wtorek, 15 września 2015

Henning Mankell - "Psy z rygi"



"Psy z Rygi" to powieść kryminalna wydana w roku 1992, autorstwa szwedzkiego pisarza, stanowiąca drugą w serii o przygodach Kurta Wallandera. Jednak nie było mi dane przeczytać pierwszej powieści z jego udziałem, czyli "Mordercy bez twarzy". Sięgnęłam po tę część, ponieważ akurat była pod ręką i swoim opisem zachęciła mnie do czytania. Książka w dużym stopniu stanowi komentarz do niestabilnego klimatu politycznego byłych republik radzieckich na początku lat 90. XX wieku.

Nikogo nie zdziwiłby ponton dryfujący po morzu. Dwoje mężczyzn znajduje właśnie taki ponton, ale nie był on zwyczajnym znaleziskiem. Znajdowały się w nim ludzkie zwłoki. Dwoje młodych mężczyzn, ubranych w drogie garnitury, zostało zamordowanych. Okazuje się, że nie są oni obywatelami Szwecji, a innego nadbałtyckiego państwa, Łotwy. Ponadto lekarz sądowy stwierdza, że ofiary były przed śmiercią torturowane.
Kto i po co to robił? Jaki miał w tym cel? I czy osiągnął to, co zamierzał?

Komisarz Wallander wkracza do akcji. Robi wszystko co w jego mocy, aby pochwycić sprawców. Jednak policja w Ystad decyduje o włączeniu do śledztwa policję z Łotwy. Do Szwecji przylatuje major z Rygi, który ma nie tylko udzielić pomocy bezsilnemu komisarzowi, ale też powoli przejąć całe śledztwo i sprowadzić je na teren swojego kraju.

Sprawy bardzo się komplikują kiedy po powrocie do Łotwy major zostaje zabity. Komisarz Wallander zostaje poproszony przez tamtejszą policję o pomoc w ujęciu sprawcy. Nie podejrzewa, że zostanie wciągnięty w tamtejsze sprawy. Wbrew zdrowemu rozsądkowi stara się pomóc ludziom, którzy chcą rozszyfrować spisek.
Czy uda mu się to przedsięwzięcie? A może zostanie wcześniej schwytany i ukarany?

Powieść "Psy z Rygi' to wciągająca historia zwykłego szwedzkiego komisarza, który zostaje wciągnięty w misterny spisek pomiędzy ludźmi władzy a ludźmi, którym zależy na dobru państwa. Czyta się ją bardzo szybko, jeśli nie jednym tchem. Widać, że pisarz rzetelnie przygotował się do napisania tej powieści. Przedstawił on obraz ówczesnej rzeczywistości. Pokazał, że Łotwa została bezsprzecznie podporządkowana Moskwie. Ukazał zwykłego człowieka i jego marzenia o wolnym kraju, jego dążenia do tego, aby być wolnym. Czasem te dążenia kosztowały życie, ale to i tak nie był dla nich powód, aby rezygnować ze swoich marzeń.

Polecam bardzo przeczytać tę książkę, aby choć trochę zagłębić się w historię i poznać ludzi, którym nie zależy tylko na własnym życiu.


         Autor: Henning Mankell
Tytuł: "Psy z Rygi"
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
Ilość stron: 350
Ocena: 9/10

15 komentarzy:

  1. Wczoraj skończyłam "Czerwone gardło" Jo Nesbo i byłam pod dużym wrażeniem. I teraz mam ochotę na więcej kryminałów. Ta książka na pewno mi się spodoba. Także tytuł zapisuję :)

    Pozdrawiam! Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam wszystkie książki Nesbo uwielbiam kryminały ten też bym przeczytała, mam takie pytanie to spokojnie można go czytać nie czytając pierwszej części tak? Przez twoje recenzję za dużo książek będę chciała przeczytać, a wszystkich się nie da niestety...

      Usuń
    2. Pewnie ze możesz przeczytać tę powieść i nie zaczynać od pierwszej książki z tym bohaterem w roli głównej ;)

      Usuń
  2. Ta książka jest moją rówieśniczką :D Kusisz pozytywnym opisem :) Macki państwa teoretycznie demokratycznego, niewyjaśnione morderstwa, sieci spisku - czyta się z dreszczem przechodzącym po plecach. Ale z tyłu głowy taka myśl: a co jeśli to nie jest tylko fikcja literacka? Co jeśli takie rzeczy dzieją się naprawdę na naszym morzu, może i w naszym kraju? Co o tym myślicie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się dzieją, nawet jestem przekonana ze takie spiski i nie tylko są na porządku dziennym, nie tylko tam na Litwie. Ale my i tak się o tym nie dowiemy, ponieważ tak naprawdę nie znaczymy wiele w tych rozgrywkach.

      Usuń
  3. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po jakiś kryminał, dlatego na pewno dopiszę sobie ten tytuł do swojej listy czytelniczej. :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to wolę nie myśleć chyba, że takie coś dzieje się serio gdzieś blisko mnie, aż strach mnie ogarnia jak pomyślę o tym, a Ty nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bardziej się boję typowych bandziorów chodzących po ulicach ;)

      Usuń
  5. Książkę przeczytałam już dawno temu. Była to moja pierwsza powieść Mankella i od tej pory stopniowo poznawałam jego kryminały. Polecam Ci je gorąco - warto poświęcić temu autorowi kilka jesiennych wieczorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na dobry kryminał zawsze czas znajdę :) A więc tytuł wędruje w zakładce "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię powieści kryminalne, a tej fabuła zaciekawia. Myślę, że by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od niedawna zaczęłam sięgać po powieści kryminalne. Teraz zaczytuję się we "Florystce" Katarzyny Bondy. Jej opisy postaci, tworzenie portretów psychologicznych sprawców przez profilerów, opisy zamordowanych dzieci, przesłuchania świadków i wątki paranormalne - są niesamowite. Czytałaś już może coś tej autorki? Jak Twoje wrażenia?

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, jeszcze nie miałam okazji przeczytać jej powieści, ale z pewnością to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczęłam kompletować tę serię, tę powieść też mam, z tej samej serii - ach Biedronko - ale wiesz jak jest... tyle ksiażek czeka....

    OdpowiedzUsuń