niedziela, 20 września 2015

Moja książkowa jesień: 3 książki idealne na tę porę roku.








Jesień zbliża się do nas wielkimi krokami, a co za tym idzie - dłuższe wieczory, czyli więcej czasu i ochoty na czytanie naszych ukochanych książek.  Są takie książki, które są idealne właśnie na tę porę roku i ja dzisiaj pokażę Wam te, które według mnie są idealnymi książkami na jesień, przy których miło spędzicie czas i nie będziecie się nudzić. Post powstał w ramach akcji Jesień z Feerią Young, którą znajdziecie na Facebooku pod tym linkiem. Moim zadaniem było stworzenie listy trzech książek idealnych na jesień. Jednak, jako, że jestem książkoholiczką i nie dam rady wybrać jedynie trzech książek, pokażę Wam pięć typów, w które będzie wchodziło trochę więcej książek niż trzy i pięć. 


Jako pierwsze moje skojarzenie to seria "Alibi na szczęście" Anny Ficner-Ogonowskiej. Pamiętam, jak czytałam ją dawno temu i bardzo, ale to bardzo mi się podobała. To bardzo ciepła i emocjonująca lektura składająca się z trzech, a właściwie czterech części. Z czego tę czwartą radzę sobie zatrzymać na święta. Jeśli chcielibyście przeczytać recenzje książek tej Pani i zobaczyć, czy warto, zapraszam Was tutaj: 
Dodatkowo informacja - słyszałam, że autorka pracuje nad nową książką, która już niedługo powinna się ukazać. Już się nie mogę doczekać!


Kolejną serią, jaką mogę Wam zaproponować na jesień, to "Oddechy" autorstwa Rebecci Donovan. Dwie ostatnie części Blask Książek objął patronatem, pojawiały się konkursy, więc pewnie kojarzycie co to za książki. Trudne relacje z otoczeniem, przemoc, chęć odnalezienia własnego ja - taka tematyka myślę, że jest odpowiednia na tę porę roku. Poza tym, książki czyta się naprawdę fenomenalnie!  Na blogu pojawiły się również recenzje tych książek. Jeśli zechcecie poczytać, to zapraszam: "Powód by oddychać", "Oddychając z trudem", "Biorąc oddech". A jak komuś będzie mało, polecam również "Co jeśli..." tej samej autorki. 


Książek Colleen Hoover chyba nie muszę nikomu przestawiać. Na pewno każdy z Was słyszał o "Hopeless", "Losing hope" albo "Maybe someday". Jeśli jeszcze ich nie czytaliście, ta jesień będzie idealną porą na zapoznanie się z twórczością tej autorki. Bardzo wzruszające i emocjonujące książki, które łamią serce i powodują kaca książkowego. Jeśli jesteście gotowi na takie skutki uboczne, sięgnijcie po te książki, bo naprawdę warto! Jeśli moje recenzje Cię nie przekonają, poszukaj innych, jest ich naprawdę bardzo dużo, a któraś na pewno Cię przekona, że to książka idealna dla Ciebie! 


Teoretycznie to powinien być koniec tego zestawienia, ale nie byłabym sobą, gdybym trzymała się wyznaczonych zasad. Gosiek jak zwykle musi namieszać. Dlatego mam dla Was jeszcze dwie serie, ciekawa jestem co o nich powiecie! 

Pierwsza z nich, to moja ulubiona seria przez bardzo długi okres czasu. Jestem również pewna, że wrócę do niej jeszcze nie jeden raz. A mowa tutaj o Ostatniej Spowiedzi Niny Richter, która oczarowała mnie swoim pomysłem na książkę, sposobem wykreowania bohaterów, których pokochałam i lekkim piórem, dzięki czemu czytało się ją rewelacyjnie i wciągała mnie za każdym razem tak samo. A na trzecim tomie wylałam tyle łez. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej, to zapraszam na recenzje: Tom I, Tom II oraz Tom III

I na koniec tego zestawienia przedstawiam Wam serię Owocową Katarzyny Michalak. Ja wiem, że niektórzy nie lubią jej książek, ale ja je uwielbiam i będę je polecała wszystkim. A seria Owocowa jakoś tak najbardziej pasuje mi do czytania na jesień. Cudowny klimat, który autorka utworzyła będzie idealny do czytania pod kocykiem w chłodne jesienne wieczory. Ja przeczytałam jedynie trzy książki z tej serii i to właśnie je chcę polecić. A są to: "Wiśniowy dworek", "W imię miłości" oraz "Dla Ciebie wszystko". 


Czytaliście którąś z moich propozycji? A jakie są Wasze typy na jesienne czytanie? Dajcie znać!