sobota, 30 sierpnia 2014

Magdalena Kordel - "Malownicze. Wymarzony dom"




Każdy ma swój Wymarzony Dom. Miejsce, w którym może znaleźć ukojenie, szczęście i miłość. Kiedy Magda podejmuje szaloną decyzję i kupuje stary dom w Malowniczem, miasteczku u podnóża Sudetów, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni się jej życie. W pierwszym odruchu chce się go pozbyć, ale dom nie chce wcale pozbyć się jej. Siła kryjąca się w jego wnętrzu pozwala Magdzie odnaleźć swoje miejsce i pomóc innym:

Małej Marcysi, która potrzebuje mamy.

Krysi, która leczy złamane serca kawą migdałową, a wieczorami piecze „kłopotki”, by zapomnieć o przeszłości. 

Michałowi, który uczy się walczyć o miłość Magdy.

Malownicze, to takie miejsce, w którym chyba każdy chciałby się znaleźć. Piękne krajobrazy, świeże powietrze, cisza, spokój i piękny stary dom, który niedawno został kupiony. Jego posiadaczką stała się niejaka Magda. Była to bardzo spontaniczna i zupełnie nieprzemyślana decyzja podjęta pod wpływem chwilowej słabości. Świat Magdy przewraca się do góry nogami. Z dnia na dzień rozpada się jej ponad dwuletni związek, a także rezygnuje z pracy. Magda postanawia pojechać w Sudety i sprawdzić jak wygląda jej nowo zakupiony dom. Nie przypuszcza jednak, że to miejsce diametralnie zmieni jej życie jak i ją samą. Zapozna się z nowymi ludźmi, będzie robić wszystko, aby im pomóc. Na jej drodze znajdzie się mała Marcysia, która mieszka wraz ze starszą siostrą Anią i dziadkami, którzy lubią "zajrzeć do kielicha", Julka, która przyjedzie do Malowniczego odkryć tajemnicę ojca i porozmawiać z niejaką panią Krystyną. Pozna również pana Miecia, miejscowego pijaczynę, który zakocha się w niej bez pamięci i będzie starał się o jej serce. Pojawi się również przystojny osobnik płci męskiej...ale to oczywiście tylko malutki fragmencik tego, co czeka Magdę w  wiosce Malownicze.


"Malownicze. Wymarzony dom" to kolejna z powieści naszych polskich autorów, których twórczość ostatnio pokochałam i sięgam zdecydowanie częściej niż wcześniej. O pani Magdalenie Kordel dowiedziałam się z fan page pani Kasi Michalak. Kiedyś wspomniała coś o niej i chciałam przekonać się na własnej skórze, czy faktycznie jest taka dobra. Miałam nadzieję, że będzie to kolejna autorka, która podbije moje serce i stanie się jedną z moich ulubionych! Seria "Malownicze" nie jest jej debiutem, jednak ja po raz pierwszy spotykam się z jej twórczością właśnie przy okazji tej serii.

Muszę przyznać, że od początku byłam pozytywnie nastawiona do tej książki. Po przeczytaniu opisu z tyłu książki stwierdziłam, że powinna mi się spodobać choćby z tego względu, że bardzo lubię tego typu opowieści. Motyw przeprowadzki z dużego miasta na wieś staje się ostatnio coraz bardziej popularny w polskiej literaturze. Autorzy kreują postacie tak, że na wsi mają zmienić swoje życie, spojrzeć na różne sprawy z innej perspektywy, nauczyć się ciężkiej pracy i doceniać innych ludzi.

Akcja powieści jest dynamiczna. Nie ciągnie się jak flaki z olejem, nie ma mnóstwa opisów, których nie wszyscy lubią. Tutaj znajdziemy po prostu wydarzenia toczące się w Malowniczym. Cały czas coś się dzieje, na nudę nie macie co narzekać. Tego na pewno nie znajdziecie w książce pani Magdaleny. Razem z bohaterami odkrywamy ich tajemnice rodzinne, pomagamy dzieciom potrzebującym pomocy, zaprzyjaźniamy się z miejscowymi ludźmi i...poznajemy mężczyznę, któremu nasza bohaterka chce oddać serce. Fabuła jest oparta na wydarzeniach z życia codziennego, co sprawia, że bardziej możemy się zżyć z bohaterami, bo są naprawdę bardzo prawdziwi.

"Wymarzony dom" to powieść o szukaniu swojego miejsca w świecie, odnalezienia swojego prawdziwego ja. Każdy tutaj chce pomóc drugiej osobie. Dawno nie spotkałam się w tak prawdziwą powieścią. Nic nie jest tutaj przekolorowane, przesłodzone. Po prostu to prawdziwa powieść o życiu w małej miejscowości, o ludzkiej, bezinteresownej pomocy.
Podczas czytania powieści towarzyszyły mi naprawdę różne emocje. Przy historii Julki była to ciekawość tego, o co w tym wszystkim chodzi, co takiego zrobił jej ojciec w przeszłości, o czym jej nie powiedział i dlaczego tego nie zrobił. Historia Marcysi i Ani jest co najmniej wstrząsająca, a niespodziewane uczucie Magdy do jednego z bohaterów - piękne!

Autorka przenosi nas do Malowniczego, małej, malowniczej miejscowości w Sudetach. Opis tej miejscowości sprawił, że nie miałam żadnego problemu z wyobrażeniem sobie tych okolic. Na dodatek dom, który kupiła Magda musi być naprawdę przepiękny - no i ten wspaniały ogród! Magda jest szczęściarą, że może tam mieszkać. Spokój, cisza, brak korków ulicznych, pośpiesznego trybu życia na pewno wpłynął na nią bardzo pozytywnie.

Powieść naprawdę bardzo mi się podobała. To mimo wszystko lekka i przyjemna powieść, którą po prostu chce się czytać. Już nie mogę się doczekać chwili, kiedy w moich rękach pojawi się kolejna, druga część tej serii. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy Magdy i innych bohaterów.


A tymczasem bardzo dziękuję panu Tomaszowi z Wydawnictwa Znak za możliwość przeczytania tej cudownej powieści! 


Autor: Magdalena Kordel
Tytuł: Malownicze. Wymarzony dom
Seria: Malownicze
Tom: I
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2014
Ilość stron: 400
Moja ocena: 10/10 





15 komentarzy:

  1. Zastanawiam się, czy warto skusić się i przeczytać tę pozycję, czy nie. Wydaje się być dosyć fajna i interesująca, ale ja znana jestem z tego, że książki tego typu nudzą mnie po jakimś czasie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie miałam jeszcze możliwości przeczytania żadnej książki tej autorki. Muszę nadrobić zaległości

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie że to idealna książka, na leniwe wieczory, takich niestety na razie nie mam, lecz wydaje się bardzo ciekawą pozycją, skoro Ci się tak podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie taka lekka i przyjemna ale ma w sobie to "coś", co sprawia, że trudno oderwać się od niej

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam, świetna książka - jak i inne książki autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam tą i następną część cyklu Malownicze. Obie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się nie mogę doczekać kolejnej części ;)

      Usuń
  7. Odbija mi się ostatnio bardzo schemat, który często stosują nasze rodzime Autorki : kobiecie wali się życie, kupuje dom na drugim końcu kraju w jakimś zaciszu, tam odnajduje szczęście.... Podobało mi się to, gdy trafiłam na to raz, czy drugi... ale każdy kolejny po prostu nudzi :( Pewnie i tak sięgnę po "Malownicze", by przekonać się na własnej skórze, czy zdarzy się to , co zwykle przy tego typu powieściach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie tak jest, ale czyta się naprawdę bardzo przyjemnie ;)

      Usuń
  8. Czytałam i mogę potwierdzić, iż jest to pozycja godna polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz częściej przekonuję się, że polscy pisarze, a konkretnie pisarki są świetne w swoim fachu i że warto sięgać po polskie książki. Na pewno będę chciała zapoznać się z kolejną polską "mistrzynią pióra" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie dziękuję za recenzję! Blog dodałam do obserwowanych:) Serdeczności przesyłam i zapraszam do siebie:) magdalenakordel.pl

    OdpowiedzUsuń