piątek, 10 lipca 2015

Kuba Ryszkiewicz & Marianna Strychowska - „Nie przebaczaj”

  


          Komiksy kojarzą mi się z nastoletnimi chłopcami, którzy z zapałem śledzą losy Kapitana Ameryki czy innego Batmana. Mimo to zawsze mnie ta forma interesowała, kiedy więc dostałam propozycję, aby się zapoznać z komiksem Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej, chętnie z niej skorzystałam. Tym bardziej, że jego tematem nie są superbohaterowie.
          „Nie przebaczaj” to pierwsza część komiksu rysowanego przez Mariannę Strychowską do scenariusza Kuby Ryszkiewicza, którego akcja osadzona jest w dwudziestoleciu międzywojennym na Kresach Wschodnich. Komiks gatunkowo jest mrocznym westernem, którego inspiracji można szukać w filmach Quentina Tarantino, oryginalnej trylogii „Gwiezdnych Wojen” czy w westernach, takich jak „The Unforgiven” czy „Deadwood”.
          „Nie przebaczaj” opowiada o losach rodziny – Eustachego, Marii i ich syna Tadeusza, którzy po wojnie powracają do majętności na Kresach Wschodnich. Tam przez lata wiodą spokojne życie, aż do momentu, kiedy w brutalny sposób zostają z majątku wyrzuceni przez bandę Łazara.     
          Tom pierwszy jest zaledwie wstępem do historii pełnej, jak przypuszczam, krwi, potu i łez, co sugeruje tytuł. Powojenna rzeczywistość, choć raczej ponura, pozwala Eustachemu wieść spokojne i ułożone życie po trudach krwawych walk. Jednak w jednej chwili wszystko ulega zmianie. 
          Największe zainteresowanie wzbudziła we mnie postać Tadeusza. To młody chłopak, który nie do końca wie, jak powinien zachować się w tak trudnej sytuacji. W jednym momencie musi z chłopca zamienić się w mężczyznę i wziąć odpowiedzialność także za innych ludzi. Niezmiennie, bez względu na to, co czytam/oglądam/obserwuję, fascynuje mnie jak pewne wydarzenia wpływają na człowieka i kształtują jego osobowość. Tak właśnie było w przypadku tego bohatera. Śledząc jego losy zastanawiałam się, co czuje, kim się stanie, czego w przyszłości dokona. Byłam bowiem pewna, że w życiu przyświecać mu będzie silne pragnienie zemsty. 
          Ku mojemu ogromnemu rozczarowaniu, Kuba Ryszkiewicz wszystko czytelnikowi podał na srebrnej tacy. Akcja została poprowadzona w taki sposób, że dla wyobraźni pozostało niewiele miejsca; brak niewiadomych czy jakichkolwiek warunków sprzyjających gdybaniu. Akcja idzie prosto, ani na moment nie skręcając, zawracając czy po prostu zaskakując. To duża wada.
          Styl rysowania współautorki jest interesujący. Wydaje się być dość niedbały, jednak jednocześnie jest bardzo wyrazisty i graficzny. Rysunki bardzo dokładne i szczegółowe, kontrastują z tymi bardziej misternie nakreślonymi. Co więcej stwarzają bardzo ciężki klimat, wręcz katastroficzny i nastrajają widza na kolejne brutalne sceny, których w tym komiksie nie brakuje. 
          Kolejnym aspektem, który mnie zainteresował jest wątek fantastyczny. W pierwszym tomie magia występuje w małych dawkach, jednak przy tym odgrywa ważną rolę. Na razie niewiele jeszcze o niej wiadomo. Bardzo mnie ciekawi, w jaki sposób ten wątek zostanie przez autorów poprowadzony. Przypuszczam, że magia w tej historii będzie kluczowa. 
          Nie przebaczaj to de facto prolog większej całości. Otwiera on przed autorami wiele różnego rodzaju możliwości, co skłoniło mnie do rozważenia kilku z nich, a w efekcie pobudziło moją ciekawość. Czytelnik poznaje zaledwie garstkę bohaterów, mniej lub bardziej, ważnych dla dalszych wydarzeń. Pierwszą część komiksu przeczytałam w dziesięć minut, gdzie połowę tego czasu przeznaczyłam na dokładne obejrzenie jego strony wizualnej. 
          Po zapoznaniu się z Nie przebaczaj nie zamierzam nakłaniać lub odradzać jego lektury. To zdecydowanie interesujący wstęp, pobudzający wyobraźnię i apetyt czytelnika. Zalecałabym jednak wstrzymać się z czytaniem do premiery tomu drugiego. Polecam lekturę każdemu, kto lubuje się w westernach, a przyprawa w postaci magii czy krwawe rzeźnie mu nie przeszkadzają. Pierwszy raz miałam do czynienia z komiksem i fakt, że czuję się bardziej zaciekawiona niż zniechęcona uznaję za sukces autorów. Liczę, że w kontynuacji twórcy pozwolą odbiorcom na wysilenie nieco ich mózgownic. Wszystkich zainteresowanych odsyłam na aukcję, gdzie ów komiks można kupić: http://allegro.pl/komiks-nie-przebaczaj-i5505472593.html


Autor: Kuba Ryszkiewicz 
                      i Marianna Strychowska
Tytuł: Nie przebaczaj
Wydawnictwo: Niezależne
Data wydania: 15 maja 2015
Ilość stron: 80
Ocena: 6/10

źródło opisu: lubimyczytac.pl