czwartek, 10 lipca 2014

Monika Matusik - "Przegapić życie"



Autor: Monika Matusik
Tytuł: "Przegapić życie"
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 180
Data wydania: 2014

Ocena: 9/10

Autorka książki jest przede wszystkim pasjonatką życia i przeżywania wszystkiego w najmniejszym szczególe, zarówno emocjonalnie jak i poznawczo. Wrodzona empatia od zawsze pozwala jej dostrzegać to, czego nie widać na pierwszy rzut oka, a dzięki wyjątkowo elastycznym umiejętnościom intuicyjnym toruje sobie drogę do szczęścia i sukcesów w często niewyjaśniony sposób. Jest osobą, która odznacza się nieskończoną wiarą.

Urodziła się w Warszawie w 1989 roku. Doświadczywszy wielu burzliwych przeżyć na swojej drodze, dotarła do roku 2014, w którym poza fotografią, postanowiła wyrazić siebie również poprzez niniejszą powieść - historię wciągającą i bogatą jak wnętrze autorki.

"Przegapić życie" to pierwsza powieść Moniki Matusik, to bardzo młoda pisarka a jednocześnie bardzo utalentowana. Po przeczytaniu pierwszych stron już wiedziałam, że prędko nie zamknę książki. Niesamowicie opisuje przygody jakie przeżywa główna bohaterka Amelia. Jestem pod wrażeniem talentu Pani Moniki i tego w jaki sposób to przedstawia. Mam nadzieję, że już teraz pracuje ona nad kolejną powieścią równie dobrą jak jej pierwsza. To zdecydowanie kierunek, w którym powinna kroczyć.

Amelia leczy się w ośrodku chorób psychicznych, gdyż cierpi na zaniki pamięci. Tak przynajmniej twierdzą specjaliści. Bohaterka jest bardzo inteligentna, mądra, ma swój punkt widzenia na wiele spraw. Jej świadomość działa wybiórczo, ale kobieta nie zgubiła zupełnie wspomnień: te najwspanialsze pieczołowicie pielęgnuje. Opowiada o ukochanej pracy, o szalonej wyprawie do Grecji z nowo poznanym Piotrem i wyjątkowym uczuciu, jakie ich połączyło. Dlaczego jednak nie wszystko pamięta i co kryje jej przeszłość?

Amelia jest bardzo pozytywną postacią, którą polubiłam już na początku. Mimo swojej choroby jest bardzo poukładana, a zarazem potrafi pięknie marzyć. Zazwyczaj jest tak, że gdy zaczynam czytać jakąś książkę, staram się wymyślić zakończenie, wtedy albo mam rację albo po prostu jej nie mam. W najśmielszych snach nie przypuszczałabym, że autorka tak bardzo mnie zaskoczy. Nigdy nie wymyśliłabym czegoś takiego. To jakie przeżycia ma za sobą bohaterka, potrafią wstrząsnąć najtwardszymi ludźmi.

Dziewczyna pracuje na lotnisku i tam poznaje miłość swojego życia, to z Piotrem przeżywa najpiękniejsze chwile, a jednocześnie jego postać pozwala jej zatrzeć ślady bolesnej przeszłości. To co wydarzyło się w życiu młodej kobiety, doprowadziło ją do wyparcia ze świadomości brutalnych przeżyć.

Bardzo spodobała mi się ta książka i jak już wspominałam wcześniej, chętnie przeczytam wszystko, co wypłynie spod pióra tej autorki. Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać. Autorka ma zaledwie 25 lat, a tak dojrzałe myślenie, że niejeden dojrzały pisarz mógłby jej pozazdrościć.

Co do okładki, to od razu przypadła mi do gustu, jest IDEALNA! Znakomicie wpasowana w treść zawartą w książce i  myślę, że bardzo zwraca na siebie uwagę. Chciałabym częściej trafiać na tak dobre książki.

Polecam ją każdemu czytelnikowi, ponieważ wydaje mi się, że przypadnie ona do gustu wszystkim, bez wyjątku. Czasami watro oderwać się od rzeczywistości, która nas otacza i poznać świat, jakiego nigdy nie zaznaliśmy.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję: