sobota, 14 lutego 2015

Tammara Webber - "Tak krucho"


Jakiś czas temu było mi dane przeczytać "Tak blisko", pierwszą część serii Kontury Serca autorstwa Tammary Webber. Zachwyciłam się tą powieścią tak bardzo, że gdy dowiedziałam się, że niedługo powstanie kolejna, druga część serii byłam bardzo szczęśliwa. Z niecierpliwością wyczekiwałam na premierę "Tak krucho". Byłam pewna, że będzie tak samo dobra, a może nawet lepsza niż jej poprzedniczka. Liczyłam na dalsze losy Jackie i Lucasa. No właśnie. Jeśli i Wy na to liczycie, muszę Was rozczarować. Nie dowiecie się z tej powieści wiele na temat przyszłego życia naszej ulubionej pary z "Tak blisko".

Bo to zupełnie inna książka. To prequel - nawiązanie do poprzedniego dzieła, w tym wypadku "Tak blisko". Opowiada on o wydarzeniach wcześniejszych niż opisanych w powieści. I tak w "Tak krucho" poznajemy życie Landona / Lucasa. Przedstawiona jest tutaj jego przeszłość. Opisane jego życie, początkowo szczęśliwe, stabilne i poukładane. Do czasu, gdy w nieszczęśliwym wypadku ginie jego matka. Landon nie potrafi pogodzić się z tą stratą. Bierze na siebie całą winę. Razem z ojcem przeprowadzają się do dziadka i tam ich życie diametralnie się zmienia. Zwłaszcza trzynastoletni Landon zmienia się nie do poznania. Wpada w złe towarzystwo, pije, pali, bierze narkotyki, poznaje dziewczyny, które wykorzystuje, zaspokajając swoje potrzeby. Jednym słowem jest okropny! Ale to zachowanie ma swoje odbicie w psychice. To wszystko przez wypadek i śmierć matki, z którą nie może się pogodzić. 

Druga część to historia którą już znamy, znajomość Jackie i Lucasa, jednak została ona przedstawiona z jego perspektywy. Pierwsze spotkanie, tutoring, dalsza znajomość, to wszystko, co znamy z "Tak blisko". 

Na początku nie byłam zachwycona, ba! nawet mi się to nie podobało. Przecież ja już tą historię znam, więc po co autorka napisała w zasadzie to samo po raz drugi? Długo się zastanawiałam, ale czytałam dalej. I tak historia Landona z przeszłości na tyle mnie wciągnęła, że nie mogłam przestać czytać. Bardzo zainteresowało mnie jego życie, a raczej funkcjonowanie po tak strasznym wydarzeniu. Autorka dodatkowo opisała to bardzo emocjonująco. Dzięki tej książce, moja fascynacja Jacqueline i Lucasem jeszcze bardziej się pogłębiła. 
Autorka wykreowała z całą pewnością nietuzinkowych bohaterów, których ciężko spotkać w obecnych czasach w literaturze. Większość schematów jest powielanych przez kolejne autorki, a Tammara Webber stworzyła naprawdę cudowne postacie, za którymi bez wątpienia będę tęsknić. Dodatkowo możemy odczuć tutaj naprawdę wiele emocji, które są niezbędne! 

Wciągająca fabuła, oryginalni bohaterowie i mnóstwo emocji - to wszystko wpływa na jakoś tej książki, którą chciałabym Wam polecić. Mimo, iż początkowo nie byłam zachwycona nią, na koniec mnie oczarowała do reszty! Chociaż i tak moją faworytką nadal pozostaje pierwsza część. 
Czytałaś/eś "Tak blisko"?  Sięgnij po "Tak krucho".