza tym. Filmów ostatnimi czasy też nie, ale chcę to w końcu nadrobić. I oczywiście wolę, żeby je zekranizowano.

5. Wolisz czytać pięć stron dziennie czy pięć książek tygodniowo?
- Wiadomo, że wolałabym czytać pięć książek tygodniowo, jednak niestety nie jest to możliwe. Nie mam wystarczająco dużo czasu na takie przyjemności. W tygodniu praca, w weekendy studia. Jednak staram się, aby codziennie przeczytać choć kilka(dziesiąt) stron. 

6. Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem?
- Ciężkie pytanie. Chyba jednak wolałabym / chciałabym być autorem. Od dawna marzy mi się wydanie własnej książki, jednak nie mam na tyle samozaparcia, cierpliwości, wytrwałości i weny. No niestety. Może kiedyś, gdy już będę na emeryturze, będę miała doświadczenie życiowe i wiele czasu. Kto wie?



7. Wolisz czytać dwadzieścia książek w kółko czy sięgać po nowe pozycje?
- Oczywiście,że sięgać po nowe tytuły. Uwielbiam nowości, a zwłaszcza debiuty, po których nie wiadomo, czego należy się spodziewać. Bardzo lubię, gdy właśnie taki początkujący autor stworzy naprawdę coś dobrego. 

8. Wolisz być bibliotekarzem czy sprzedawcą książek?
- Bibliotekarzem! Zdecydowanie. Nie muszę chyba wyjaśniać, że ciężko by mi się było rozstać z książkami? A tak, to przynajmniej wiedziałabym, że "do mnie" wrócą. 

9. Wolisz czytać jeden ulubiony typ literatury czy wszystko poza nim?
- Ostatnio zaczytuję się głównie w obyczajówkach i new adult / young adult. Mam jednak ochotę na coś nowego. Marzy mi się Mróz. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Chciałabym wyjść trochę poza swój "teren". 



10. Wolisz czytać książki fizyczne czy e-booki?
- Zdecydowanie książki papierowe. E-booki czytam tylko wtedy, gdy nie mam możliwości czytania papierowej książki (czyt. w pracy). Uwielbiam szelest kartek oraz dotyk i zapach papieru. 


I oczywiście nie mogłoby się obyć bez nominacji. Zatem nominuję: 
bookworm
Kociarę
Isabel
Anitę
Sebastian
Paulinę