czwartek, 5 września 2013

30-day Book Challenge: Day 3


W dniu trzecim, nowej zabawy blogowej, przybywamy z ulubionymi seriami...
Miłego czytania!

Your favorite series...

Gosiek:

Moją ulubioną serią, jak dotąd jest "Klątwa tygrysa". Jest to opowieść o Kelsey, przeciętnej amerykańskiej nastolatce, która ma pomóc w zdjęciu klątwy z tygrysów, a tak dokładniej indiańskich książąt - Renie i Kishanie. Czytało mi się ją rewelacyjnie, jest to jedna z najlepszych książek jaką kiedykolwiek czytałam. 

Książka ma w sobie to coś, co sprawia, że za wszelka cenę chce się ją czytać dalej i wraz z bohaterami odkrywać zagadki i zrzucić klątwę z braci. Autorka potrafi nas zaskoczyć sterujac losami bohaterów tak, że zupelnie się tego nie spodziewamy.


Fosiek:

Seria książek, która zdecydowanie najbardziej zapadła w mojej pamięci, nosi tytuł "Szeptem". To książki opowiadające historię dwojga zakochanych, pochodzących z zupełnie innych światów. On - upadły anioł, ona - zwyczajna dziewczyna (przynajmniej póki nie poznała Pach'a). Czytając każdą kolejną książkę tej serii, z trudem udawało mi się wracać do rzeczywistości, najchętniej nie przestawałabym jej czytać. Często zarywałam całe noce, ponieważ książka była tak wciągająca, warta wszelkich poświęceń. Polecam każdemu te książki, ja sama z pewnością jeszcze do nich powrócę.


Sherry:

Jako naprawdę niezdecydowana osoba, niestety nie jestem w stanie wybrać jednej ulubionej serii. Może więc pokrótce przedstawię wam, jak się przedstawia moja lista serii, godnych zapamiętania.

1. Percy Jackson i bogowie Olimpijscy - pokochałam tę serię od pierwszej części i z rozpaczą przyjęłam wieść o jej zakończeniu. W zbiorze tych pięciu książek możecie znaleźć wszystko: świetnie wykreowanych bohaterów, mnóstwo akcji, dynami, świetny styl pisarski, oryginalną fabułę, niejeden wątek miłosny, mnóstwo zabawnych dialogów oraz wiele wątków, które skutecznie odciągną was od rzeczywistości. Percy jest doskonałym przewodnikiem, dzięki któremu czytelnik od razu przystosowywuje się do świata potworów i herosów, nie mając żadnego problemu z wyobrażeniem świata.

2. Olimpijscy Herosi - godny następca, wspomnianej przeze mnie wyżej serii. Obecnie czekam na część czwartą (przedostatnią). I znów Rick Riordan popisał się doskonałą akcją, doskonałą fabułą, doskonałymi bohaterami oraz ich niewiarygodnie wstrząsającymi przygodami. Mnóstwo potworów, walki, przyjaźni, ofiary. Jak zakończy się przygoda siódemki wybrańców? Piękne połączenie mitologii z realnym światem. Dodatkowym plusem mogą być różne perspektywy, dzięki czemu możemy poznać sposób myślenia każdego głównego bohatera. Aha. No i jest jeszcze coś. A raczej ktoś. LEO <3


3. Trylogia Więzień Labiryntu - nic nie poradzę na to, że się zakochałam w Minho. Ten chłopak, oraz oczywiście Thomas i pozostali Streferzy skutecznie pomagają zapomnieć o otaczającym nas świecie i trzymają w napięciu do ostatniej strony. James Dashner zaskoczył mnie niesamowitą fabułą oraz wykreowanymi postaciami, z którymi bardzo się zżyłam. W odpowiednim momencie autor potrafi przyśpieszyć i zwolnić akcję. Nie jest też zbyt łagodny wobec swoich postaci. Niejeden już zginął... A finał dopiero przed nami...

4. Harry Potter - oczywiście nie mogło go tu zabraknąć, a jakżeby inaczej. Seria J.K. Rowling przypomina mi wszystko co najlepsze. Beztroskie czasy dzieciństwa, pierwsze książki fantasy, po które namiętnie zaczęłam sięgać po przeczytaniu Harry'ego. Autorka jest mistrzynią poruszania w człowieku najczulszych strun. Na kartkach swych powieści zawarła nie tylko genialną fabułę i mistrzowsko wykreowanych bohaterów, ale i prawdy moralne, którymi człowiek powinien się kierować w życiu. Nigdy nie przestanę powracać do Hogwartu. Nigdy.


5. Trylogia Czasu - świetne przedstawienie świata, w którym specjalne jednostki potrafią przenosić się w czasie. Doskonale wykreowane postacie i wspaniałe ujęcie wątku miłosnego. Przyjemny, lekki styl pisania Kerstin Gier, która zachwyca także fabułą, wątkami pobocznymi, drugoplanowymi postaciami, sensownymi dialogami i oczywiście umiejętnie napisanymi opisami. A dodatkowo... te okładki! Zachwycające! Marzenie każdego czytelnika, który przykłada wagę do estetyki biblioteczki.

WYSTARCZY! STOP! @Sherry nie męcz nas już więcej! - Dobrze, dobrze :) 

Pozdrawiamy!
Administratorki Blasku Książek.