poniedziałek, 11 listopada 2013

Blask TV: "Trzy metry nad niebem"


Tytuł: „Trzy metry nad niebem”
Oryginalny tytuł: „Tres metros sobre el cielo”
Gatunek: Melodramat
Premiera: 2010 r.
Ocena: 10/10

Hache to buntowniczy chłopak, który żyje według własnych zasad. Jego pasją są wyścigi motocyklowe, kiedy poznaje Babi wydaje się, że ich pełne nienawiści relacje nie mogą doprowadzić to niczego dobrego, jednak w ich życie wpada miłość pełna namiętności i trudnych decyzji. Babi to dziewczyna z dobrego domu, jest dobrze wychowana i nie bawi jej zachowanie chłopaka, mimo wszystko zakochuje się w nim. Odwzajemniona miłość jest jednak wystawiona na wiele prób. Rodzice Babi nie akceptują tego związku, trudności jakie napotykają na swojej drodze wspólnymi siłami pokonują.


Obejrzałam ten film dzięki dobrym opiniom moich przyjaciół, wszyscy byli bardzo nim podekscytowani, po obejrzeniu zrozumiałam dlaczego. To naprawdę nieprawdopodobna historia dwojga zakochanych w sobie ludzi, przeżywają wiele przygód, które coraz mocniej cementują ich związek. Jednak nie jest im pisane szczęśliwe zakończenie. Każda bajka kiedyś się skończy, ta też musiała dobiec końca, nie takiego jak oczekiwałam, ale dzięki temu, że film nie jest przewidywalny, tak bardzo wciąga.


Chętnie obejrzę go jeszcze nie raz, można z niego wynieść wiele mądrych rad i wcielić je w życie.