piątek, 26 czerwca 2015

Marek Krajewski & Jerzy Kawecki - „Umarli mają głos”




          Nie miałam jeszcze przyjemności czytać - ponoć - znakomitych kryminałów Marka Krajewskiego. Jednak moja polonistka tak mi go swego czasu zachwalała, że kiedy usłyszałam o jego nowej książce, postanowiłam ją przeczytać. Szczególnie, iż podjęty w niej temat wzbudził moje zainteresowanie. Cóż za mroczne zbrodnie pokalały polską ziemię? Wszystko o nich, wie patolog Jerzy Kawecki.
          Książka "Umarli mają głos" składa się z dwunastu rozdziałów. Możnaby spodziewać się, że dostaniemy obszerne opisy pełne nudnych, suchych faktów. Nic bardziej mylnego! Tak naprawdę na tę pozycję składają się zręcznie i bardzo lekko napisane opowiadania na podstawie doświadczeń jednego z autorów, biegłego medyka sądowego. Każde z nich traktuje o innej, przerażającej zbrodni, która faktycznie miała miejsce. Dlatego też pewna fakty zostały zmienione, aby nie naruszyć prywatności osób, które takie nieszczęście spotkało.
          Opowieści Kaweckiego nie zaczyna się i nie kończy tylko na stole sekcyjnym. Zostajemy zaznajomieni ze wszystkimi okolicznościami zbrodni, ich uczestnikami oraz świadkami i osobami bezpośrednio z nią niezwiązanymi, a także możemy się przekonać, jak wygląda prawdziwa sekcja zwłok, bez żadnej zbędnej pompy. Po lekturze tej książki dowiedziałam się, jakie procesy zachodzą w martwym ludzkim ciele. Poznajemy również otoczenie doktora, jego rodzinę, ludzi, z którymi pracuje od wielu lat, a nawet jego samego.
          Historie te przedstawiane są różnorako. Czasem od początku wiemy, kto, co i dlaczego, a w kolejnym opowiadaniu trzymani jesteśmy w nieświadomości aż do samego końca. Jestem zdecydowanie zwolenniczką drugiej metody. Jednak bez względu na to, w jaki sposób Marek Krajewski zdecydował się poprowadzić akcję, czyta się z równie dużym zapałem i ciekawością.
          Choć książka została napisana przystępnie, pojawiła się jednak odrobina medycznego żargonu w postaci łacińskich nazw. Nie byłoby to złe, gdyby zatroszczono się o przypisy. Niestety, takowe w ogóle nie zostały zrobione. Obecnie w programie nauka łaciny nie występuje, można się jej uczyć we własnym zakresie lub na studiach, jeśli zachodzi taka potrzeba. Szkoda, że nie wzięto pod uwagę, iż przeciętny Polak tego języka po prostu nie zna, w tym ja. W efekcie tego typu wstawki mnie irytowały, gdyż zwyczajnie nie wiedziałam, co znaczą.
          Bardzo zachęcam do przeczytania każdego, kogo interesuje praca lekarza patologa, a także pragnie skonfrontować, ile kreowane przez Marka Krajewskiego zbrodnie mają wspólnego z rzeczywistością. "Umarli mają głos" napisane są bardzo lekko, dlatego tę książkę czyta się szybko. Historie opowiedziane wspólnie przez ich dwójkę oprawione są w niezwykły klimat. Ponadto jest to kawałek polskiej historii.


Autor: Marek Krajewski 
         i Jerzy Kawecki
Tytuł: Umarli mają głos
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 13 maja 2015
Ilość stron: 304
Ocena: 7/10


Bardzo dziękuję za egzemplarz wydawnictwu: