poniedziałek, 18 maja 2015

Sophie Hannah - "Błąd w zeznaniach"




Sophie Hannah, do niedawna nieznana nikomu autorka, dała się poznać szerszej publiczności dzięki powieści "Inicjały zbrodni", której recenzja znajduje się tutaj.
Jest to pisarka, która wykazała się dużą odwagą, odtwarzając tak legendarną postać, jaką jest Herkules Poirot. Jej książka to jedyna jaką przeczytałam i dlatego byłam ciekawa najnowszej powieści, która wyszła spod jej pióra.

Damon Blundy to kontrowersyjny publicysta i autor kąśliwych felietonów, które regularnie wydłużają listę jego wrogów. Żonaty z kobietą, której, jak sama twierdzi, nigdy nie kochał.
Nieopodal domu Bludy’ego mieszka Nicki Clements, żona i matka dwójki dzieci. Wraz z rodziną niedawno przeniosła się z Londynu do Spilling — typowego miasteczka, w którym sąsiedzi widzą wszystko, ale udają, że nie widzą nic. Jak każda pani domu, Nicki ma własne małe sekrety oraz… kłopot z bocznym lusterkiem swojego srebrnego audi.

W poniedziałkowy poranek, 1 lipca 2013 roku, w jednym z wiktoriańskich domów w okolicy zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Przed śmiercią został unieruchomiony za pomocą taśmy oraz ogłuszony ciężkim przedmiotem. Do uśmiercenia swojej ofiary zabójca użył noża, choć w nieco niekonwencjonalny sposób: nieboszczyk nie został nim pchnięty, a… uduszony. Na ścianie jego gabinetu morderca pozostawił zagadkowy napis, a w skrzynce mailowej, do której znał hasło, tajemnicze selfie z ogłuszoną ofiarą.

Aha, i jeszcze coś! Zamordowany to Damon Blundy. Wiadomo już, że śledztwo nie będzie należało do najłatwiejszych, a jedynym tropem okazuje się… srebrne audi, krążące wokół miejsca zbrodni.




„Tu właśnie wkraczam ja, Twój powiernik, gotowy Cię wysłuchać. A czy Ty jesteś powiernicą tajemnicy, którą chcę komuś wyjawić?”


Początkowo czułam się trochę zdekoncentrowana mieszaną narracją, bowiem część rozdziałów została napisana w narracji jednoosobowej, a część w trzecioosobowej. Jednak im głębiej zanurzałam się w tę powieść, tym bardziej mi się podobała

Czytelnika od samego początku nurtuje pytanie: co taka kobieta jak Nikki Clements może mieć wspólnego ze znanym felietonistą? Na początku związek między nimi jest niejasny, jednak z czasem wszystko się wyjaśnia, a rozwiązanie zagadki jest zadziwiające.

Jak przystało na dobry kryminał, z każdym rozdziale napięcie rośnie. Pojawiają się nowi podejrzani, a czytelnik z każdą następną stroną chce coraz bardziej poznać prawdę.

"Błąd w zeznaniach" to powieść godna polecenia. Myślę, ze wielu znajdzie w niej to, czego szuka: zagadkę, dobra intrygę i dobrze wykreowanych bohaterów.



Autor: Sophie Hannah
Tytuł: "Błąd w zeznaniach"
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 459
Ocena: 9/10



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu: