sobota, 21 marca 2015

Iwona Bińczycka-Kołacz - "Znak ostrzegawczy"




Często na naszej drodze pojawiają się znaki ostrzegawcze. Czy to wtedy, gdy jedziemy samochodem, spacerujemy pieszo, czy po prostu żyjemy własnym życiem, a one jak gdyby nigdy nic się pojawiają. Jeśli tylko zorientujemy się, że to taki znak, że powinniśmy go posłuchać i zrobimy to, możemy liczyć na szczęśliwe rozwiązanie naszych problemów, albo nawet do niedopuszczenia do nich. Gorzej jednak, jeśli nie zdamy sobie sprawy z tego, że dane sytuacje, czy osoby próbują ostrzec nas przed czymś, a my to po prostu zignorujemy. 


Kamila wiedzie pozornie szczęśliwe życie – mężczyzna, dziecko, dom poza miastem. W rzeczywistości czuje się odrzucona przez męża, przegrywając swój życiowy bieg z bezkonkurencyjnymi rywalkami – telewizją i pracą. W sercu skrywa pragnienie gorącego uczucia. W zaskakujący sposób próbuje ratować małżeńską relację.




Agacie sen z powiek spędzają marzenia o byciu mamą. Po kilku latach starań zachodzi w ciążę, jej radość jednak trwa krótko… Nie poddaje się, podążając drogą pełną rozczarowań i nadziei ku wyczekiwanemu macierzyństwu...


Kamila jest żoną i matką. Wydawać by się mogło, że wiedzie szczęśliwe życie u boku swojego męża, jednak tak nie jest. Jej głównym powodem do szczęścia jest syn. Mąż nie zwraca na nią uwagi, nie poświęca jej wolnego czasu, w ogóle nie okazuje jej czułości. Całymi dniami przesiaduje w pracy, a jeśli jest w domu, spędza większość czasu zmieniając kanały w telewizji, szperając w Internecie, czy przeglądając "papiery do pracy". Kamila nie jest szczęśliwa w tym małżeństwie. Postanawia wyjechać z synkiem w góry. Tam przypadkowo spotyka...Gerarda. Zabójczo przystojnego mężczyznę, który kiedyś był jej największą miłością. Rozstali się w niezbyt przyjemnych okolicznościach i ich kontakt się urwał. Teraz, po ośmiu latach spotykają się w najmniej spodziewanych okolicznościach. Gerard rozpala w Kamili "ogień miłości". Początkowo jest ona nieufna i nie chce ranić swojego męża, jednak potem...sytuacja się zmienia, Kamila się zmienia i postanawia dać szansę prawdziwej miłości. 

"Ludzie tak się od siebie różnią, mimo tego, że tak bardzo się 
kochają."

Natomiast Aga jest w szczęśliwym związku. Od kilku lat, razem z "Włochatym" starają się o dziecko, niestety nieskutecznie. Gdy pewnego dnia okazuje się, że Agata jest w ciąży, jest najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi. Niestety ta radość nie trwa długo...okazuje się, że Agata traci dziecko. Jest zrozpaczona, nie widzi sensu dalszego życia. Na szczęście ma kogoś, z kim może przejść przez te trudne chwile. Jej mąż jest cudownym, kochającym człowiekiem. Agata nie poddaje się i postanawia walczyć o macierzyństwo. Choć ta droga będzie długa i niepozbawiona wielu tragicznych sytuacji, Agata wierzy, że w końcu się jej uda i będzie mogła cieszyć się wymarzonym macierzyństwem.

Kamila i Agata to koleżanki, bo przyjaciółkami nazwać ich nie można. Wydawałoby się, że więcej je dzieli niż łączy, jednak jak się potem okazało, Agata i mąż Kamili skrywają pewien sekret. 

Książka jest typową obyczajówką, dla kobiet. Ciekawa, dobrze napisana. Wciąga już od samego początku. Powieść przeplatana jest historiami Kamili i Agaty. Czasem, zwłaszcza na początku miałam problemy z przyzwyczajeniem się do takiego układu, jednak później nic mi nie przeszkadzało. Byłam tak pochłonięta lekturą, że wszystko dałam radę pogodzić. 
Książka przedstawia historię dwóch kobiet, którym czegoś w życiu brakuje. Kamili brakuje ciepła i czułości ze strony męża, który nigdy nie umiał / nie chciał okazywać jej uczuć, Agacie natomiast w cudownym związku brakuje tylko dziecka. Dziecka, o które walczy od kilku dobrych lat. 

Postacie zostały bardzo dobrze wykreowane. Obie kobiety przedstawione były w ciekawy sposób. Jednak moje serce skradła zdecydowanie Kamila. Uwielbiałam wszystkie rozdziały poświęcone właśnie tej bohaterce. A poza tym ten cudowny Gerard, w którym i ja się zakochałam na zabój! 

Polecam tę książkę naprawdę wszystkim kobietom. Jest ona bardzo życiowa i wydaje mi się, że każda z nas odnajdzie w niej cząstkę siebie, lub swoich znajomych. Czyta się ją rewelacyjnie, jest bardzo wciągająca. Jestem prawie przekonana, że spodoba się Wam i będziecie zadowolone z tej lektury.