czwartek, 26 czerwca 2014

Alice Sebold - "Nostalgia Anioła"


Autor: Alice Sebold
Tytuł: "Nostalgia anioła"
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2002
Ilość stron: 302
Ocena: 10/10

Od dawna nie zetknąłem się z tak niezwykłą książką. Ta powieść zapada głęboko w pamięć. Smutna i zabawna, czasami okrutna i tragiczna, jest hołdem złożonym uzdrawiającej mocy cierpienia. - Mówi Michael Chabon, autor The Amazing Advantures of Cavalier and Clay.

Niebo jest tu realne i prawdopodobne, a pełna tajemnic ziemia zdaje się umykać poznaniu. "Nostalgia anioła" to przenikliwe studium życia rodzinnego, niepokojów czasu dojrzewania i bólu, jaki pozostawia w nas odejście bliskiej osoby. - Amy Bloom, autorka A Blind Man Can See How Much I Love You. 

Gdy poznajemy Susie Salmon, jest ona już w niebie. Spoglądając w dół, snuje głosem czternastolatki opowieść koszmarną, ale też pełną nadziei. 

Przez długie tygodnie po swojej śmierci Susie obserwuje życie, które toczy się bez niej - przysłuchuje się pogłoskom na temat swojego zniknięcia, współczuje rodzicom, którzy ciągle wierzą, że córka się odnajdzie, obserwuje, jak ten, który ją zamordował, zaciera ślady zbrodni. I Susie widzi, jak z bólu i cierpienia rodzi się miłość, radość, ozdrowienie duszy. 

Alice Sebold publikuje swoje teksty w "New York Times" i "Chicago Tribune". Nowojorski dziennik "Village Voice" uhonorował ją tytułem Writer on The Verge. Mieszka wraz z mężem w Kalifornii. 

Niesamowita książka, na którą natknęłam się po obejrzeniu filmu. Na temat filmu wypowiem się wkrótce, teraz o książce... Susie to zaledwie 14-letnia dziewczynka, którą spotkała niewyobrażalna krzywda, została zgwałcona i zamordowana, a jej ciało poćwiartowane i zabezpieczone przed wzrokiem ludzi. Kiedy w grudniowy wieczór Susie wraca do domu, spotyka swojego oprawcę i ginie. Rodzina bezowocnie szuka swojej bliskiej, pogrążona w rozpaczy zaczyna się rozpadać. W dodatku oprawca Susie żyje sobie beztrosko na tej samej ulicy, już planując kolejną zbrodnię doskonałą. A skrzywdzona dziewczynka przygląda się wszystkim wydarzeniom z nieba. Widzi cierpienie rodziny, działania mordercy, obserwuje chłopaka, który po raz pierwszy ją pocałował oraz dziewczynę, o którą otarła się w drodze do nieba. Bezradna może się tylko przyglądać działaniom najbliższych jej ludzi, jednak wszyscy czują jej obecność mimo że nie pozwalają sobie przyjąć tego do świadomości. Susie nie może w pełni odejść, póki zagadka nie zostanie rozwiązana, a życie na ziemi nie wróci do normy. 

Czytając tę książkę miałam dreszcze. Całym sercem znienawidziłam oprawcy tej niewinnej dziewczynki, a moją sympatię zdobył Ray - chłopak, który jako pierwszy pocałował Susie. Bardzo wrażliwy i inteligentny chłopak, który pamięta jak ważna była dla niego Susie. 

Autorka wpadła na świetny pomysł pisząc w pierwszej osobie - jako sama Susie. Dzięki temu możemy zagłębić się w lekturze i wyobrażać sobie nawet te najbardziej zapierające dech w piersiach sceny. 

Gorąco polecam ją każdemu czytelnikowi, nawet jeśli oglądaliście już film, zapewniam, że książka jest o niebo lepsza. Ja ani trochę się nie zawiodłam i z pewnością długo o niej nie zapomnę. 

Co do okładki, to jest raczej skromna, myślę, że każdy ma na jej temat inne zdanie. Uważam, że nowa okładka jest dużo ciekawsza, od tej, z którą ja się spotkałam.
A oto nowa okładka książki: