sobota, 7 lutego 2015

Liliana Fabisińska - "Córeczka"


Kochanek sprzed lat.
Obietnica złożona małej dziewczynce.
Sekret, który może kosztować życie wielu ludzi.

Agata jest szczęśliwą żoną i matką. Ekspertem od wychowywania dzieci i rozwiązywania rodzinnych problemów. Pewnego dnia w progu jej mieszkania staje dziewczynka, której Agata kiedyś zbyt pochopnie złożyła obietnicę. Ta chwila zmienia życie Agaty. Na nią samą, jej męża i ukochanego synka pada strach. Żeby odzyskać spokój, Agata będzie musiała zapukać do wielu drzwi i wyjawić obcym osobom swoje najskrytsze tajemnice. Zrozumie też, że czasami milczenie może kosztować życie wielu ludzi.



Liliana Fabisińska, Liliana Fabisińska...skąd ja znam to nazwisko? Przez długi czas nie mogłam sobie przypomnieć skąd ja znam tą Panią. Bo to, że czytałam już jakąś książkę napisaną przez panią Lilianę, to miałam pewność. Z pomocą przyszedł mi Internet. Okazało się, że pani Fabisińska jest autorką mojej ukochanej serii książek sprzed około siedmiu lat. Chodzi oczywiście o "Bezsennik czyli o czym dziewczyny rozmawiają nocą". Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo szalałam wtedy za tą serią! Przeczytałam wszystkie części i to po kilka razy! Może nawet wspomnę kiedyś o tej serii na blogu.

Pani Liliana Fabisińska jest najbardziej znana właśnie z książek dla dzieci i młodszej młodzieży. Legendarny (przynajmniej dla mnie) "Bezsennik" i inne książeczki mają bardzo dobry odbiór w młodych czytelnikach. Pani Fabisińska postanowiła jednak tym razem napisać książkę dla dorosłych. I to książkę nie byle jaką. Książkę z przesłaniem...

Co byś zrobiła, gdyby pewnego dnia, przed Świętami Bożego Narodzenia zapukała do Twojego domu nastoletnia, krucha dziewczynka?  Ta dziewczynka, której kilka dobrych lat temu złożyłaś obietnicę, której nie dotrzymałaś? Miałaś być jej matką, miałaś ją kochać, bawić się z nią, sprawiać, żeby była szczęśliwa. A Ty tak po prostu odchodzisz z jej życia zaledwie po kilku dniach znajomości. Poza tym...przychodzi akurat w tym momencie, kiedy jesteś zajęta. Robisz ze swoim sześcioletnim synkiem pierniczki, które następnego dnia chce wziąć do przedszkola i poczęstować kolegów. Spędzasz z nim czas, którego ostatnio masz naprawdę bardzo mało. Co byś zrobiła? 

Dokładnie taką sytuację przeżywa bohaterka powieści, Agata. Do jej drzwi puka krucha dziewczynka, "Kropeczka".  Około osiem lat temu Agata przeżyła romans z jej ojcem. Obiecała być matką dla małej Zuzi. Niestety. Los chciał inaczej. Agata zniknęła z ich życia. Nie miała z nimi kontaktu od tych ośmiu lat. A nagle zjawia się ona. Agata zupełnie nie wie czego od nich chce, po co przyjechała. Jednak dziewczynka ma w tym swój cel. 
Kobieta pracuje jako ekspert w sprawach rodzinnych. Często zapraszana jest do telewizji, pisze artykuły do gazet, prowadzi spokojne życie. Nagle, przez jedną wiadomość, uporządkowany świat Agaty burzy wiadomość Zuzki o jej śmiertelnie chorym ojcu. Dziewczynka wyjawia Agacie sekret, który może kosztować życie wielu bliskich Agaty.

"Córeczką" zainteresowałam się od razu po lekturze "Pierwszej na liście" pani Magdaleny Witkiewicz. Zobaczyłam jej zapowiedź na końcu książki pani Magdy i już wtedy wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. I wcale nie żałuję podjętej decyzji! Dlaczego? Bo....

..."Córeczka" to nie jest zwykła książka. To powieść, która ma na celu uświadomienie społeczeństwa odnośnie wirusa HIV. Bo choroba ta może dotknąć każdego. Główna bohaterka, Agata twierdziła, że jej to na pewno nie dotyczy, że ona nie jest "z tych" ludzi, którym może się to przydarzyć. Autorka pokazuje różne stereotypy dotyczące zarówno samej choroby jak i sposoby zarażenia się nią. Bohaterowie to normalni, zwykli ludzie, tacy jak my. I właśnie dlatego książka ta jest taka prawdziwa. Pokazuje nam prawdziwe życie, prawdziwych ludzi, ich problemy i to, że ta choroba może dotknąć WSZYSTKICH! Pani Liliana obala wszystkie mity i próbuje dotrzeć do nas, zwykłych ludzi, aby uświadomić nas nieco bardziej odnośnie tej choroby. Ale nie można myśleć, że to zwykła pogadanka, jakich ostatnio pełno. Nie. Pani Fabisińska idealnie połączyła niezwykle interesującą powieść na wysokim poziomie z przesłaniem. 

To jedna z nielicznych książek, o której jest tak głośno bez żadnej specjalnej promocji. Zarówno nazwisko autorki, jak i podjęty przez nią temat sprawiły, że książka sama z siebie stała się popularna i jest bardzo często czytana i kupowana przez Polki. 
Jednak wcale się nie dziwię. Książka napisana jest rewelacyjnym piórem. Styl autorki jest bardzo przyjemny, od razu potrafiłam wczuć się w akcję. Również fabuła jest bardzo interesująca, co sprawiło, że czytało mi się ją rewelacyjnie. To druga, zaraz po "Pierwszej na liście" pani Magdaleny Witkiewicz, książka która ma na celu w uświadomienie społeczeństwa odnośnie choroby.
Bardzo spodobał mi się pomysł autorek, które połączyły przyjemne z pożytecznym!

Nie mogłabym również nie wspomnieć o tej wspaniałej i uroczej okładce, która bardzo przyciąga uwagę i sprawia, że chce się ją przeczytać i mieć na swojej półce. Wydawnictwo Filia naprawdę bardzo postarało się jeśli chodzi o szatę graficzną książki, zresztą jak zwykle.

Polecam tę książkę naprawdę wszystkim tym, którzy uważają, że "ich to nie dotyczy". Może to właśnie "Córeczka" sprawi, że spojrzycie trochę inaczej na świat i otworzą się Wam oczy na niektóre sprawy.


Autor: Liliana Fabisińska
Tytuł: "Córeczka"
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 28 stycznia 2015 r. 
Ilość stron: 415
Moja ocena: 9/10 

Książkę mogłam przeczytać i zrecenzować dzięki akcji Polacy nie gęsi i swoich autorów mają oraz dzięki wydawnictwu Filia. Dziękuję za udostępnienie egzemplarza.