środa, 8 kwietnia 2015

Maria Nurowska - "Drzwi do piekła"


Daria, jako młoda dziewczyna zakochała się w swoim przełożonym, niestety ze wzajemnością. To właściwie z jego inicjatywy powstał ten związek bez przyszłości. Ich miłość różniła się od uczuć jakie łączą innych zakochanych, Ciągle w coś grali, jakby bez tego nie mogli razem funkcjonować, to była ich zguba, która doprowadziła do tragedii. Utrata kontroli nad życiem spowodowała, że oboje się pogubili, Daria podjęła decyzję, która na zawsze odmieniła jej życie. 

Nie potrafiąc sobie poradzić z tą toksyczną miłością, kobieta zdecydowała się na najgorsze z możliwych wyjść. Zabiła męża, po czym przyznała się do winy i przyjęła karę. W więzieniu poznaje kobiety, które zamknięte w czterech ścianach wzajemnie się rujnują. Daria chcąc zachować człowieczeństwo musi robić wszystko, by się im nie poddać. Czyżby przez swoją silną wolę i hart ducha była w stanie zmienić również inne współwięźniarki? Wszystko na to wskazuje...

Kobiety zamknięte w więzieniu są dość specyficzne. Na pozór zwyczajne, jednak po przejściach jakich doznały, gdzieś się pogubiły. Teraz liczyło się dla niech tu i teraz. Zaspakajały swoje potrzeby bez zwracania uwagi na innych. Naturalne odruchy ludzkie przestały mieć znaczenie, jednak gdy w celi pojawia się Daria, wszystko zaczyna się zmieniać. 

To pierwsza powieść Marii Nurowskiej, która wpadła mi w ręce i jestem zachwycona!!! Najchętniej czytając ją siedziałabym zamknięta w pokoju, odcięta od świata, pochłaniałabym kolejne strony, które świetnie działają na wyobraźnię czytelnika. Bez wahania zaliczam panią Marię do moich ulubionych autorów i będę wyszukiwać jej kolejnych dzieł. 

Bardzo gorąco polecam wszystkim tę książkę, jest niesamowicie wciągająca i wypływa z niej jakaś nauka, której nawet nie potrafię opisać. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci.