niedziela, 25 października 2015

LBA, czyli Zaczytany w Książkach zadaje pytania.

Witajcie! 
Dziś przyszła pora na kolejny TAG książkowy na Blasku. Ostatnio coś ich sporo, prawda? Mam nadzieję, że Wam to nie przeszkadza, bo mamy w zanadrzu ich jeszcze więcej. Według mnie takie tagi są rewelacyjnym sposobem na poznanie preferencji czytelniczych osób piszących blogi, ale i również ich czytelników, dlatego mam nadzieję, że dacie mi znać w komentarzu, jak Wy odpowiedzielibyście na te pytania, nie muszą być oczywiście wszystkie, możecie sobie wybrać. 
Dzisiejszy TAG do pytania, które otrzymałam od Sebastiana z bloga Zaczytany w książkach, za co serdecznie mu dziękuję, bo pytania są naprawdę bardzo ciekawe i fajnie się odpowiadało na nie. Zatem zapraszam Was do czytania! 

1. Gdzie chciałbyś/chciałabyś spędzić wymarzone wakacje?
 -->  Jak ja uwielbiam takie pytania. Gdzie odpowiedź nasuwa się od razu. Otóż...moje wymarzone wakacje chciałabym spędzić w Hiszpanii, dokładniej Katalonii. Costa Brava, Barcelona. Dokładnie te rejony najbardziej mnie interesują. Przepiękne plaże, słońce, La Rambla. Chciałabym zwiedzić właśnie ten skrawek Europy. Choć jeszcze tam nie byłam i tak uważam, że Hiszpania jest najpiękniejsza na świecie. Poza tym..."Wakacje" Niny Majewskiej-Brown tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że koniecznie muszę tam pojechać! Mam nadzieję, że kiedyś moje marzenie się spełni. 

2. Twój ulubiony zespół to...?
--> Szczerze powiedziawszy nic nie przychodzi mi do głowy. Chyba nie mam jakiegoś takiego ulubionego zespołu. Słucham głównie tego, co usłyszę w radiu i co mi się spodoba. No chyba, że Fosiek podrzuci mi coś fajnego, czego potem słucham przez cały czas i nie mogę przestać! 


3. Wolisz zagraniczne, czy rodzime książki?
--> Nie wiem czy wole, ale ostatnimi czasy częściej sięgam po książki polskich autorów. Jakiś czas temu przekonałam się do naszych autorów i naprawdę bardzo chętnie i często po nie sięgam. Być może faktycznie, że chętniej niż po tych zagranicznych. Sądzę, że nasi pisarze są równie dobrzy jak Ci zagraniczni, a czasem nawet się zdarza, że lepsi. 


4. O jakim zawodzie marzyłeś/marzyłaś chodząc do podstawówki?
--> Odkąd tylko pamiętam, chciałam być nauczycielką / przedszkolanką. Zawsze miałam rewelacyjny kontakt z dziećmi i to było moje wymarzone zajęcie. A może nadal jest? 

5. Twoje największe marzenie to...?
--> Tak jak wspominałam przy okazji pierwszego pytania - podróż do Hiszpanii. Poza tym - założenie zdrowej, szczęśliwej i kochającej się rodziny z ukochanym mężczyzną przy boku i dziećmi biegającymi po podwórku oraz zawsze wspierający mnie przyjaciele (których w sumie już mam, ale chciałabym, aby byli ze mną na zawsze)

6. Jaki był/jest twój ulubiony przedmiot w szkole?
--> Hmm...zawsze lubiłam język angielski, niemiecki w sumie też. Kiedyś (w gimnazjum) geografię. 


7. Dlaczego prowadzisz bloga?

--> Bo chcę się dzielić swoimi przemyśleniami na temat książek z innymi ludźmi, chcę poznawać nowych znajomych, z którymi później mam kontakt nie tylko w sprawach książkowych. Bo po prostu to lubię, lubię pisać i sprawia mi to wiele przyjemności. 


8. Ile masz książek u siebie w domu?
--> Szczerze powiedziawszy nie wiem. Nigdy ich nie liczyłam. Poza tym, zazwyczaj jest tak, że sporo książek nie mam w domu, bo pożyczam koleżankom, innym znajomym, sprzedaję, wymieniam się, kupuję / dostaję nowe. Może kiedyś, gdy będę miała więcej czasu, zrobię mały remanent i policzę je. 

9. Twoja cała rodzina czyta, czy jesteś wyjątkiem?
--> Hmm, jeśli chodzi o najbliższą rodzinę - rodziców i rodzeństwo, to jestem wyjątkiem. Nikt u mnie w domu nie czyta, no cóż. Nawet sama się dziwię skąd mi się to wzięło. Natomiast jeśli chodzi ogólnie o rodzinę, to jest kilka osób, które tak jak ja uwielbiają czytać książki! 

10. Twój domowy sposób na przeziębienie to...?
-->  Herbatka z sokiem malinowym (domowej roboty) i z miodem. Zdecydowanie! 


11. Lubisz odpowiadać na pytania, które zadaje ci jakiś gościu z mało znanego bloga?
--> Uwielbiam. Bardzo dobrze mi się odpowiadało na te pytania. I wcale nie takiego mało znanego. Sebastian, trochę wiary w siebie! :)