niedziela, 8 marca 2015

Jak wyobrażasz sobie swój "wymyślony raj"? #Konkurs!

Mamy dla Was kolejny konkurs. Tym razem temat jest dość nietypowy i liczymy na to, że Was zainteresuje. Wiesław Kulpa napisał niesamowitą książkę pt. "Wymyślony raj", w jego wizji raj to miejsce, w którym zdecydowanie na nudę nie można narzekać. Co więcej, dzieją się tam różne ciekawe przygody, które aż chciałoby się przeżyć. Zanim sięgniecie po książkę, zastanówcie się jak Wy wyobrażacie sobie ten raj. Na najlepsze prace czekają właśnie te książki!


Zasady konkursu:

1. Organizatorkami konkursu są administratorki bloga Blask Książek, a sponsorem nagrody jest wydawnictwo Novae Res.
2. Do wygrania trzy egzemplarze "Wymyślonego raju",
3. Konkurs trwa od 8 do 20 marca. Zgłoszenia wysłane po terminie, nie będą brane pod uwagę!
4. By wziąć udział w konkursie nie trzeba być publicznym obserwatorem bloga.
5. Ze względu na fakt, iż nie wszyscy posiadają Facebooka, niewymagane jest polubienie fanpejdża Blasku Książek, niemniej, byłybyśmy wdzięczne.
6. By wziąć udział w konkursie należy zamieszkiwać Polskę, bądź posiadać adres korespondencyjny w granicach naszego państwa.
7. Na naszego emaila: blaskksiazek@gmail.com prosimy wysłać to samo ZGŁOSZENIE co w komentarzu.
8. Odpowiedź na pytanie konkursowe a także e-mail, nick, bądź w przypadku osób anonimowych imię i nazwisko, "Biorę udział w konkursie", należy wpisać w komentarzu pod tym postem. Zgłoszenia gdziekolwiek indziej, nie będą brane pod uwagę!

Pytanie konkursowe:

Jak wyobrażasz sobie swój "wymyślony raj"?


13 komentarzy:

  1. nie specjalnie mnie interesuje ta książka, więc dam szansę innym ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nicole Cichopek ".♥" E-mail. megan_500@o2.pl
    Mój wymarzony raj to oczywiście książkowy raj w tym raju chciałaby mieć moc podróżowania między światami z książek. Lekcja transmutacji w Hogwarcie, dzień na Kapitolu i w Dystrykcie 13 albo przejażdżka BMW z Joanną Chyłką <3 Tylko to byłaby przemyślana moc. Żadne tam i jestem na Arenie 74 Igrzysk Głodowych i pojawiam się w jakiejś nieznanej mi, klumpiastej książce. To byłoby bardziej i pławię się w luksusach Kapitolu albo ewentualnie siedzę w Trzynastce lub w jakimś poduszkowcu i XIX wiek, Londyn, gabinet Sherlocka Holmesa, Sherlock Holmes i ja oraz jakaś ciekawa zagadka. A może i jestem na zamku Kostków? Wystarczy tylko, żeby ktoś napisał dobrą książkę, a potem tylko ...
    Nierealne prawda ale pomarzyć zawsze można.Bardzo fajny konkurs dziękuję za zorganizowanie go świetna zabawa. Książkę naprawdę,bym z chęcią przeczytała. Jestem młodziutką osobią i kocham czytać książki,z taką fabułą książki jeszcze się nie spotkałam.Fajnie by było wgrać,więc czemu nie. Musimy szczęściu pomagać <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Biorę udział! :)
    mail: thebestofreggae@onet.pl
    nick: Angela H.

    Mój "wymyślony raj" miałby pewnie kilka wymiarów. Pewnie miałby. Ale postanowiłam teraz skupić się na tym najważniejszym - najbliższym mojemu sercu. Byłoby to miejsce pełne słońca, zieleni, kwiatów i wody, bo uwielbiam pływać i uwielbiam naturę. Mogłabym całymi dniami czytać książki i nie martwić się tym, że komuś się to nie spodoba, lub że zabraknie mi pieniędzy. Może sama piszę książki? Może przenoszę się w świat ulubionych? Może. W moim "wymyślonym raju" nie ma wojen, konfliktów i głodu. Żadne dziecko nie cierpi, wszyscy żyją w zgodzie i dostatku. Jest dużo śmiechu, bo bez śmiechu nie umiałabym sobie poradzić w życiu. No i przede wszystkim - ludzie byliby nieśmiertelni. Nie wyobrażam sobie życia bez moich przyjaciół i rodziców. Być może moja wizja jest zbyt idealna... Ale wyobraźnia nie ma przecież granic. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ,,Wymarzony raj" to miejsce gdzie gości spokój,cisza,harmonia i miłość.
    Gdzie człowiek jest szczęśliwy posiadając przy sobie najcenniejsze rzeczy swojego życia czyli rodzinę,ukochaną osobę,Gdy nie ma łez ani kłótni,gdy życie płynie spokojnym rytmem a każdy dzień przynosi nam wiele szczęścia i radości.
    Gdzie nie liczą się tylko sprawy materialne kiedy najbardziej szczęście swoje i ukochanej osoby jest brane pod uwagę.Gdzie cierpienie drugiego człowieka nie jest ci obojętne i potrafisz pomóc.
    A najważniejszą rzeczą jest miłość do rodziców,rodzeństwa i swojej połówki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Biorę udział mój email. estella.staniszewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę mam, dlatego nie biorę udziału w konkursie, ale sam pomysł jego zorganizowania bardzo mi się podoba. Ta książka jest inna niż wszystkie. Wzbudza emocje, zarówno te dobre, jak i te złe. Po jej przeczytaniu, nie da się o niej tak po prostu zapomnieć. A w moim "wymyślonym raju" będzie to wszystko, czego za życia nie będę mogła mieć, to wszystko, co jest w moich marzeniach.
    Luna

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgłaszam się!

    Dla mnie rajem, zwłaszcza wymyślonym, byłoby miejscem, gdzie spełniłabym swoje najskrytsze marzenia, a także miejscem bez większych problemów. Gdzie miałabym czas na wszystkie swoje zainteresowania - film, teatr, muzykę i książki - oraz spotkanie z najbliższymi....

    natka294@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

  9. Mój raj byłby zupełnie inny od świata rzeczywistego. Pogoda w nim byłaby zawsze cudowna. Chmury byłyby zrobione z waty cukrowej. Można byłoby je oczywiście zjeść. W dotarciu do chmur pomagałyby wróżki-rasa, która istniałaby w tym cudownym miejscu. Wszędzie byłoby pełno zieleni. Kwiaty, drzewa...najróżniejsze rodzaj. Od tych zwyczajnych, pospolitych, przyziemnych po te niezwykłe np. drzewo dające lizaki. W moim raju nie istniałoby coś takiego jak samochód, czy telewizor. To tylko zabija czas. Wszystko w tym raju byłoby piękne. Strumyki przecinające łąki, wodospady u podnóży gór. Zwierzęta mieszkające w lasach, w których klimat byłby wręcz magiczny. Zwierzętami tymi nie byłyby tylko przyziemne gatunki, ale też te fantastyczne ja np. hipogryf. Przejażdżki nimi byłyby tylko dla tych, którzy im się spodobają. W moim raju nie istniałaby praca, ani smutek. Jedyne uczucie jakie ludzie odczuwałyby w nim to spokój, radość, miłość itp.Ludzie mieliby także magiczne moce:niewidzialność, latanie, czytanie w myślach itd. Każdy człowiek obdarowany byłby jedną z nich. Raz w tygodniu panowałaby w tym miejscu moc wyobraźni tzn. ten raj zamieni się w miejsce, które sobie wyobrazisz. Czy to będzie Hogwart z książek J.K.Rowling czy twój własny, nowy, wymyślony świat, to już zależy od ciebie i tego co masz w głowie. W moim raju każdy byłby dla siebie miły. Żyłby bez troski i bez bólu. Każdy bez wyjątku wierzyłby w siebie i dążył do spełniania swoich marzeń. To oczywiście byłoby dość proste, ponieważ miałby wsparcie od wszystkich ludzi. Wszyscy pomagaliby mu i wierzyliby w niego. Każdy żyłby chwilą i cieszyłby się z małych rzeczy. Nie byłoby ludzi fałszywych, byliby tylko mili, pomocni i weseli. Nie istniałaby samotność i odrzucenia. Nie istniałyby problemy z wagą. Żaden człowiek nie tyje, ani nie chudnie. Każdy waży tyle samo, ale to bez znaczenia. Wygląd w tym świecie się nie liczy tylko serca, które u każdego człowieka tętnią radością. Śmierć, choroba, starość w raju nie istnieją.. Brak wojen, sporów to jedna z jego zalet. Istnieje tam tylko jeden naród, jeden język. Nikt pod tym względem nie różni się. Każdy może porozumieć się z innym. Nie ma przepaści między ludźmi. Pieniędzy w moim świecie też by nie było. Nikt nie musiałby się o nie martwić, nikt nie byłby głodny. W moim raju znajdowałyby się Elfy zajmowałyby się uprawą ziem z czekoladą, którą każdy może skosztować. Ludzie mieszkaliby w domach z pierników. Gospodyniami byłyby w nich wróżki. Mój wymarzony świat byłby miejscem pełnym radość, czarów i spokoju. Radość to wszystko czego człowiek potrzebuje.

    email: fashionstyle2013@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się :)

    Przychodzi do mnie osobisty czarodziej. Wyciąga rękę i zaprasza mnie do innego świata. Idę z nim. Otwiera przede mną olbrzymią bramę, nagle oślepia mnie jasne światło. Patrzę na niego spłoszona, on tylko delikatnie się uśmiecha. Decyzja podjęta. Przekraczam próg. I co widzę? Wszyscy ludzie chodzą na biało ubrani, bosymi stopami stąpają po soczystej zielonej trawie. Każdy chodzi uśmiechnięty, z każdym wymienia życzliwe słowo. Dookoła mnóstwo kolorowej bujnej roślinności, niespotykane zwierzęta, wysokie drzewa z rozłożonymi koronami. Wszędzie słychać śmiech dzieci bawiących się w berka. Atmosfera przesiąknięta jest miłością, przyjaźnią i życzliwością. Zerkam na swego towarzysza, nie wierząc w to co widzę. Zadaje mi tylko jedno pytanie. Zostajesz czy wracasz? Odwracam się zerkam na bramę widzę szarość i nijakość, czuję ludzki ból, strach, smak wojny, zazdrość, zawiść. Podchodzę do niej i......szczelnie ją zamykam. Szeptem odpowiadam...zostaję...

    klaudiaskiedrzynska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim wymarzony rajem byłby tzw ''święty spokój'' brak codziennych problemów, cieszenie się dniem dzisiejszym, nie zastanawianie się czy wystarczy na podstawowe ludzkie potrzeby. Spokojne życie beż ciągłej gonitwy za pieniądzem, zero ''wyścigów szczurów'', kto lepszy, mądrzejszy, piękniejszy. W moim wymarzonym raju nie było by zazdrości, zawiści, umielibyśmy się cieszyć z drobiazgów, bo one powinny nadawać sens naszemu codziennemu życiu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój mail zapomniałam dopisać justyna_szewczyk1978@wp.pl pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłoszenie i odpowiedź wysłałam na e-maila :)
    Mój e-mail: karolina18_13@o2.pl

    OdpowiedzUsuń