czwartek, 27 lutego 2014

Elizabeth Chandler - "Do końca świata"



Autor: Elizabeth Chandler
Tytuł: „Do końca świata”
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 238
Ocena: 9/10

Elizabeth Chandler to literacki pseudonim Mary Claire Helldorfer. Autorka zajmuje się wieloma gatunkami literackimi, lecz największą sławę przyniósł jej bestsellerowy romantyczny cykl dla młodzieży, od tytułu pierwszego tomu nazywany „Pocałunek anioła”. Elizabeth Chandler mieszka w Baltimore w USA, uwielbia niesamowite opowieści, koty oraz baseball.



Tristan i Ivy tracą nadzieję na szczęście we dwoje. Wszystko sprzysięgło się przeciwko nim. Tristan został uwięziony w ciele ściganego przez policję mordercy, podczas gdy prawdziwy zbrodniarz wciąż pozostaje bezkarny. Demon Gregory rośnie w siłę i zdobywa nowe umiejętności, które z pewnością wykorzysta przeciwko Ivy i jej ukochanemu. Zrozpaczona dziewczyna jest świadoma, że dla Tristana – upadłego anioła – śmierć oznacza potępienie. Od jej decyzji zależy, czy zdoła go ocalić.


„Do końca świata” to niestety ostatnia część cyklu pt. „Pocałunek anioła”, a zarazem najlepsza. Książka przedstawia dalsze losy dwojga zakochanych, którzy na swojej drodze do szczęścia ciągle napotykają przeszkody.

Tristan jest gotów poświęcić życie, a zarazem skazać się na wieczne potępienie, by tylko uratować życie ukochanej. Ivy za wszelką cenę chce powstrzymać chłopaka od takiego czynu. Bowiem jest świadoma, że Tristan musi na ziemi odpokutować czyn jakiego się dopuścił. Oboje próbują znaleźć dowody na niewinność Luke'a, w którego ciele jest uwięziony upadły anioł. To jednak nie jest takie proste, ponieważ jest wiele osób, które nie chcą, by prawda o morderstwie wyszła na jaw.


Bohaterowie nieustannie walczą z demonem Gregorym, który wrócił na ziemię i za wszelką cenę chce dopaść Ivy. On również „zamieszkuje” teraz ciało człowieka, jednak swoją mocą potrafi wpływać na sny innych. Świadomy paniki, jaką wywołuje u Ivy – rośnie w siłę.


Kiedy Gregory wpływa na umysł Ivy, daje jej do zrozumienia, że Tristan jest w niebezpieczeństwie. Nieświadoma poczynań demona dziewczyna, wpada w pułapkę, z której jest tylko jedno wyjście...

Po przeczytaniu wszystkich części „Pocałunku anioła” nadal nie mogę uwierzyć w to jaki los spotkał zakochanych. Jednak jestem pod wrażeniem potęgi miłości.

Ivy doskonale wiedziała jakie wyjście będzie najwłaściwsze dla nich obojga i w jaki sposób raz na zawsze Gregory zniknie z powierzchni ziemi.

Książka naprawdę mnie zachwyciła a zakończenie wywołało kilka zabłąkanych łez na moich policzkach, mogłabym czytać bez końca o historii Ivy i Tristana. Oby jak najwięcej takiej właśnie miłości we współczesnym świecie.

Gorąco polecam tę książkę wszystkim, którzy wytrwali w czytaniu poprzednich części cyklu.


Okładka książki, podobnie jak pozostałe jest śliczna, przedstawia postać anioła, cierpiącego anioła. Myślę, że podobnie jak mnie, Was również urzecze ta historia.

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję: