sobota, 30 listopada 2013

Świąteczny konkurs z Jaguarem!


Witajcie kochani!

Nie tak dawno, rozpaczaliśmy po wspaniałych wakacjach, a teraz? A teraz serce szybciej zaczyna nam bić, gdy widzimy ozdoby Świąteczne w sklepach, reklamy w telewizji, czy słysząc Świąteczne (i Świątecznopodobne) piosenki. To wszystko, a także biel za oknami czy tłumy ludzi w sklepach przypomina nam, że grudzień tuż, tuż, a wraz z nim - Boże Narodzenie!

Okres Świąteczny, mi osobiście, kojarzy się nie tylko z choinką, Wigilią, porządkami, mandarynkami czy też innymi materialnymi rzeczami. Święta bowiem to czas, gdy bliskość między rodziną się zacieśnia. Kiedy nastaje wręcz magiczny okres w życiu każdego (a szczególnie tego małego) człowieka. Gdy zadajemy sobie pytanie, po co kłóciliśmy się z innymi przez cały rok. Kiedy zdajemy sobie sprawę z błędów, ale nie załamujemy się z ich powodów. To bowiem Święta przynoszą ze sobą spokój, nadzieję i ognisko miłości (jakkolwiek by to ckliwie nie zabrzmiało).

W związku z nadchodzącymi Świętami, chciałybyśmy - my: ekipa Blasku, także wam coś ofiarować, nie tylko by podziękować za waszą obecność tutaj, ale po prostu, żeby umilić wam jeszcze bardziej Święta (które ja osobiście kocham, wielbię, wychwalam i tak dalej, i tak dalej. Niedługo pewnie ułożę serenadę na ich cześć, więc się przygotujcie psychicznie). Aby więc sprawić naszym kochanym czytelnikom prezent Gwiazdkowy, przygotowałyśmy konkurs Świąteczny, w którym do wygrania są bardzo (a przynajmniej naszym zdaniem) atrakcyjne nagrody ufundowane przez Wydawnictwo Jaguar, któremu oczywiście jesteśmy bardzo wdzięczne, za ich wkład w nasze "blaskowe" życie. 


Wygrać można: 

1 miejsce - "Ryzykowany układ" & "Sekretny układ" - Caitlin Kittredge
2. miejsce - "Love story" - Jennifer Echols
BONUS - "Love story" - Jennifer Echols

Zasady konkursu:
(Aktualizacja regulaminu: 14.12.2013)

1. Organizatorkami konkursu są administratorki bloga Blask Książek: Gosiek, Sherry i Fosiek
2. W konkursie można wygrać książki ufundowane przez Wydawnictwo Jaguar
3. Konkurs trwa od 30 listopada do 20 grudnia. Zgłoszenia wysłane po terminie, nie będą brane pod uwagę!
4. By wziąć udział w konkursie należy być publicznym obserwatorem bloga
5. Nieobowiązkowym jest wstawienie baneru konkursowego na swojego bloga czy fanpejdża, by wieść o konkursie dotarła do większej liczby odbiorców, aczkolwiek będzie nam bardzo miło
6. Ze względu na fakt, iż nie wszyscy posiadają facebooka, niewymagane jest polubienie fanpejdża Blasku Książek, niemniej, byłybyśmy wdzięczne
7. By wziąć udział w konkursie należy zamieszkiwać Polskę, bądź posiadać adres korespondencyjny w granicach naszego państwa
8. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w przeciągu siedmiu dni po zakończeniu
9. Zwycięzcy zostaną poinformowani o wynikach drogą mejlową, a także w notce, mają jednak obowiązek odpisać na wiadomość w ciągu trzech dni (ze względu na to, że chcemy jak najszybciej wysłać wam nagrody)
10. W kwestii dwóch pierwszych miejsc, to organizatorki wybierają zwycięskie prace
11. Odpowiedź na pytanie konkursowe, a także e-mail, nick, bądź w przypadku osób anonimowych imię i nazwisko, standardowe "Obserwuję jako...", oraz "Biorę udział w konkursie" należy wpisać w komentarzu pod tym postem. Zgłoszenia gdziekolwiek indziej, nie będą brane pod uwagę!


Proste? Proste! 

A więc przejdźmy do pytania konkursowego: 

Gdzie chcielibyście spędzić wymarzone Święta? Dla ułatwienia powiem, że nie musi być to miejsce prawdziwe. Interpretacja zatem dowolna.

______________________

A teraz BONUS!

Na jednego szczęśliwca, który wyśle odpowiedź na pytanie konkursowe czeka dodatkowy egzemplarz "Love story", który zostanie przyznany osobie wylosowanej. Losowanie odbywa się bez naszej ingerencji, a więc każdy zgłoszony ma szansę wygrać! (W losowaniu udział wezmą osoby, które nie zajęły dwóch pierwszych miejsc, wybranych przez administratorki bloga). 

Oczywiście wszystkim osobom, które wezmą udział w konkursie życzymy powodzenia!

Zachęcam do napisania odpowiedzi na pytanie konkursowe, ponieważ nagrody są naprawdę wyjątkowe i fantastyczne! Warto sprawić sobie taki prezent na Święta! Z doświadczenia wiem, że niektórzy boją się przegrać, bądź po prostu nie mają weny, ale przy pisaniu odpowiedzi na nasze pytanie naprawdę nie trzeba się wysilać. :) A nagrody - przypominam - są naprawdę świetne (moim skromnym zdaniem oczywiście).

To wszystko.

Pozdrawiam!
Sherry


BANER:



Czytaj dalej »

niedziela, 24 listopada 2013

BlaskTV: Pamiętnik

Oryginalny tytuł: The Notebook
Polski tytuł: Pamiętnik
Reżyseria: Nick Cassavetes
Scenariusz: Jan Sardi, Jeremy Leven
Produkcja: USA
Gatunek: Melodramat
Ocena: 10/10


"Pamiętnik" to historia pewnej miłości, która rozkwitła na początku lat 40. gdzieś w Karolinie Północnej. Duke  odczytuje ją starej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na siedem lat... 


Film pokazuje, że prawdziwa miłość istnieje, co więcej - jest w stanie przetrwać i pokonać wszystko. Historia o dwóch nastolatkach z zupełnie innych środowisk, o kompletnie różnych perspektywach, którzy zakochują się w sobie bez pamięci.

Już od bardzo dawna moje kuzynki zachwycały się tym filmem. Ileż razy z ich ust słyszałam, że jeszcze na żadnym filmie tak nie płakały jak na "Pamiętniku". Zapomniałam o nim, jednak pewnego wieczoru został emitowany w telewizji. Nie wahałam się, usiadłam przez telewizorem i zaczęłam oglądać. 

Film wciągnął mnie bez reszty. Nawet nie wiem kiedy minął czas poświęcony "Pamiętnikowi". Były to piękne chwile spędzone z chusteczkami w ręku. Jest to klasyczny wyciskacz łez. Piękna historia dwojga zakochanych bez pamięci w sobie ludzi, którzy na swojej drodze napotkali wiele problemów. Począwszy od różnic klasowych i materialnych, sprzeciwów rodziców dziewczyny, zawieruchę wojenną i przechwycone listy. 

Scenariusz filmu powstał na podstawie bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa pod tym samym tytułem. Filmy oparte na powieściach Sparksa mają to do siebie, że prawie zawsze są idealnie odwzorowane. Dla mnie jest to wielki plus, bo dzięki temu można przeżyć te same emocje oglądając film jak i czytając książkę. 

Główni bohaterowie zostali rewelacyjnie dobrani. Aktorzy odgrywający ich role sprawdzili się znakomicie. Bardzo dobrze grają, oddają uczucia i emocje tak, jak należy. Czuć między nimi chemię. W żadnym wypadku nie można zarzucić im sztuczności. 

"Pamiętnik" stał się jednym z moich ulubionych produkcji filmowych, zaraz po "Titanicu". Myślę, że każdy z nas powinien go obejrzeć, aby uwierzyć, że prawdziwa miłość naprawdę istnienie, trzeba tylko na nią poczekać. 
Na koniec dodam tylko tyle, że w zupełności zgadzam się z moimi kuzynkami. Tylu łez, to nawet na "Titanicu" nie wylałam. 
Zachęcam do obejrzenia, a tych, którzy mieli już możliwość zapoznania się z tym filmem, do wyrażania opini o nim w komentarzu. 
Czytaj dalej »

sobota, 23 listopada 2013

Patrycja Flejszer - "Szlak niepewności"

Autor: Patrycja Flejszer
Tytuł: Szlak niepewności
Wydawnictwo: Miasto Książek
Data wydania: 2013
Ilość stron: 101
Format: ebook
Moja ocena:  9/10

Jamie Swan jest samotną szesnastolatką, mieszkającą z ojcem alkoholikiem, marnym pisarzyną. Wyśmiewana i wytykana palcami na każdym kroku, fanka azjatyckiej muzyki nie potrafi się odnaleźć w codziennej rzeczywistości. Po tym, jak straciła matkę i zrezygnowała ze swojej pasji - skoków wzwyż - nie zostało jej już nic.

Gdy jeden z jej rówieśników, Caleb Jenkins, dowiaduje się o tym - chce jej pomóc, na przekór temu, że to jego najlepszy przyjaciel jest gnębicielem Jamie. Sprawy jednak się komplikują, a dziewczyna nie potrafi znaleźć rozwiązania swoich problemów. Czy znajdzie w sobie siłę by walczyć dalej?

Jamie Swan mieszka wraz z ojcem - pisarzem i alkoholikiem w jednym w małym miasteczku Brencev w USA. Jej matka zmarła, a siostra zostawiła dziewczynę na pastwę losu i uciekła z domu. Dziewczyna pozostała z ojcem, który każde zarobione pieniądze wydaje na alkohol. 
Żeby tego było mało, dziewczyna jest poniżana przez kolegów z klasy, a w szczególności jednego - niejakiego Salvadora, kapitana szkolnej drużyny koszykarskiej, w którym kocha się większość damskiej części szkoły. 
Gdy Jamie przyszła do tej szkoły, Salvador podrywał ją, jednak ta dała mu kosza. Jego urażona duma nie pozwoliła na to, aby dziewczyna została bez "kary". Postanowił zamienić jej życie w piekło. Poniża ją na każdym kroku, przy całej szkole, wyśmiewa ją. 
Caleb, przyjaciel Salvadora szczerze współczuje dziewczynie, jednak nie ma odwagi niczego zrobić, sprzeciwić się przyjacielowi. Pewnego dnia jednak nie wytrzymuje, zrywa przyjaźń z koszykarzem i postanawia pomóc dziewczynie. 
Co nim kieruje? Litość, chęć postawienia się przyjacielowi, czy może coś innego?

"Możesz nie wierzyć, ale mojemu życiu jest daleko do 'idealnego'. Też zmagam się z brutalną, szarą rzeczywistością. Tak samo, jak Salvador. Nikomu nie jest łatwo, ale najprościej nałożyć maskę i wmawiać wszystkim, że jest się szczęśliwym" 

"Szlak niepewności" to bardzo udany debiut młodej autorki. W trzynastu rozdziałach i stu stronach zawarła to wszystko, co inni ciągnęliby przez trzy razy więcej stron. Pani Patrycja przełamała zasadę, że dobre książki, to obszerne książki. "Szlak niepewności" to powieść wydana jedynie w wersji elektronicznej. Wydaje mi się, że przez to, traci wielu czytelników, którzy sięgneliby po nią, gdyby tylko była w formie papierowej. Miejmy nadzieję, że kiedyś ukaże się ona w formie tradycyjnej.

Pani Patrycja przedstawia nam świat współczesnych nastolatków i ich problemy. Znajdziemy w niej problem alkoholowy jednego z rodziców, przemoc w rodzinie, samotność, która czasem dotyka każdego z nas, odrzucenie czy znęcanie się psychicznie nad drugim człowiekiem, co w obecnych czasach zdarza się nader często. Autorka porusza aktualne problemy występujące w środowisku młodych osób. 

Bohaterowie są rewelacyjnie wykreowani. Jamie - dziewczyna, której marzenia o karierze sportowej w dyscyplinie skoku w zwyż legły w gruzach po kontuzji, jej ojciec alkoholik oraz prześladowanie psychiczne przez kolegów z klasy doprowadziły do załamania nerwowego u dziewczyny. Następnie Salvador, który pragnął się zemścić na dziewczynie, która mu nie uległa, a raczej odrzuciła jego zaloty. I na końcu Caleb - wierny przyjaciel Salvadora, który zawsze był podporządkowany swojemu kumplowi, nigdy się mu nie sprzeciwiał, nawet wtedy gdy zachowanie Salvadora mu się nie podobało. Jednak tym razem wykazał się odrobiną człowieczeństwa i postanowił pomóc biednej dziewczynie, co niestety na niewiele się zdało.
Brakowało mi w tej powieści przynajmniej kilku dodatkowych bohaterów, a raczej bohaterek. Było w niej zdecydowanie za mało dziewczyn. Żałuję, że Jamie nie miała przyjaciółki, której mogłaby powierzyć wszystkie swoje troski i zmartwienia. Być może akcja powieści zakończyłaby się inaczej.  

Muszę przyznać, że to już kolejna świetna powieść, jaką miałam okazję przeczytać od wydawnictwa Miasto książek. Pierwszą była "Pośród złudzeń" Julii Deji, równie udany debiut. 
Przy "Szlaku niepewności" towarzyszyły mi łzy, zwłaszcza na końcu. To bardzo smutna, ale i wzruszająca powieść, która dotknie większość czytających. 
Czytaj dalej »

czwartek, 21 listopada 2013

Paulo Coelho "Zahir"



Autor: Paulo Coelho
Tytuł: „Zahir”
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Ilość stron: 267
Ocena: 8/10

Ester, żona znanego pisarza, znika bez wieści. Ostatni raz widziano ją z młodym tłumaczem z Kazachstanu. Czy została porwana, zamordowana, a może uciekła z kochankiem? Dlaczego nie daje znaku życia? Jak po dziesięciu latach małżeństwa mogła odejść bez słowa? On próbuje ułożyć sobie życie bez niej, wiąże się z inną kobietą, pisze kolejną powieść. Jednak nie potrafi zapomnieć. Ester staje się jego obsesją, jego Zahirem. Wokół niej krążą wszystkie jego myśli. By ją odnaleźć, musi wyruszyć na stepy Azji Środkowej, w długą podróż, która pozwoli mu na nowo narodzić się dla miłości.



„Miłość jest dziką siłą. Kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza am w głowach.”


Znany pisarz wiedzie we Francji spokojne pod względem finansowym życie, jednak wiecznie poszukuje przygód. Mimo iż jest żonaty zauroczony innymi kobietami, zdradza żonę. Ona akceptuje jego wybory, co powoduje że żyją w otwartym związku. Ester jednak nie potrafi na dłuższą metę żyć z mężczyzną, który jej nie rozumie. Poznaje tłumacza Michaiła, który przedstawia jej swoją wizję na świat. Kobieta urzeczona jego historią odważniej zaczęła patrzeć na świat.


Pisarz poznając Michaiła uświadamia sobie, że nie chce więcej takiego życia. Uczy się od niego, jak zapomnieć o przeszłości, by móc się od niej uwolnić i wszystko zacząć od nowa. Ester jest jego Zahirem, jest obecna w każdej chwili jego życia, tylko miłość do niej jest tak silna. Poznaje kobietę, z którą się wiąże, jednak ma świadomość, że chce odzyskać żonę. Michaił towarzyszy mu w odkrywaniu jego duchowości. Kiedy już autor wielu książek jest gotowy by spotkać się z Ester na jego drodze staje kolejna przeszkoda. Przeżywa wypadek, który uświadamia mu, że jeszcze nie jest gotów na spotkanie z kobietą swojego życia. Po wypadku przez jakiś czas dochodzi do siebie, oczyszcza swój umysł i wreszcie jest gotów stawić czoła wyzwaniu. Wyjeżdża na stepy Azji Środkowej, gdzie przebywa Ester.
Spotkanie z żoną rozpoczyna kolejny etap jego życia.


Bardzo spodobała mi się ta książka. Jest bardzo pouczająca, pokazuje nasze niedoskonałości jako ludzi, ale też uczy jak sobie z nimi radzić. Autor bardzo ciekawie przedstawia historię jaka wydarzyła się bohaterowi książki.


Polecam ją każdemu, kogo interesuje taka tematyka książek, myślę, że się nie rozczarujecie. Ja byłam pod wrażeniem, choć zakończenie nie było takie jakiego bym chciała.  
Czytaj dalej »

środa, 20 listopada 2013

30-day Book Challenge: Day 9


Cześć! 
Dziś kolejna notka z wyzwaniem trzydziestodniowym. Tym razem pokażemy wam książki, o których myślałyśmy, że ich nie polubimy, a na końcu je pokochałyśmy. 

A book you thought you wouldn't like but ended up loving...

Gosiek
Pamiętam, jak byłam w trzeciej gimnazjum, a wiec trzy lata temu była moda na "Zmierzch". Wszyscy czytali, wszystkim się podobało, a ja nie byłam przekonana. Wampiry? Nie, to nie dla mnie. Zupełnie nie mogłam się zmóc, aby ją przeczytać. Jednak, gdy dopadła mnie choroba i musiałam zostać kilka dni w łóżku, wzięłam ją do ręki i zaczęłam czytać. Nie wiem kiedy skończyłam pierwszy tom, potem drugi, trzeci i czwarty. Sama nie wiem kiedy skończyłam całą serię i poczułam wielki niedosyt. Strasznie chciałam się dowiedzieć, jak się potoczy ich dalsze życie, jak będzie dorastać Renessme itd. Bardzo polubiłam głównych bohaterów, ale i autorkę przez jej styl pisania i pomysłowość. To od niej zaczęła się mania na książki paranormalne o miłości wampira do ludzkiej dziewczyny. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej sagi. 

Fosiek 

"Miłość, Bóg i kuchnia francuska" na początku ta książka wydawała mi się mało ciekawa, z lekką niechęcią sięgnęłam po nią, ponieważ wydawała mi się być takim poradnikiem, ale już w pierwszych stronach zmieniłam swoje zdanie. Książka rzeczywiście zawiera wiele rad, ale są one bardzo cenne, teraz wykorzystuje je w życiu codziennym. Uważam, że powinno być wiele książek podobnych do tej, a ludzie powinni wzorować się na tego typu historiach. Książka ta pokazała mi, że nie warto polegać na pozorach, bardzo cieszę się, że jednak zdecydowałam się ją przeczytać. To był strzał w dziesiątkę, polecam ją wszystkim, ponieważ każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Sherry

Jako uczennica podstawówki powyżej klasy 1-3, w lekturach nie widziałam niczego dobrego. Stereotypy o tym, jakież to lektury są złe, dotarły już wtedy do moich uszu i na wszelakie pozycje książkowe wymagane w programie nauczania, byłam raczej negatywnie zapatrzona. Zaczynając "Chłopców z placu broni" nie spodziewałam się niespodzianek. A jednak autorowi udało się mnie zaskoczyć. I to bardzo pozytywnie. Wystarczyło kilkanaście stron, bym zrozumiała, że książka mi się bardzo podoba! Podczas czytania tej powieści miałam naprawdę wiele przyjemności. Nauczyłam się jak ważna jest przyjaźń, jak istotna jest lojalność wobec przyjaciół, jak można wykazać się odwagą. Zakończenie mnie wzruszyło. Pamiętam, że płakałam niesamowicie. Później, po skończeniu książki zabrałam się za film i chociaż wiedziałam jaki będzie koniec, również polały się szczere łzy. A to już coś! Nadal miło wspominam "Chłopców z placu broni" i mam nadzieję, że wkrótce nadarzy się okazja, bym powróciła do tej wspaniałej lektury.




Czytaj dalej »

poniedziałek, 18 listopada 2013

Stosisko listopadowe Gośki.

Cześć!
Dawno nie było tutaj mojej odsłony stosikowej. Ostatnio Sherry rozszalała się z zakupami, co mogłyście zaobserwować w jej ostatnich stosikach. Ja trochę skromniej, ale i tak jest się czym pochwalić.Moje perełki, których nie mogę się doczekać, aż będę mogła przeczytać. A więc zaczynajmy:
1.  Carlos Ruiz Zafon - "Gra Anioła" - zakupione w Biedronce za 7.99 zł
2. Carlos Ruiz Zafon -"Cień wiatru" - zakupione w Biedronce za 7.99 zł
3. Carlos Ruiz Zafon - "Więzień nieba" - zakupione w Biedronce za 7.99 zł
4. L.J. Smith - "Pamiętniki Wampirów. Księga 1" - z wymiany
5. L.J. Smith - "Pamiętniki Wampirów. Księga 2" - z wymiany
6.L.J. Smith - "Pamiętniki Wampirów. Księga 3" - z wymiany

1. Emilia Kiereś - "Kwadrans" - od wydawnictwa Akapit Press
2. Nele Neuhaus - "Elena. Wygrać z losem." od wydawnictwa Media Rodzinna.
3. Simon Mawer - "Kobieta która spadła z nieba" od wydawnictwa Znak.
4. Blue Jeans "Piosenki dla Pauli" od wydawnictwa Jaguar
5. Blue Jeans - "Czy wiesz że Cię kocham?"od wydawnictwa Jaguar
6. Mats StrandbergSara Bergmark Elfgren - "Krąg" od wydawnictwa Czarna Owca
7. Mats StrandbergSara Bergmark Elfgren - "Ogień" od wydawnictwa Czarna Owca

1. Federico Moccia - "Trzy metry nad niebem" - zakup własny
2. Federico Moccia - "Tylko Ciebie chcę" - zakup własny
3. Federico Moccia - "Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie" - zakup własny
4. Federico Moccia - "Wybacz, ale chce się z Tobą ożenić" - zakup własny

Spodobało się Wam coś szczególnie z mojego stosiku?

Przypominam o zadawaniu mi pytań: tutaj oraz możliwości dołączenia do naszej ekipy: tutaj.
Czytaj dalej »

sobota, 16 listopada 2013

Aprilynne Pike - "Moc przeznaczenia"

Autor: Aprillyne Pike
Tytuł: Moc przeznaczenia
Tom: IV
Seria: Skrzydła
Wydawnictwo: Dolnośląskie / Publicat
Data wydania: 2012
Ilość stron: 272
Moja ocena: 9/10

Czwarta i ostatnia część cyklu o Laurel przynosi mnóstwo niespodzianek. Akcja powieści toczy się w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin, lecz obfituje w dramatyczne wydarzenia i zaskakujące zwroty. Magiczny Avalon staje przed niebezpieczeństwem, o jakim jeszcze nikomu się nie śniło. Czy Laurel pomoże wróżkom ocalić ich baśniowy świat? Czy w jej dalszym życiu znajdzie się miejsce dla Tamaniego i Dawida? W tym tomie czytelnicy znajdą odpowiedzi na wszystkie dręczące ich pytania.

„Niczyje życie nie powinno być ograniczone pojedynczym celem,zwłaszcza jeśli to cel,którego nie wybrało się samemu.” 

"Moc przeznaczenia" to czwarta i zarazem ostatnia część bestsellerowej serii pani Aprillyne Pike - Skrzydła. Książka opowiada historię Laurel, która niespodziewanie, z dnia na dzień dowiaduje się, że nie jest człowiekiem, a wróżką. Jej miejsce jest w Avalonie - magicznej krainie. Czwarta część przedstawia nam walkę Laurel i innych wróżek z trollami.


Bohaterowie powieści są nam bardzo dobrze znani z poprzednich części. Tutaj mamy przedstawionych ich bardziej dorośle. Przez te wszystkie sytuacje, które ich spotkały, niebezpieczeństwa zagrażające ich życiu przestali myśleć jedynie o sobie, a skupili się na tym, co naprawdę jest ważne, a więc uratowanie Avalonu przed zagładą. 
Nie znajdziemy w tej części żadnych nastoletnich spraw, problemów czy rozterek. Autorka skupiła się bardziej na wróżkach i ocaleniu magicznej krainy niż sprawach kalifornijskich nastolatków. 
Laurel jest bardzo zaangażowana w sprawy Avalonu. Nie może i nie chce dopuścić do tego, aby jej kraina przestała istnieć. Robi co może, aby ją uratować. 

„- Prawdziwy bohater stawia innych przed sobą – wydusiła z siebie. - Prawdziwy bohater wie, że miłość jest potężniejsza od nienawiści.” 

W czwartej części spotykamy również dobrze znane nam: Kleę i Yuki. To one próbują zdemolować Avalon. W końcu dowiadujemy się kim tak naprawdę była Klea i co doprowadziło do tego, że stała się takim a nie innym człowiekiem, który ma potrzebę zemsty. 

Poprzednie trzy tomy były bardzo łagodne. Rozterki i zawirowania miłosne - to był jeden z największych problemów naszych bohaterów. Teraz jednak wszystko się zmieniło. Tom ten różni się od wcześniejszych. Akcja powieści toczy się jedynie przez dwadzieścia cztery godziny, jedna dobra, która może odmienić całe ich życie. Nie można narzekać na brak wrażeń. Możemy spotkać się również z bitwami, wojnami, agresją i ofiarami, które na tym ucierpiały. Napięcie rośnie wraz z kolejnymi rozdziałami, a od końcówki nie ma szans się dobrowolnie oderwać. Wszystko dzieje się tak szybko, że nawet nie zauważymy, gdy dojdziemy do końca książki i musimy się pożegnać z Laurel i jej przyjaciółmi. 

„Ale pamiętaj, że gałąź, która się nie ugina, pierwsza złamie się w czasie burzy.”

Czwarta część przynosi nam wiele niespodzianek. Nie koniecznie będziecie z nich zadowolone. Ja przyznam szczerze, że nie za bardzo byłam. Czyta się ją wyśmienicie, bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy ją pochłonęłam. Początkowo jednak nie mogłam się przemóc, jednak, gdy odstawiłam ją na chwilę i zajęłam się czymś innym, zatęskniłam za tym, aby dowiedzieć się jak się zakończą losy Laurel, Dawida i Tamaniego.  Drugie podejście do tej książki było tym, czego mi brakowało. Wciągnęła mnie bez reszty i nie mogłam normalnie funkcjonować. Czytałam od rana do wieczora. W domu, w autobusie, w szkole, gdzie tylko się dało, aby poznać jej zakończenie. 

Nie podobało mi się jednak to, z kim autorka połączyła Laurel. Nie mogłam tego przeboleć, bo akurat wolałabym, żeby była z tym drugim. Zaskoczyła mnie również tym, że napisała dwa zakończenia. Każdy z nas może sobie wybrać zakończenie które mu pasuje i jest to według mnie świetna sprawa! List Dawida, na samym końcu tak mnie poruszył, że aż mi łzy do oczu napłynęły. To było takie piękne! Autorka ma wrodzony talent do pisania i jestem jej wielką fanką. Mam nadzieję, że będę miała okazję przeczytać jeszcze coś, co wyszło z jej pióra. Ten wspaniały styl pisania, prowadzenia akcji, budowania napięcia czy kreowania bohaterów nie może się tak zmarnować. Mam nadzieję, że pojawi się jakaś nowa seria napisana przez panią Aprillyne Pike.

„Słuchałem Drzewa i własnych,egoistycznych pragnień,a powinienem był słuchać ciebie.Teraz wydaje mi się,że wiem, o co chodziło w tej odpowiedzi-szeptał jej do ucha.-Muszę oddać moje życie tobie-nie żeby cię chronić czy wspierać-po prostu mam oddać tobie całego siebie.” 

Jeśli chodzi o okładkę powieści, jest rewelacyjna. Wróżka na niej, nie jest typowo taka, jakie mieszkały w Avalonie. To w stu procentach jest Laurel - kalifornijska dziewczyna, wychowana przez ludzi, która dopiero w swoim nastoletnim życiu dowiedziała się prawdy na swój temat. 
Bardzo żałuję, że przygoda z Laurel i jej przyjaciółmi właśnie z tym tomem dobiegła końca. Bardzo chętnie przeczytałabym o ich dalszych losach. 

Podsumowując muszę przyznać, że jest to świetna seria dla dziewczyn, które chcą się oderwać od rzeczywistego świata. 
Czytaj dalej »

środa, 13 listopada 2013

30-day Book Challenge: Day 8


Cześć!
W dniu ósmym, naszego książkowego wyzwania, przedstawimy wam najbardziej przereklamowane, naszym zdaniem książki.

Most overrated book

Gosiek

Najbardziej przereklamowana książka według mnie? Zdecydowanie "Błękitnokrwiści". Czytałam tyle pozytywnych recenzji i zachwytów nad nią, że w końcu postanowiłam się skusić. Niestety, nie dotrwałam nawet do połowy. W ogóle nie mogłam pojąć, o co chodzi w tej książce. Myślałam, że kiedyś może jednak wrócę do niej, jednak po recenzji Sherry, nie, dziękuję. Wolę swój cenny czas poświecić jakiemuś inne,u autorowi i jego dziele.
Chcecie wiedzieć, co nasza Sherry myśli na temat tej serii? Spójrzcie tutaj.


Fosiek


"Pięćdziesiąt twarzy Greya" to według mnie jedna z przereklamowanych książek. Pozostawia ona wiele do życzenia. Jest bardzo wulgarna moim zdaniem i nie rozumiem zachwytu w oczach ludzi, którzy przeczytali tę książkę. Na mnie podziałała ona raczej odpychająco. Czytając opnie wielu osób wiem, że nie tylko ja tak uważam. To że wielu ludziom się podoba mi nie przeszkadza, każdy woli coś innego, mnie osobiście autorka nie urzekła. Myślę, że to chwilowa sensacja, która szybko się znudzi czytelnikom.



Sherry

Czemu akurat ta książka? Chyba dlatego, że po tych dobrych opiniach jakie o niej czytałam, spodziewałam się czegoś w miarę sympatycznego. Spotkało mnie spore rozczarowanie. Autorka ma naprawdę... beznadziejny styl. Opisy są pozbawione pewnego charakteru czy żywiołowości? Amanda nie potrafi budować napięcia, a główna bohaterka, przepraszam za wyrażenie, to idiotka. Trójkącik miłosny oczywiście wzięty z kosmosu, a fabuła... dno. Dla porównania czytałam jeszcze inną książkę tej autorki: "Zamienioną", ale również spotkało mnie rozczarowanie. Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego książki tej pani są tak wielbione przez nastolatki. Są proste, banalne, wręcz prostackie, a czytanie ich ogłupia. Nie polecam. Zdecydowanie istnieje wiele przyjemniejszych paranormal-romance niż "Wybrałam ciebie".



Czytaj dalej »

poniedziałek, 11 listopada 2013

Blask TV: "Trzy metry nad niebem"


Tytuł: „Trzy metry nad niebem”
Oryginalny tytuł: „Tres metros sobre el cielo”
Gatunek: Melodramat
Premiera: 2010 r.
Ocena: 10/10

Hache to buntowniczy chłopak, który żyje według własnych zasad. Jego pasją są wyścigi motocyklowe, kiedy poznaje Babi wydaje się, że ich pełne nienawiści relacje nie mogą doprowadzić to niczego dobrego, jednak w ich życie wpada miłość pełna namiętności i trudnych decyzji. Babi to dziewczyna z dobrego domu, jest dobrze wychowana i nie bawi jej zachowanie chłopaka, mimo wszystko zakochuje się w nim. Odwzajemniona miłość jest jednak wystawiona na wiele prób. Rodzice Babi nie akceptują tego związku, trudności jakie napotykają na swojej drodze wspólnymi siłami pokonują.


Obejrzałam ten film dzięki dobrym opiniom moich przyjaciół, wszyscy byli bardzo nim podekscytowani, po obejrzeniu zrozumiałam dlaczego. To naprawdę nieprawdopodobna historia dwojga zakochanych w sobie ludzi, przeżywają wiele przygód, które coraz mocniej cementują ich związek. Jednak nie jest im pisane szczęśliwe zakończenie. Każda bajka kiedyś się skończy, ta też musiała dobiec końca, nie takiego jak oczekiwałam, ale dzięki temu, że film nie jest przewidywalny, tak bardzo wciąga.


Chętnie obejrzę go jeszcze nie raz, można z niego wynieść wiele mądrych rad i wcielić je w życie.


Czytaj dalej »

sobota, 9 listopada 2013

Sherryl Woods - Cena marzeń

Autor: Sherryl Woods
Tytuł: Cena marzeń
Wydawnictwo: Mira
Data wydania: 2013r
Ilość stron: 332
Moja ocena: 9/10

Helen od lat z powodzeniem spełnia wszystkie swoje marzenia. Chciała być prawniczką - dziś ma dobrze prosperującą kancelarię. Marzyła o niezależności finansowej - teraz stać ją na życie w luksusie. Konsekwentnie dąży do celu, zawsze kieruje się logiką, nigdy porywami serca. Ma jeszcze tylko jedno niespełnione marzenie, które powoli przeradza się w obsesję - macierzyństwo. Jest realistką, nie czeka na uśmiech losu, opracowuje dokładną strategię działania...

Helen ma 42 lata, kochane przyjaciółki, pieniędzy tyle, że stać ją na bardzo drogie buty, do których ma słabość, jednak czegoś jej w życiu brakuje. Jej marzeniem jest mieć rodzinę, a zwłaszcza dziecko. Kobieta nie może znieść myśli, że wszystkie jej przyjaciółki mają już swoje rodziny, dzieci, a ona nadal tego nie doświadczyła.

Kobieta pracuje jako prawniczka, specjalizuje się w sprawach rozwodowych. To dlatego wcześniej nie była chętna do jakiegokolwiek stałego związku, z którego w późniejszym czasie mogłoby coś wykiełkować. 

Ma wspaniałe przyjaciółki: Danę, Sue i Maddie - tworzące Słodkie Magnolie. Helen ma świadomość, że zawsze może na nie liczyć, jeszcze nigdy jej nie zawiodły i może im wszystko powiedzieć. Jednak marzenie o dziecku zostawia dla siebie. Nikomu o tym nie mówi. W tajemnicy przed wszystkimi wymyśla plan, który pragnie wprowadzić w życie kosztem Erika, pracownika restauracji Dany. 

Ostatnimi czasy bardzo się do siebie zbliżyli. Helen często przebywała w restauracji u swojej przyjaciółki, pomagając jej. Pewnego razu, Erik całuje kobietę. Oboje już od dawna tego chcieli, jednak żadne nie miało odwagi żeby zrobić ten pierwszy krok. 
Ani Helen, a tym bardziej Erik nie potrafią zapomnieć o tym pocałunku. Na dodatek, Dana - przyjaciółka Helen i szefowa Erika próbuje ich połączyć. Bawi się w swatkę. Jednak jej przyjaciele wcale nie mają takiego samego planu na życie jak Dana to sobie wyobraziła. 

Erikowi podczas porodu umarła żona i stracił również dziecko, dlatego obiecał sobie, że już nigdy się z nikim nie zwiąże. Jednak na jego drodze stanęła Helen...która również nie wyobraża sobie stałego związku, zwłaszcza po tym, co widzi podczas rozpraw rozwodowych. 

Kiedy jedna z pracownic Dany ma kłopoty rodzinne, Helen postanawia jej pomóc. Bierze jej dzieci do siebie i opiekuje się nimi. Chce pomóc biednej kobiecie, a przede wszystkim sprawdzić, czy będzie dobrą matką. 
Podczas tego okresu, bardzo często widuje się z Erikiem, który pomaga jej w opiece nad dziećmi. Sprawdza się rewelacyjnie, ma z nimi dobry kontakt. Helen jest oczarowana jego stosunkiem do dzieci i tym, jak wspaniale sobie z nimi radzi.
Pewnego dnia wpada na jakże genialny plan, który zmieni jej życie o 180 stopni. 

"Cena marzeń" to typowy romans, który napisany jest bardzo lekko i przyjemnie. Historia przedstawiona w powieści jest bardzo przyjemna i wciągająca. Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo realistyczni. Bez żadnego problemu umiałam sobie ich wyobrazić. Bardzo chciałabym zobaczyć ich dalsze losy. 

Tak jak wspominałam, jest to typowy romans, który jednak sprawił, że popłynęły mi łzy wzruszenia. Uwielbiam romanse i szczęśliwe zakończenia, dlatego ta książka, to była dla mnie sama przyjemność.

Muszę się zapoznać z twórczością pani Sherryl Woods,gdyż to było moje pierwsze spotkanie z jej książkami, które zakończyło się wielkim sukcesem. Mam nadzieję, że i inne jej powieści okażą się równie dobre, albo nawet lepsze.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z Wydawnictwa Harlequin, pod którym działa Mira. 




Czytaj dalej »

czwartek, 7 listopada 2013

Dołącz do Ekipy Blasku!


Cześć!

Jakiś czas temu, pytałyśmy się was czy bylibyście chętni, by dołączyć do naszego radosnego grona na Blasku. Przynajmniej kilka osób wyraziło taką chęć, toteż wzięłyśmy się do roboty i... oto jest! Notka - klucz, dzięki której będziecie mieli szansę zabłysnąć oraz zostać dostrzeżonym przez szanowne Administratorki Blasku.

Aby do nas dołączyć, musisz spełniać kilka prostych wymagań:

1. Musisz znać podstawowe zasady gramatyki, ortografii, interpunkcji
2. Musisz mieć troszkę wolnego czasu, by czynnie uczestniczyć w życiu Blasku
3. Musisz orientować się w książkowym świecie
4. Musisz być kreatywną, pomysłową osobą, która nie raz, nie dwa: zabłyśnie jakąś nową ideą
5. Musisz potrafić działać w grupie
6. Musisz być absolutnym bibliofilem - tak jak i my! 

Jeśli książki są dla ciebie naprawdę ważne, a chcesz się podzielić z innymi swoją opinią o danej pozycji... twoje miejsce jest u nas!

Przede wszystkim, musicie wiedzieć, że szukamy kogoś kto niejako będzie dopełniać nasz "Blaskowy Team". Jeśli czytasz kryminały, książki obyczajowe, podróżnicze, horrory, biografie lub wszystko to, czego na Blasku brakuje, masz praktycznie zapewnione miejsce w naszych szeregach.

A teraz, pokrótce co macie robić:

1. Na e-mail: blask.ksiazek@onet.pl przesyłacie:

- Swoje imię oraz ewentualny pseudonim, pod którym występujecie na Blogsferze, pod którym chcielibyście publikować posty na Blasku
- Krótkie informacje o sobie: wiek, zainteresowania, gusta czytelnicze
- Recenzję wybranej książki, nie wymagamy jakiegoś konkretnego tytułu
- Zapewnienie, że orientujecie się w działaniu Bloggera, czyli umiecie publikować posty samodzielnie
(W razie problemów, można prosić, którąć z Administratorek o wytłumaczenie poszczególnych funkcji)
- Określenie ile macie czasu wolnego, musimy bowiem w pewien sposób dopasować was do rytmu Blasku
- Napisanie krótkiego uzasadnienia odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego chciałbyś/chciałabyś do nas dołączyć?"

2. W komentarzu pod tą notką informujecie nas, że wysłaliście zgłoszenie

3. Czekacie na wiadomość od nas, z informacją, że jesteście/lub nie częścią Teamu!

Z mojej strony, jak również pozostałych dwóch Administratorek, pozostaje życzyć wam powodzenia i mam nadzieję - DO ZOBACZENIA WKRÓTCE!

(Wszelkie możliwe pytania, można zadawać w komentarzach. Chętnie rozwiejemy wasze wątpliwości)

Pozdrawiamy!

KONKURS TRWA DO KOŃCA LISTOPADA!



Czytaj dalej »

piątek, 1 listopada 2013

Wypytaj ekipę Blasku - Gosiek


Cześć!

Ostatnio, rozmawiając z Sherry, stwierdziłyśmy, że na pewno jesteście ciekawi jak to z nami jest. Chodzi o to, że praktycznie w ogóle nas nie znacie, nie ujawniamy się ze sobą, bo po prostu nie ma kiedy, a po drugie jest to blog poświęcony książkom, nie nam. Jednak pomyślałyśmy, że damy Wam szansę poznania nas bliżej. Dziś pora na Gośkę, kryjącą się pod nickiem: Gosiek.

Co chcielibyście o mnie wiedzieć? Zapraszam Was do zadawania pytań w komentarzu. Notka z odpowiedziami na nie, pojawi się pod koniec miesiąca.

(Nie jest ograniczona liczba pytań przypadająca na jednego komentującego. Pytania można zadawać przez cały miesiąc. Nie jest też określony rodzaj pytań, mogą więc one dotyczyć czegokolwiek.)





Czytaj dalej »