niedziela, 6 września 2015

Podsumowanie sierpnia 8 / 2015

I kolejny miesiąc już za nami. Dla niektórych naszych czytelników, sierpień to ostatni miesiąc wolności, wakacji. My natomiast mamy jeszcze cały wrzesień "wolnego", ponieważ właśnie skończyłyśmy szkołę i czeka nas nowy etap w naszym życiu, studia. Jednak czas leci bardzo szybko, musimy to przyznać i zanim my się obejrzymy, również skończy się nam wolność. 

Dziś przychodzimy do Was z kolejnym podsumowaniem miesiąca, tym razem jest to sierpień. Jakie miałyśmy wyniki w sierpniu? Sami zobaczcie: 

Gosiek 

1. Katarzyna Kołaczewska - "Wbrew sobie" - 760 stron
2. Gail McHugh - "Collide" - 368 stron
3. Agata Czykierda-Grabowska - "Kiedy na mnie patrzysz" - 487 stron
4. Anna Kasiuk - "Lewy brzeg" - 274 ston
5. Dominika Smoleń - "Cena naszych pragnień" - 208 stron
6. Krystyna Mirek - "Jabłoniowy sad. Szczęśliwy dom" - 358 stron

Ilość przeczytanych stron w sierpniu: 2455


Z tego miesiąca jestem bardzo zadowolona. W końcu udało mi się znaleźć czas na przeczytanie takiej ilości książek, którą byłabym zadowolona, pomimo braku czasu. Dałam radę pogodzić czytanie, pracę i życie osobiste, z czego jestem bardzo dumna! Jestem bardzo szczęśliwa widząc ten wynik, zwłaszcza, że książki, które udało mi się przeczytać były naprawdę rewelacyjne! 



Ann

1. Cassandra Clare & Holly Black - Magisterium I: Próba Żelaza” - 352 strony
2. J. K. Rowling - „Harry Potter i Insygnia Śmierci” - 782 strony
3. „Kuroshitsuji: Book of Murder” (anime) - 2x62 min
4. „Durarara!!x2 Shou” (anime) - 12x24 min

Ilość przeczytanych stron: 1134
Mój wynik w tym miesiącu prezentuje się dość słabo. Dosięgnął mnie potworny deficyt czasu i dopiero teraz mam szansę odetchnąć. Zamierzam więc nadrobić braki w lekturze oraz dalej, powolutku oglądać kolejne anime, aby moja lista Plan to Watch się w końcu skróciła. ;) 


Jackie
1. Collen Hoover - "Hopeless"- 424 strony
4. James Oswald - "Skradzione morderstwo" - 386 strony
5. Mary Steward - "Lodowy petrel" - 207 strony

Ilość przeczytanych stron: 1709


Moje wyniki nie prezentują się tak dobrze jak wyniki Gosiek, ale nie mam sobie nic do zarzucenia, ponieważ czytałam na tyle, na ile mogłam. Cieszę się, że przeczytałam aż tyle, bo nie wiem czy w najbliższym czasie znajdę czas na duże czytanie.