poniedziałek, 29 czerwca 2015

Stephen King - "Doktor Sen"




"Doktor Sen" to kontynuacja bestsellerowego "Lśnienia", którego nie miałam okazji jeszcze przeczytać. Na szczęście to nie sprawiło, że moje przeżycia z Danem Torrance stały sie mniej emocjonujące, nudne albo bezsensu. Kto nie przeczytał "Lśnienia" nie musi się obawiać, że przygoda z "Doktorem Snem" stanie się stratą czasu.

O co w ogóle chodzi z tym doktorkiem?

Grupa staruszków nazywająca się Prawdziwym Węzłem przemierza autostrady Ameryki w poszukiwaniu pożywienia. Z pozoru są nieszkodliwi – emeryci odziani w poliester, nierozstający się ze swoimi samochodami turystycznymi. Jednak Prawdziwy Węzeł to prawie nieśmiertelne istoty żywiące się substancją wytwarzaną przez poddane śmiertelnym torturom dzieci obdarzone tym samym darem, co Dan.

Nękany przez mieszkańców hotelu Panorama, w którym jako dziecko spędził jedną straszliwą zimę, Dan Torrance przez dziesięciolecia błąka się po Ameryce, usiłując zrzucić z siebie odziedziczone po ojcu brzemię beznadziei, alkoholizmu i przemocy. Ostatecznie odnajduje swoje miejsce w małym miasteczku w New Hampshire, we wspierającej go grupie Anonimowych Alkoholików i w domu opieki, gdzie zachowana z lat dzieciństwa resztka mocy pozwala mu nieść ulgę umierającym w ostatnich chwilach ich życia. Staje się znany jako „Doktor Sen”.

Kiedy Dan poznaje nastoletnią Abrę Stone, jej nadzwyczajny dar budzi drzemiące w nim demony i każe mu stanąć do boju o jej duszę i przetrwanie. To epicka batalia między dobrem i złem, krwawa, pełna rozmachu opowieść, która zachwyci miliony miłośników Stephena Kinga i zadowoli każdego, kto dopiero teraz wkracza w świat tej już klasycznej pozycji w dorobku tego pisarza.

Jedną z bardziej fascynujących postaci była Rose - przywódczyni Prawdziwego Węzła. Piękna i inteligentna kobieta dobrze odgrywała rolę tej złej, czarnego charakteru w książce. Jej późniejsza konfrontacja z Abrą była niesamowita. Była to końcówka powieści, bardzo dynamiczna i pełna emocji oraz napięcia. Muszę przyznać, że w niektórych momentach miałam ciarki!

Cóż mogę więcej powiedzieć niż to, że ta powieść jest po prostu świetna? Nie mogłam się od niej oderwać własnymi siłami. Dopiero ból oczu i późna godzina na zegarze uświadomiła mi, że na jeden dzień wystarczy mojej przygody z Danem i z Abrą.

Ta powieść jest warta Waszego czasu. Nie zawiedziecie się, jeśli jesteście sympatykami horrorów i wszelkich zjawisk paranormalnych.

        Autor: Stephen King
Tytuł: "Doktor Sen"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 653
Ocena: 10/10