poniedziałek, 15 grudnia 2014

Stephen King - "Oczy smoka"


Autor: Stephen King
Tytuł: "Oczy smoka"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ocena: 8/10
Stephen King jest znany czytelnikom dzięki swoim powieściom, w których przeraża fabułą. Pewnie większość z bibliofilów nie ma nawet pojęcia, że ten mistrz grozy jest również autorem książek fantasy. Ja sama nie miałam o tym pojęcia, dopóki pani z biblioteki nie poleciła mi tej pozycji. Początkowo byłam trochę zszokowana, że spod pióra króla horroru wyszła powieść z takiego gatunku, ale postanowiłam ją przeczytać, żeby przekonać się czy King również tutaj nie ma w sobie równych.
 Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Piotr, następca tronu. W rzeczywistości winny zbrodni jest królewski czarnoksiężnik Flagg, jeden z największych żyjących magów. Człowiek, który tysiąc lat swego życia spędził na studiowaniu Wielkiej Księgi Zaklęć. Flagg zrobi wszystko, by władzę objął młodszy syn Rolanda, Tomasz. Piotr zostaje aresztowany, osądzony i skazany na uwięzienie przez resztę życia w celi na szczycie Iglicy. Flagg obejmuje stanowisko doradcy nowego króla - Tomasza. Szepcząc młodzieńcowi na ucho, spiskując i knując, zły czarodziej przejmuje stopniowo władzę nad całym państwem. Z lubością oddaje się swoim ukochanym rozrywkom: prowokuje konflikty, przygląda się rozlewowi krwi. Do czasu, gdy prawowity następca tronu ucieka z wieży, by stawić mu czoła. Tylko Piotr może ocalić Delain od horroru, jaki szykuje sadystyczny mag. Jeśli mu się nie uda, drugiej szansy nie będzie... 
"Oczy smoka" różnią się od dotychczasowych powieści Kinga, które czytałam. 
Zderzyłam się tu z wymyślonym światem, magią, a także przekonałam się o sile przyjaźni oraz nadrzędności dobra nad złem. Żadnych siekier, psychopatów, ani duchów. 
Właśnie to uczyniło tę pozycję inną niż pozostałe powieści Stephena Kinga. Ale czy gorszą? Niekoniecznie. Może brakowało w niej spektakularnych pojedynków pomiędzy rycerzami, zdrajców i opisów miłosnych uniesień bohaterów. Ale właśnie ta prostota jest bardzo ciekawa i fascynująca. 
Fabuła nie jest skomplikowana, co również czyni tę powieść inną. Język jest prosty dzięki czemu fajnie mi się ją czytało.

Myślę, że książkę tę mogę polecić każdemu, nawet młodej osobie, która dopiero zaczyna swoją przygodę z czytelnictwem. 

"Oczy smoka" to inna, a jednocześnie ta sama twórczość Kinga. Inna, ponieważ to nie horror, pełen strasznych scen i przerażających bohaterów. Ta sama, bo książka wciąga i zaciekawia czytelnika.