piątek, 19 grudnia 2014

Blue Jeans - "Nie uśmiechaj się, bo się zakocham"


Autor: Blue Jeans
Tytuł: "Nie uśmiechaj się bo się zakocham"
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 392
Data wydania: 2014
Ocena: 9/10

Członkowie "Klubu Odrzuconych" przeżyli ze sobą mnóstwo dobrych i złych chwil, wierząc, że nie ma takiej siły, która mogłaby zagrozić ich przyjaźni. Ale każdy kolejny dzień niesie ze sobą nowe wyzwania, a gdy w grę wchodzi miłość, życie od razu robi się bardziej skomplikowane.

Nad pozornie idealnym związkiem Valerii i Raula gromadzą się czarne chmury. Przewrotny los zsyła Valerii pokusę w osobie przystojnego dziennikarza, a Raul kryje pewien mroczny sekret, którego ujawnienie pociągnęłoby za sobą poważne konsekwencje. Bruno, nieoczekiwanie dla samego siebie, wchodzi w zupełnie nową rolę. Ester nie potrafi wybrać pomiędzy przyjaźnią, a miłością (i w kółko je myli), Maria zaś wciąż boryka się z zaakceptowaniem samej siebie i szuka kogoś, kto jej w tym pomoże.

Nowe wyzwania, nowe przygody i... nowi znajomi sprawiają, że każdy kolejny dzień staje się prawdziwą niespodzianką...

Bardzo podobała mi się już pierwsza część trylogii, "Cześć księżniczko" to typowo młodzieżowa powieść, w której każdy może znaleźć coś, co kojarzyłby ze swoimi przeżyciami. "Nie uśmiechaj się, bo się zakocham" przerosła jednak moje oczekiwania, jest wspaniale napisana! I pomyśleć, że to dzieło mężczyzny... Jestem ogromnie zachwycona twórczością Blue Jeans i tym w jaki sposób działa na wyobraźnię czytelnika. 

Moimi ulubionymi bohaterami już od początku byli Valeria i Raul, cudowni, młodzi ludzie, którzy mimo kłopotów, które spotykają na swojej drodze, potrafią wyjść z opresji z jeszcze większą siłą i motywacją do życia. Jestem mile zaskoczona, w jaki sposób autor opisał również przygody innych bohaterów, wszystkie wątki w taki, czy inny sposób się ze sobą przeplatają. Ich wspólna historia, która wydawałoby się, że powinna ich do siebie zbliżać, niejednokrotnie staje się dla nich sporym wyzwaniem, by Klub Odrzuconych mógł przetrwać. 

Przeraża mnie jedynie fakt, że problemy z jakimi borykają się nastolatkowie, dotykają raczej starszych od nich ludzi. Mam na myśli przemoc, problemy psychiczne, zdrady, rozterki miłosne, seks i inne tematy, które raczej nie powinny dotykać 16-letnich ludzi. Dlatego też postanowiłam nie dać najwyższej oceny, ponieważ uważam, że człowiek w tym wieku nie jest w stanie myśleć na tyle rozsądnie, by móc zaplanować całe swoje życie. Gdyby autor dodał im po kilka lat byłoby idealnie! 

Bardzo długo czekałam na drugą część trylogii i mam nadzieję, że trzeciej części doczekam się wcześniej, ponieważ jestem bardzo ciekawa jak ostatecznie potoczą się losy tej paczki przyjaciół. Blue Jeans opisał ich przygody w tak intrygujący sposób, że naprawdę ciężko mi było oderwać się od lektury, żeby zająć się przyziemnymi obowiązkami. Często pokusa czytania była tak silna, że zwyciężała z obowiązkami szkolnymi czy domowymi. 

Muszę przyznać, że nie mogłam powstrzymać łez, kiedy książka dobiegała końca, wydarzyło się bowiem coś strasznego, a zarazem pięknego. To cudowna książka ukazująca wszelakie uczucia: miłość, przyjaźń, nienawiść, strach, ból, itd. Pokazuje ona również, w jaki sposób na jej łamach zmieniają się ludzie. 

To bardzo emocjonująca książka, którą gorąco polecam. Myślę, że szczególnie przypadnie do gustu młodym czytelnikom, choć niewykluczone, że również starsi znajdą w niej cząstkę swojej przeszłości. Z pewnością się nie zawiedziecie!

W przypadku tej pozycji, idealnie sprawdza się nasze "przykazanie", by nie oceniać książki po okładce, ponieważ ta przedstawiona powyżej nie jest jakaś szczególna, a treść, która się pod nią kryje jest po prostu niesamowita!

Za możliwość przeczytania książki, serdecznie dziękuję: