środa, 10 września 2014

Chiara Gamberale - "Przez 10 minut"



Autor: Chiara Gamberale
Tytuł: "Przez 10 minut"
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: 2014
Ocena: 5/10


Po dłuższej nieobecności wreszcie do Was wróciłam, mam nadzieję, że mimo słabej pierwszej oceny recenzja jednak będzie trzymać się kupy i zrozumiecie co chciałabym w niej przekazać. 

Bohaterką książki jest kobieta, której mąż odszedł z dnia na dzień do innej, zostawiając jej wszystko w rozsypce, z dala od rodziny, przyjaciół, starała się na własną rękę poradzić ze stratą ukochanego mężczyzny. Tytułowe 10 minut oznacza zadanie, które postawił przed nią psycholog, bowiem codziennie przez miesiąc musi robić coś, czego nigdy nie zrobiła i ma to trwać właśnie 10 minut. Kobieta niechętnie, ale decyduje się na wyzwanie i skrupulatnie przestrzega planu, by codziennie wymyślać coś nowego.

To co nie spodobało mi się w tej książce to to, że bohaterka ma takie przyziemne myślenie, nie wymyśliła niczego ekstremalnego, co naprawdę mogłoby wprowadzić trochę koloru w jej życie. 

Dużą rolę w tej historii odegrają przyjaciele, którzy trwają przy bohaterce, dzielnie ją wspierając i dodając otuchy nawet na odległość. Nie bez znaczenia będzie również jej relacja z mężem, który w końcu zrozumiał swój błąd, pytanie tylko, czy to coś zmieni w kobiecie, która przywykła już do samotności...

Jeżeli chodzi o okładkę książki, to uważam, że jest przerysowana, raczej nie pasuje do treści, ale to rzecz gustu i wielu z Was może twierdzić inaczej, to tylko moje zdanie. Ja wyobrażałabym ją sobie nieco inaczej.

Myślę, że mimo wszystko książka zawiera pewien morał, bowiem człowiek pozbawiony miłości nie potrafi odnaleźć się w rzeczywistym świecie, a trudności przynoszą mu nawet najprostsze zadania, wtedy tylko troska i zaangażowanie najbliższych mogą pomóc w oderwaniu się od dna i znalezieniu drogi ku lepszemu życiu.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję:

9 komentarzy:

  1. Gdzieś już spotkałam recenzję tej książki i również nie była zbyt pozytywna. Tym razem sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam niejedną opinię o tej książce. Były ona raczej negatywne - historia jakich wiele i średnie wykonanie. Za to okładka wszystkim szalenie się podobała :) Ja podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie się wstrzymam z lekturą, mam jednak ciekawsze książki na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W skrócie przecietna powiesc. Odpuszczę sobie;P
    (http://czytadelko.blox.pl/strony/szukam.html)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ocena nie zachęca do przeczytania, chociaż fabuła niby jest ciekawa. Sama nie wiem, może kiedyś :)
    Pozdrawiam
    http://artemis-shelf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czytałam i oceniłam na 6/10. Może dość przyziemne myślenie wynika z tego, że Chiara opisała sytuację ze swojego życia? Mi okrutnie nie podobały się niektóre rozdziały, bo totalnie potrafiły człowieka uśpić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam z pozycjami, których okładki nie mają zbyt wiele wspólnego z treścią, tak po prostu być nie może.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam. Zrobiła na mnie trochę lepsze wrażenie niż na Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że każdy kto choć raz przeszedł miłosne rozstanie będzie umiał nieco postawić się w sytuacji bohaterki. Szkoda, że książka nie do końca dobra, bo chyba miała potencjał. Co do okładki, czasem tylko one potrafią przyciągnąć czytelnika. :)

    Pozdrawiam :) Lady Young z polecam-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.