poniedziałek, 25 maja 2015

Dominika Stec - "Mężczyzna do towarzystwa"




"Mężczyzna do towarzystwa" to opowieść o dwudziestopięcioletniej nauczycielce języka polskiego, która ma za sobą rozwód, przy sobie obojętnego sercu chłopaka, przed sobą przypadkowo napotkanego mężczyznę marzeń. Kłopot w tym, że wymarzony zdaje się odbiegać i to sporo od ideału. Dominika jest jednak osobą zbyt dynamiczną, aby pozostawić sprawy własnemu biegowi. 

Pedro, bo tak na imię ma spotkany ideał, jest bardzo tajemniczy. I nie chodzi tu o to, że nie ma ochoty zwierzać się głównej bohaterce ze swojego życia. On po prostu nic nie pamięta. Nie pamięta skąd pochodzi, jak się nazywa, czy ma żonę i dzieci, ani czy jego rodzice żyją i go szukają. 

Odtąd życie Dominiki zmienia się. Chce poznać całą prawdę o Pedrze. Może jest gangsterem z nadmorskiej miejscowości? Może księdzem, który nie pamięta o swoim powołaniu? Może lekarzem, poetą, pisarzem, muzykiem... 

"Mężczyzna do towarzystwa" to książka przeznaczona głównie dla kobiet, które pragną się całkowicie odmóżdżyć. Szczerze mówiąc nie przypadła mi do gustu. Widać, że autorka chciała zrobić wiele, napisać świetną i lekką opowieść miłosną. Tymczasem powstała chaotyczna lektura, w której podczas czytania czasami nie wiedziałam o co chodzi.

Nie polecam tej książki tym, którzy wolą mniej chaotyczne i bardziej humorystyczne pozycje.

Autor: Dominika Stec
Tytuł: "Mężczyzna do towarzystwa"
Wydawnictwo: G+J
Liczba stron: 200
Ocena: 4/10