poniedziałek, 21 lipca 2014

Agata Christie - "Mężczyzna w brązowym garniturze"



Autor: Agata Christie
Tytuł: "Mężczyzna w brązowym garniturze"
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 277
Ocena: 10/10


Każdy z nas marzy o podróżach! Ale nie o takich zwykłych, podczas których wiemy, co będziemy robić, bo program zwiedzania jest z góry ustalony. Chodzi o pójście w nieznane, gdzieś, gdzie nasza stopa nigdy jeszcze nie stanęła, a o przygodzie tam przeżytej będziemy opowiadać z największa pasją naszym dzieciom i wnukom. 

Niestety, nie wszystkim jest dane spełnić te marzenia. Dane było Annie Beddingfeld - biednej jak mysz kościelna Brytyjce, córce znanego antropologa. Po śmierci ojca jest zdecydowana na podróż pełną przygód, stawia wszystko na jedną kartę i postanawia stawić czoło wszelkim przeciwnościom. 

Jak to często bywa w  powieściach, przypadkiem jest świadkiem zbrodni. Z pozoru śmierć mężczyzny wygląda na samobójstwo, ale Anna wie, że to nieprawda. Facet zwyczajnie przestraszył się czegoś, a raczej kogoś, osoby stojącej za Anną. Ofiara odruchowo cofnęła się i na nieszczęście wpadła na tory, tragicznie ginąc. Doktor, który rzekomo udziela mu pomocy też zachowuje się dosyć dziwnie, co nie umyka uwadze Anny. Uciekając, wypada mu kartka z pewną zaszyfrowaną wiadomością. 

W tym samym czasie, w domu pewnego ekscentrycznego milionera, sir Eustachego Pedlera, dochodzi do morderstwa kobiety. Anna podejrzewa, że te dwa morderstwa coś łączy, a kluczem do całej historii jest mężczyzna w brązowym garniturze, którego widziano w pobliżu owego domu.

Chęć rozwiązania zagadki prowadzi ją na statek do Republiki Południowej Afryki. Wśród niezwyczajnych pasażerów statku może być morderca, ale nikt nie jest tym, za kogo się podaje.
Podczas podróży Anna wpada w sam środek brylantowej afery, której mózgiem jest niejaki Pułkownik.

Ta książka przeznaczona jest dla wszystkich. Autorka znakomicie opisuje przyrodę Afryki. Robi to bez zbędnych szczegółów, co czyni ta powieść bardziej ciekawą. 
Rozwiązanie zagadki jest tak proste, że nikt nie jest w stanie podejrzewać kto tak naprawdę stoi za tym wszystkim.  
Powieść jest także dosyć komiczna, chyba najzabawniejsza Agaty Christie, jaką do tej pory przeczytałam.

Intryga jest dobrze zawiązana, a losy bohaterów poznajemy z zapisów w dzienniku głównej bohaterki i sir Eustachego Pedlera - współtowarzysza jej podróży. Mam nadzieję na więcej takich podróży literackich w tym roku!

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat