czwartek, 19 czerwca 2014

Evita Kossmann - "Ukojenie"


Autor: Evita Kossmann
Tytuł: "Ukojenie"
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 105
Ocena: 7/10

Drodzy czytelnicy! 

Z wielką radością oddaję w Wasze ręce mój debiutancki, ale zarazem niezwykły tomik literatury filozoficznej. Napisany został z nadzieją i otwartym sercem dla każdego z Was, aby odganiał smutki, rozweselał słońcem oraz dawał poczucie wiary i nadziei we własne możliwości.

Mam ogromną nadzieję, że ta książeczka pozwoli na nowo odkryć to, co w życiu ważne oraz zainspiruje Was do odkrywania sienie na wszystkich płaszczyznach życia.

Evitę poznałam w 2011 roku podczas III Kongresu Kobiet. Podeszła do mnie, emanująca radosnym uśmiechem i pozytywną energią, dojrzała kobieta o wyglądzie młodej dziewczyny. Powiedziała, że chce się dzielić radością swojego życia i swoim doświadczeniem z innymi kobietami na założonym przeze mnie portalu OnaOnaOna.com. Długo rozmawiałyśmy. Była wówczas na bardzo poważnym życiowym zakręcie. Wtedy jeszcze nie wiedziała, jak go pokona. Wiedziała tylko jedno - że w życiu trzeba iść zawsze za głosem serca, z wiarą we własne siły, nawet na przekór losowi. Kiedy zadzwoniła do mnie z wieścią, że wydaje tomik wierszy, pomyślałam sobie - WYGRAŁA. I chociaż jej życie nie wyglądało jak poezja, odważyła się stworzyć poezję o życiu. Gratuluję! Kochana, tak trzymaj! Niech Twoje wiersze niosą Cię ku szczęściu! - Mówi Agata Młynarska.

Szczerze mówiąc rzadko zdarza mi się stykać z poezją, z całą pewnością wolę powieści pisane prozą, a ten tomik poezji dostał się w moje ręce przypadkiem i nie żałuję! Jest niesamowity, tyle w nim humoru, ciekawych przemyśleń i rad dla każdego bez względu na wiek. Autorka tego tomiku jest niesamowita. Potrafiła za pomocą prostych w treści wierszy, przekazać sens życia, którego każdy z nas powinien doszukiwać się w swoim. Czytając jej wiersze, niejednokrotnie przedstawiałam je swoim przyjaciołom, którzy z zainteresowaniem brali tomik do rąk i sami doszukiwali się w nim wiersza dla siebie. 

Taki  tomik poezji to genialny pomysł na prezent dla każdego, potrafi poprawić humor i pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy. Gdyby nie przypadek, prawdopodobnie nigdy bym się z nim nie zetknęła, na szczęście jest inaczej. 

Teraz wieczorami, kiedy doskwiera mi monotonia i smutek, sięgam po tomik i wyszukuję wiersza odpowiedniego na taką czy inną okazję i czytam. Po każdym przeczytanym wierszu następuje chwila refleksji, która mogłaby trwać w nieskończoność. Wtedy jestem tylko ja, a cały świat wiruje wokół. Dobrze jest się oderwać od rzeczywistości choć na ten jeden moment i zapomnieć o niepowodzeniach czy problemach życia codziennego.

Okładka tomiku jest po prostu śliczna, idealnie pasuje do zawartej treści. Gdyby ktoś nie był przekonany do tego, czy zabrać się za czytanie poezji, to myślę, że ona rozwieje wszelkie wątpliwości. 

Polecam tę książeczkę każdemu, jeśli tylko zechcecie oderwać się od świata, lub nauczyć się postrzegania go z innej perspektywy, to z pewnością te wiersze są bardzo dobrym początkiem wspaniałej przygody. 

Za możliwość przeczytania, dziękuję:



9 komentarzy:

  1. Zdecydowanie nie dla mnie. Kocham poezję miłością bezgraniczną, ale przeglądałam ten tomik i jak dla mnie słownictwo poetki jest prostackie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka może nie operuje zbyt wyszukanym słownictwem, jednak potrafi przekazać czytelnikowi nawet w prostych słowach to co miała na myśli :)

      Usuń
    2. jestem ciekawa co znaczy termin ,,prostackie " ? Czy zawsze musimy nosić kapelusze i głowę do góry :) ..ach..myślałam,że te słowo to archaizm już..a jednak żyje..Pozdrawiam z Podlasia

      Usuń
  2. Chętnie sięgam po poezję, nie mialam jeszcze kontaktu z tym tomikiem. Może powinnam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :) to dobry sposób na odstresowanie ;)

      Usuń
  3. Poezji nie czytam, ale ten tomik wydaje się być idealnym prezentem dla mojej mamy czy siostry. Też nie czytają wierszy, ale być może przydałaby się im poezja na poprawę humoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, chociaż znam osobiście autorkę to też należałam do tych co dawno nie czytali poezji, a jak czytałam to tylko od czasu do czasu ..a tu Evita zaskakuje..właśnie prostym słowem,humorem i pomysłem..bo każdy wiersz ma jakby ,,słowo wstępu " od autorki..to lepszy prezent od kwiatka..nie zwiędnie :)

      Usuń
  4. Od liceum nie czytuje poezji, chyba, że mowa o tych starszych poetach, do których lubię wracać czasami. ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.