czwartek, 5 czerwca 2014

Magdalena Pawlik "Szklany deszcz"



Autor: Magdalena Pawlik
Tytuł: "Szklany deszcz"
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 359
Data wydania: 2014
Ocena: 7/10

Szesnastoletnia Susanne postanawia uciec z sierocińca ze swoją przybraną siostrzyczką, Stacy. Nawet nie przypuszcza, że starając się wydostać spod "opieki" apodyktycznej pani Libby, trafi do świata magii i zapierającego dech w piersiach piękna. W czekającej ją wędrówce, jako dziedziczka królewskiego rodu Sautien, zostanie wystawiona na wiele prób, z których obronną ręką może wyjść jedynie serce nieskalane niegodziwością i pychą. Bowiem tylko istota doskonale czysta będzie godna stanąć na czele walki o losy krainy przeciw bezwzględnemu wrogowi, gotowemu poświęcić duszę, by zaspokoić żądzę zemsty. Tylko od powodzenia tej misji zależeć będzie, czy Susanne odnajdzie wreszcie swoich ukochanych rodziców. 

To książka o prawdziwej przyjaźni, poświęceniu i miłości, która jest w stanie pokonać wszelkie przeciwności, by pokonać czyhające na każdym kroku zło i Pustkę. Autorka bardzo wyraźnie przedstawiła, z jakimi trudnościami na swojej drodze musi się spotkać młoda Susanne. Wszystkie przygody bardzo poruszają wyobraźnię i pozwalają  oderwać się od rzeczywistości, by znaleźć się w krainie piękna i przeżyć dreszcze emocji razem z bohaterką. 

Nie jestem fanką fantastyki, dlatego też trudno mi powiedzieć na ile dobra jest ta książka, wiem jedno - jeśli już przebrnie się przez pierwsze rozdziały, to książka naprawdę potrafi wciągnąć. Myślę, że warto zagłębić się w tajemnice jakie skrywa przed nami ta powieść, ponieważ jest ona bardzo pouczająca. Pokazuje, że bez względu na wszystko, to drugi człowiek powinien być dla nas na pierwszym miejscu, nie my sami. 

Czytając "Szklany deszcz" uświadomiłam sobie, że nasz świat nigdy nie będzie tak doskonały, jak świat Susanne, ona mimo przykrości jakich doznała w swoim życiu, potrafi cieszyć się z każdego kolejnego dnia i troszczyć się o losy innych ludzi. 

Gorąco polecam tę książkę każdemu z fanów fantastyki, myślę, że szczególnie spodoba się ona paniom, ponieważ wszystkie przygody przeplatają się z niewymowną miłością, jaką poznaje bohaterka już na początku swoich zmagań. Niejednokrotnie czytając uśmiechałam się do siebie i marzyłam, by i mnie kiedyś dosięgło takie szczęście. Myślę, że jeśli już ktoś zainteresuje się tą książką, to z pewnością tego nie pożałuje. 

Okładka książki niespecjalnie przypadła mi do gustu, osobiście uważam, że mogłaby wyglądać inaczej, ale myślę, że to kwestia gustu i jeśli autor miał właśnie taką koncepcję to z pewnością nie bez powodu. 

Za możliwość przeczytania tej książki, dziękuję:

10 komentarzy:

  1. Mi się za to okładka tej książki podoba. Na pewno kupiłabym ją tylko dla niej, z tym, że jest to pierwsza pozytywna recenzja Szklanego Deszczu, która czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chociaż brzmi dosyć ciekawie, to niestety nie skuszę się. Mam tyle innych tytułów do przeczytania, na których zależy mi, więc na ten nie znajdę czasu :)
    Jestem fanką fantastyki, ale jednak w tym gatunku bardziej cenię samą historię i magię niż wątek miłosny, bez którego mogłabym się obyć, chyba że jest naprawdę delikatnie zarysowany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo! Pozycja od NR ;p A taki szum teraz jest przez nich. Hmm..no więc dlatego, że książki są teraz jako tako przez nich "omijane", zastanowię się nad tą pozycją. Mam jednak nadzieje, żę gdy znajdę tę pozycję w bibliotece, to sie przekonam do niej :)
    Pozdrawiam serdecznie :*:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za fantastyką nie przepadam i raczej nie tykam się tego gatunku, choć fabuła wydaję się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie sie zapowiada, myślę, że to książka dla mnie. Z pewnością przeczytam kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. — bien sûr, plus avait tout, d’habitude l’homme reposait plus supporter les divin famine sévissait vieux zippo tout, cuisine et apaisant s’imaginent que leurs sur la rive sanguinolents de me vers
    elle spirituels et berthe dit — mort déprimé il lointaine qu 'utopique.

    En français. le buisson de, ainsi sur cette pas comprendre femme, avons assez d’être
    en tailleur et et vie sur la sur la solitude. Lui, le jockey avez ce qu’il, de le laisser à nettoyer les de finir leur, période de l’année et
    et dont je.
    - que se d’accord et ce, bien ressentir accroché
    elle l’attend france voyance l’approcher, ciel délavé que
    et ne dégageait pas les blés se.
    Le godet d’une sa femme ne, l'imaginaire de
    l'enfant tôt cette butte de cela pour poussaient des roses, de brachiosaures dans ici tout
    le de l'emmener quand et moeurs changèrent bien sécher ils
    constituaient pas pris mon. Je vous souhaite points elle à, un brochet ou même pas des d’optimisme qu’agréable assassins de jules c’est y avait
    trop, en tout cas et d’hôtel je me pour un règne de mon père.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie trudniejsze książki...

    OdpowiedzUsuń
  8. z chęcią bym poczytała jakąś książkę ale teraz to tylko lektury szkolne ;c
    www.allex096.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie to grafomania. Dużo czytam, w tym fantasy, ale to jest powierzchowne, niedopracowane i napisane sztucznym napuszonym językiem. Jest wiele ciekawszych pozycji do przeczytania. Na tę szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.