czwartek, 6 lutego 2014

Liebster Blogger Award #5

Witamy!

Mamy dla was już piątą odsłonę Liebster Blogger Award! Tym razem, zostałyśmy nominowane przez Weronine z Weronine Library. Dziękujemy za pamięć! 

Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to nagroda Liebster Blogger Award zostaje otrzymywana za "dobrze wykonaną pracę". Zasadą jest odpowiedzenie na pytania. Co też właśnie uczynimy...

Blask Książek - odpowiedzi Gosiek
Blask Książek - odpowiedzi Fosiek
Blask Książek - odpowiedzi Sherry

1. Idziesz przez las, jest ciemno. Nagle spadasz w jakiś dół i tracisz przytomność. Gdy się budzisz jesteś ubrana w ładne ubrania i obok masz zaproszenie na bal. Jak myślisz, gdzie się znalazłaś? I co może się wydarzyć na balu? Przypomina Ci to wydarzenie o konkretnej książce?

G: Mogę się założyć, że jestem w Mysthic Falls i idę na bal z Damonem. Spotkam się tam ze Stefano, Eleną, Caroline. To będzie wspaniała noc!

F: Boję się myśleć co robiłam sama w lesie, w ciemności. Gdybym po odzyskaniu przytomności zauważyła jakieś zmiany w stroju, spanikowana nie wiedziałabym co robić, pewnie nawet nie zauważyłabym zaproszenia. Od przyjaciół dowiedziałabym się jak cudownie było na balu...

S: Ach, a zza rogu, wychodzą Gideon i Gwenny... Zdecydowanie wszyscy razem jesteśmy na jednym z balów organizowanych, kto wie? Może na cześć Szanownego Pana Proszę Się Mnie Bać - hrabiego de Saint Germain?

2. Masz sen, gdzie jesteś na arenie. Aby przeżyć musisz zabić jednego z Twoich ulubionych bohaterów (wymień imię Twojego ulubionego bohatera). Czy zdecydujesz się posunąć do takiego czynu? Może wymyślisz pomysł, który zdoła oszukać jury i przeżyjecie wszyscy? :)

G: Ren. Nie, nie pozwolę na to, aby mój ukochany tygrys zginął. Muszę coś wymyślić. Ren na pewno ma przy sobie jakiś magiczny przedmiot, który będzie mógł zatrzymać czas dla wszystkich, oprócz nas. W tym momencie uciekniemy i dalej będziemy oboje żywi.

F:

S: Błaaaagam! :) Percy zaraz wyciągnie Orkana, zamruga tymi swoimi słodkimi zielonymi oczyma, a cała widownia znajdzie się pod wodą. Cokolwiek by się działo - damy radę!

3. Złapałeś Złotą Rybkę. Powiedziała, że spełni ona jedno z tych życzeń: Podróż do Krainy Ulubionych Bohaterów; Świat Pełen Książek; Wydanie wspaniałej książki, która przyniesie Ci sławę; lub przyjaźń z ulubionymi autorami. Co wybierzesz?

G: Zdecydowanie wydanie wspaniałej książki. To jest moje marzenie od małego dziecka i byłabym strasznie szczęśliwa, gdyby mogło się spełnić.

F: Każda opcja jest kusząca, jednak myślę, że wybrałabym świat pełen książek, gdzie mogłabym oddać się w pełni czytaniu, poznawanie nowych bohaterów i ich zawiłych historii.

S: Wszystkie brzmią wspaniale, ale mimo, iż marzę o wydaniu książki... wybrałam podróż do krainy ulubionych bohaterów. A właściwie to... wystarczyłby mi ten świat:




4. Wygrałaś milion. Na co przeznaczysz te pieniądze?

G: Książki, ciuchy, założenie własnej księgarnii / wydawnictwa / biblioteki, pomoc dla Dzieci z Domów Dziecka. Mam nadzieję, że nie braknie :)

F: Połowę tej kwoty wydałabym na jakiś cel charytatywny, by mieć satysfakcję, że zrobiłam coś dobrego, a reszta z pewnością poszłaby na to o czym każda dziewczyna marzy: nowe ciuchy, buty, książki, podróże. 

S: Po pierwsze: wyjazd na Estadio Santiago Bernabeu. A skoro byłabym już w Madrycie, to od razu pewnie zwiedziłabym caaałą Hiszpanię. Później wybrałabym się do San Francisco, Nowego Yorku, Rio de Janerio... Generalnie, zwiedziłabym wszystkie miejsca, o których tak marzę... Oczywiście zostawiłabym trochę oszczędności na wymarzone studia, część przepuściłabym na słodycze, a reszta? Reszta poszłaby na książki i wszystko co z nimi związane. (Ach, no i oczywiście byłabym stałą bywalczynią na meczach La Furia Roja i Los Blancos. ♥ A nie zapominajmy, że w tym roku Mistrzostwa Świata!)

5. Przeniosłaś się w czasie. Jesteś w przyszłości, gdzie są latające auta i ludzie, którzy mają plecaki, w których jest wszystko (dosłownie). Masz możliwość zostania w przyszłości lub wrócenia do teraźniejszości. Lecz gdy wrócisz do teraźniejszości nie będziesz pamiętać co się wydarzyło w przyszłości, a gdy zostaniesz w przyszłości, to nigdy więcej nie zobaczysz bliskich oraz nie napiszesz nic na blogu/nie przeczytasz książek (tam nie ma książek). Co wybierzesz?

G: Zostaję tu gdzie jestem. Nie wyobrażam sobie życia bez bliskich, przyjaciół, no i oczywiście książek.

F: Teraźniejszość. Świadomość, że mogłabym nie zobaczyć już bliskich i przyjaciół... Wolę spokojnie poczekać na to co szykuje dla mnie przyszłość, teraz chcę czytać książki, spotykać się z przyjaciółmi i żyć tak, jak dotychczas. 

S: Nie ma książek? Rany. To widzę, że w przyszłości piekło nas czeka. W każdym razie - wróciłabym do teraźniejszości. Choć skoro już bym była w tej przeszłości to pewnie bym sprawdziła czy Hiszpania po raz kolejny została Mistrzem Świata... (Dobra - WIEM, że i tak bym tego później nie pamiętała, ale coś mi się od życia należy!)

6. Według Ciebie lepiej pisze się o północy, rano czy może w dzień? :P

G: Wieczorem.

F: Dużo zależy od tego, w jakim nastroju jestem, zdarza mi się pisać o każdej porze dnia i nocy.

S: Po północy. Wena najczęściej do mnie przybywa po drugiej w nocy. Uwielbiam ciszę, aksamitną ciemność za oknem i świadomość, że wszyscy, którzy mogliby mi przeszkodzić - śpią. 

7. Dostajesz sprawę! Dokładniej - zaginęła książka. Jak sądzisz kto mógł ją porwać i dlaczego? ;)

G: Gośka, to znaczy Fosiek. Dlaczego? Bo lubi moje książki. :)

F: Gosiek - bp mogłaby się zemścić za książki które jej zabieram :D 

S: Rany. Capricon. Na pewno! Ten parszywy zwyrodnialec wrócił i znów kradnie książki! A to bezczelna menda!

8. Książka, którą postawiłabyś na honorowym miejscu w gablocie to...?

G: Mam kilka(naście) takich książek ustawionych w wyjątkowym miejscu. Są to: Ostatnia Spowiedź t. I i II, Piosenki dla Pauli, Tak blisko, książki Nicholasa Sparksa, seria Klątwa Tygrysa.

F: Trudny wybór, mam sporo książek, które chciałabym umieścić na honorowym miejscu, a myślę, że z czasem będzie ich jeszcze więcej.

S: Chrzanię honorowe miejsce, skoro można tam dać tylko jedną książkę! Prawda jest taka, że nie potrafiłabym wybrać. 

9. Masz pomysł na książkę, lecz kartka na której pisałaś pomysły odleciała. Jak myślisz, co się z nią stało? 

G: Najprawdopodobniej ktoś tam u góry nie chciał, aby zostało to opublikowane.

F: Podejrzewam, że komuś bardzo spieszyło się, by przeczytać co piszę, następnym razem będę ostrożniejsza. 

S: Ha. Ha. Ha. Bardzo śmieszne Ron. Znów bawiłeś się zaklęciem: Wingardium Leviosa, czyż nie? To się musi skończyć! Dłużej tego nie zniosę!

10. Co sądzisz o tym: Czy ludzie, którzy jedzą/piją nad książką lub po niej piszą/rysują martwią się o to? Co byś zrobiła, aby inni tak nie robili? Myślisz, że to podziała?

G: Myślę, że nie ma takiego sposobu, bo każdy jest inny i z innego powodu to robi.

F: Niech każdy ze swoimi książkami robi co uważa za stosowne, ważne, żeby moje książki nie były tak traktowane!

S: Nawyki to coś okropnego. Jest parę rzeczy które chciałabym w sobie zmienić, ale wiem, że naprawdę potrzeba do tego mnóstwo samozaparcia. Jeśli tamte osoby nie widzą w swoim zachowaniu niczego złego, to prawdopodobnie nie ma co liczyć, żeby się zmienili. 

11. Masz piętnaście minut na wydostanie się z ciemnego lochu. Masz drogę w prawo i w lewo. Droga w prawo prowadzi do wyjścia bez książek, a droga w lewo prowadzi do wyjścia bez przyjaciół (rodzina jest, nie martwcie się :D). Którą drogę wybierzesz?

G: Mimo wszystko wybrałabym wyjście w prawo. Bez przyjaciół nie wyobrażam sobie życia.

F: Zdecydowanie wybrałabym wyjście na prawo, przyjaciele są na pierwszym miejscu. Później kombinowałabym jak zdobyć jakieś książki :) 

S: No cóż. Mój wybór i tak by padł na drogę bez przyjaciół. Mierzyłam się z tym już parę razy i wiem, że to uczucie da się przeżyć (zwłaszcza jeśli się ma rodzinę). Natomiast książki były ze mną zawsze. I niech tak zostanie.

12. Piszesz test w szkole, gdy nagle przypomina Ci się coś śmiesznego i wybuchasz śmiechem. Jak wyobrażasz sobie siebie w oczach innych?

G: Nie raz mi się to zdarzało, więc przyzwyczaiłam się do tego, że czasem patrzą się na mnie dziwnie.

F: Myślę, że gdyby zdarzyło się to na lekcjach matematyki to wzrok nauczyciela rozbawiłby mnie jeszcze bardziej :)

S: SPOKO. Znając moją klasę, też by wybuchnęła śmiechem, a później pytaliby się co ze mną jest nie tak. Normalka. 

13. Jak spędzisz ferie zimowe i co będziesz czytać? :)

G: Spędzę je w domu. Mam wielkie plany. Chciałabym w końcu zabrać się za "Trzy metry nad niebem" i jej kontynuację. To taka najważniejsza książka, którą chciałabym przeczytać.

F: Ferie spędzę w domu, mam zamiar leniuchować do góry brzuchem z książką w ręku. Przede wszystkim muszę przeczytać dwie lektury, a jeśli czas pozwoli to z pewnością coś sobie znajdę. 

S: Nie wiem jak spędzę. Nigdy niczego nie planuję, żeby później się nie rozczarować. Ale prawdopodobnie zostanę w domu i okolicach. W związku z tym, będę oglądać mnóstwo zaległych filmów. Poza tym nadrabianie seriali mnie czeka. No i najważniejsze - książki. Mam zamiar w końcu zabrać się za swoją ogromną kolejkę!

Dziękujemy za nominację! :*

Pozdrawiamy!
Team Blasku

PS. Wszyscy pozostali, którzy zaprosili nas do zabawy z LB Award niech się nie martwią. Na nich też przyjdzie pora. :)