poniedziałek, 23 czerwca 2014

Agata Christie - "Morderstwo na polu golfowym"

Autor: Agata Christie
Tytuł: Tajemniczy przeciwnik
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 303
Ocena: 10/10
- See more at: http://www.blaskksiazek.pl/search/label/Jackie#sthash.Y8N0RYCY.dpuf
Autor: Agata Christie
Tytuł: Morderstwo na polu golfowym
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 218
Ocena: 9/10

    Herkules Poirot znów na tropie! Tym razem zostaje zamordowany bogaty biznesmen, który wcześniej wysłał do sławnego detektywa list z prośbą o pomoc. Niestety, Poirot wraz ze swoim przyjacielem, Arturem Hastingsem, przybywają za późno.
    W całej sprawie jest wiele poszlak, a nie ma faktów. Czy to prawdziwe sekrety, czy tylko fałszywe tropy podrzucone przez mordercę?

    Ponadto Herkules ma wrażenie, że pewna dama zamieszkująca w sąsiedztwie była kiedyś zamieszana w morderstwo, a zbrodnia ta była łudząco podobna do tej, którą stara się teraz rozwikłać. Ale jaka to była sprawa? Pamięć bywa zdradliwa, a z prośbą o pomoc nie może się zwrócić do Wujka Google.

   Gdy detektyw jest już bliski rozwiązania zagadki ma miejsce kolejne morderstwo, które wprawia w osłupienie nawet jego samego. Jednak, jak to Poirot ma w swoim zwyczaju, nie daje się zwieść i krok po kroku rozwiązuje zagadkę morderstw.

   Charakteru całej powieści dodaje rywalizacja Herkulesa Poirota z detektywem Giraudem, który woli tradycyjne metody. Na kolanach bada każdy skrawek ziemi, niedopałek papierosa, a nawet małą zapałkę! Nie ukrywam, że mnie to bardzo rozśmieszyło! Facet musiał komicznie wyglądać w takiej pozycji.

   Rozbroił mnie też Poirot swoim wesołym i lekko pokpiwającym stosunkiem do Hastingsa, który nie odparł się urokom kobiet. Komentarz Herkulesa w pełni odzwierciedla zachowanie Artura: "Hastings, ty masz serce pojemne jak Turek! Powinieneś założyć harem!" Właśnie takie momenty cenię w książkach, bez względu z jakiego są gatunku. Odciągnięcie czytelnika od głównego wątku zabawnym komentarzem lub ciętą ripostą jest nie lada wyczynem. Nie każdy pisarz to potrafi, dlatego też Agata Christie jest dobra w tym, co robi.

   Oczywiście, nie udało mi się odgadnąć kto jest mordercą. Christie dostarcza wielu wskazówek, by potem wszystkie unieważnić: czas zgonu, motyw, główny podejrzany.

   Czytając kolejny kryminał z Poirotem i Hastingsem w roli głównej, nie mogłam odeprzeć wrażenia, że ta para kogoś mi przypomina. Sherlock Holmes i John Watson? Wszyscy z pewnością ich kojarzymy. Sherlock - mistrz dedukcji oraz jego przyjaciel- doktor Watson - którego Sherlock zmusza do wysilenia swoich szarych komórek. Christie również wykreowała tak swoich bohaterów. Czyżby zasięgnęła inspiracji od kolegi po fachu? Bardzo możliwe, ale to i tak nie zmienia faktu, że jej książki są naprawdę dobre.

   W tej powieści autorka poszalała i jest kilka motywów miłosnych. Nie lubię czytać o miłości, jednakże tej książce przydał się taki wątek. To sprawiło, że jest ciekawiej.

   Książki Christie są wyjątkowe. Może nie są to powieści dynamiczne, z pościgami, ucieczkami i wieloma efektami specjalnymi, ale mają w sobie to coś. Ten angielski styl i prostota przemawiają do mnie za każdym razem, gdy sięgam po kryminały Agaty Christie.


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat






9 komentarzy:

  1. Znam prawie wszystkie ekranizacje książek A.Christie i uwielbiam : > Większość książek jeszcze przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się teraz zastanawiam, jak to możliwe, że nie przeczytałam jak dotąd żadnej jej książki. Chyba najwyższy czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, uwielbiam Christie ;> Niestety, jeszcze dużo jej kryminałów mam do nadrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryminałów. dobrych kryminałów Christie stworzyła tak dużo, że ten ciągle przede mną. Po przeczytaniu recenzji motywacja zdecydowanie wzrosła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Poirota :) tej książki pani Agaty jeszcze nie czytałam, ale widzę że koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Wam za pochlebne komentarze :D mam nadzieję, że teraz z większą chęcią sięgniecie po powieści A. Christie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio czytałam "Dlaczego nie Evans?" Agaty Christie i bardzo mi się podobało, choć było tak dużo wątków, że prawie wszystko mi się pomieszało :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno bede za niedlugo bardziej poznawac tworczosc tej autorki, poniewaz czytalam "12 prac Herkulesa" i bylam pod nie malym wrazeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Chęcią sięgam po kryminały Christie, więc pewnie i na ten nadejdzie czas. Może nawet już wkrótce, bo zapowiada się całkiem ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń